Reklama
Reklama

Komentarze

88
G
Gruby_Czarny_Kot Wieśniak

Moim zdaniem ten zakaz jest całkowicie bez sensu. Jak można tak karać biedne dzieci? Muszą z głodu do McDonaldsa chodzić przed szkołą i to jeszcze pieszo. A tak na serio zakaz jest bez sensu ponieważ id**ty nie zmienisz, a tym bardziej id**ty którego rodzice to też idioci. Jeśli smarkacz uważa, że chipsy i pepsi są dla niego lepsze niż owoc lub warzywo to nic nie poradzisz. Sam się dowie jak mu lekarz powie. PS Głodu do d**y!

M
malgolina Wyjadacz

Dzieci uważają to co rodzice im na początku wpoją, one tak naprawdę nie są winne. Jeśli od najmłodszych lat daje się dzieciom colę, batoniki itd. to oczywistym jest, że przyzwyczai się tylko do tego typu przekąsek. Czasem przerażał mnie widok trzylatka sączącego colę z puszki i zajadającego batona. Takie dziecko nie będzie potem lubiło owoców.

A
adam9040 JP 100%

http... tu macie wytlumaczone to czego oficjanie nie znajdziecie gimby, na ogól nie zgadzam się z władzą ale tak to działa

A
adam9040 JP 100%

arkadia-polania.pl/cukier.php dodajcie na początek www.

A
adam9040 JP 100%

arkadia-polania.pl/cukier.php szkoda że moderator usuawa z automatu, tu macie odpowiedź dlaczego

M
McGregororg Wieśniak

lekcje religii zamienić na WF i niech jedzą co chcą

K
kopyto12 Szyderca

Czyżby jakiś koleś z ZSL miałby na tym dobrze wyjść ?

[Usunięty użytkownik]

Gdybym miał dziecko to walałbym by swoje dniówki przewalało na żelki i batoniki w sklepiku szkolnym niż na paczkę fajek czy tanie dragi.

H
homo_sapiens Padawan

Jeśli Twoje dziecko nie mogąc kupić w sklepiku paczki żelków, idzie kupić dragi, to gratuluję zdolności wychowawczych.

G
grigore Łowca

A nie wolalbys dziecku zrobic sniadanie i pozywna kanapke do szkoly czy wolisz dniowke na zelki rzucic na stol i nazwac to karmieniem dziecka?

S
sandslash Wieśniak

jakos mnie to nie dziwi, juz dawno przyzwyczailem sie do tego ze za kazda decyzja i zmana stoja ludzie ktorzy nie maja pojecia o tym co robia. w tym przypadku bylo tak samo. dno.

T
Tetek2 Wieśniak

Jakoś to zdjęcie wygląda mi na zmanipulowane. Kosz jak na warunki szkolne też jakiś mały.

H
homo_sapiens Padawan

Czyli zakaz sprzedaży alkoholu i papierosów nieletnim też jest bez sensu, bo przecież dzieci i tak palą i piją? "Jakim prawem (...) co może jeść, a co nie" - nikt Ci nie mówi, co możesz jeść. Prawo mówi tylko, co możesz komuś sprzedać do jedzenia, a co nie. I wiesz co, jest jeszcze tragiczniej niż myślisz. Nie wolno Ci na przykład sprzedawać pomidorów z rtęcią - czy to nie dowód zamo**yzmu państwa?

M
misiek2004 Szyderca

Każdy tego rodzaju zakaz, chociaż dotyczy z pozoru błahostki i jest otulony piękną ideologią, zabiera mi jakąś cząstkę mojej wolności. I tak pewnego dnia obudzę się w kraju, gdzie nie będzie się można nawet po du**e podrapać, bo to brzydko. Państwo nie powinno się zajmować prywatnym życiem obywateli!

H
homo_sapiens Padawan

@misiek - Racja, z tym, że w TYM przypadku to NIE jest prywatne życie obywateli, bo leczenie skutków otyłości (choroby serca, naczyniowe, cukrzyca, renty inwalidzkie itp.) finansowane jest z budżetu państwa.

H
homo_sapiens Padawan

I jeszcze wspomnienie z dzieciństwa - kiedy chodziłem do podstawówki, nie było żadnego szkolnego sklepiku. Dzieci przychodziły do szkoły z kanapkami i owocami, które miały z domu, przygotowane przez rodziców, którzy też spieszyli się do pracy, ale jakoś dawali radę. A z tymi dziećmi, które były zbyt biedne (ale jednocześnie w miarę lubiane) inne dzieliły się jedzeniem.

G
grigore Łowca

Kanapki i owoce sa dozwolone w sklepikach ale goowniarstwo tego nie ruszy bo w zyciu glodne nie bylo. Jakby przetrzymac bez zarcia 24h to by jedli az by im te puste lby podskakiwaly, jeszcze by papier wylizali. W doopach sie przewraca szlachcie za pieniazki mamusi. Mysla ze szkola to restauracja.

G
grigore Łowca

Takie sa skutki rodzcow de**li ktorzy jako atrakcje zabieraja dzieci do McDonald'sa bo to taki luksus dla brajanka i nikola od sasiadow bedzie zazdroscic!De**lom sie nie przetlumaczy, dac im przyklad czegos lepszego to beda z wiekszym uporem do goowna ciagnac, bo wyglada jak czekolada. A niech zra te McDonaldy i zdychaja, lekarz zarobi, aptekarz zarobi, zyd w McDonalds zarobi, czysty zysk z id**tow. A potem beda plakac ze kolejki do lekarzy, renta za niska i pier***lic ze teraz takie czasy ze czlowiek zdrowia nie ma. Tysiace osob stracily prace w tydzien po rozpoczeciu roku szkolnego, brawo.

H
homo_sapiens Padawan

Rzeczywiście na id***ach parę osób zarobi, ale niestety stracą wszyscy, bo leczenie ich chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy itd. obciąży NFZ, czyli budżet państwa. A jeśli dostaną rentę, to obciążenie będzie POTRÓJNE, bo nie dosyć, że kasę z FUS będą ciągnąć, to nie pracując, nie będą płacić podatku dochodowego.

N
NecrosDeus Szyderca

Najważniejsze, że "władza" ma poczucie że zrobiła "dobrze", tym samym udowadniając sobie sens pobierania poselskiej "pensji". A że wyszło znowu jak zwykle, czyli wykazując się totalnym kr***nizmem, to już inna historia...

G
grigore Łowca

W tym przypadku to uczniowie sie wykazuja kr***nizmem.

[Usunięty użytkownik]

Przecież było do przewidzenia że takie incydenty będą, ogólnie popieram cały ten zakaz choć śmierdzi to trochę koreom północną. Autorowi proponuję obejrzeć zdjęcia z hameryki jak grubasy wózkami po sklepach śmigają i się wypierd@l@ją.

G
GanGstaRR Wieśniak

Jakie to było oczywiste... przecież tylko im****l by nie przewidział, że podczas wprowadzenia takiej ustawy, dzieci najzwyczajniej w świecie wezmą dyla za szkołę i kupią syf w sklepie. Wszystko u nas w kraju robione jest od dvpy strony. Jeśli chcieli, żeby to miało ręce i nogi, powinni edukować te dzieciaki, zatrudnić ludzi z autorytetem, którzy by propagowali zdrowy styl życia, przede wszystkim rodzice powinni edukować swoje dzieci, a prawda jest taka, że większość ma liche albo zerowe pojęcie i sama napycha te swoje dzieci syfami, robi z nich tuczniki, albo zastępuje pełnowartościowy posiłek

[Usunięty użytkownik]

Ze wszystkim się zgodzę z wyjątkiem "tuczników". Moje dziecię chodzi do szkoły, w której rzadko spotyka sie jakoś wyjątkowo zapasione dzieci. Większość to patyczaki jak moje, spora grupa normalnych, przeciętnych dzieci, którym do nadwagi bardzo dużo brakuje, czasami tylko się spotka jakiegoś grubaska, a takich mega zapasionych nie widuję w ogóle. W klasie mojego dziecięcia jest 1 grubaska - reszta same przecinki. Uważam więc, że problem jest zanadto wyolbrzymiony.

G
grigore Łowca

zieluna czy do szkoly twojego dzieciecia chodza wszystkie dzieci z Polski ze masz jakiekolwiek pojecie o otylosci wsrod dzieci i mlodziezy? A na ulicach ilu wiodzisz grubasow wsrod doroslych? To sa ci co im mamuski podtykaly same slodyczki i tylko tak jesc potrafia do dzis.

K
Kaczor13 JP 100%

widać to zostawiły te niedojedzone dzieci o których mówi pis

B
bingo73 Łowca

zamiast wprowadzić zakaz, powinni wprowadzić nakaz zdrowej żywności. Dzieciaki mając wybór może częściej by się skusiły na zdrowsze jedzenie. atak sklepiki ze szkół znikną, a dzieciaki będą kupować w biedronce obok.

L
landara Wieśniak

Automaty z batonikami dalej stoją, do tego się nie przyczepią .

M
mirga Jedi

Dziwne jest to, że Ci młodzi-dorośli mają rodziców którzy są w moim roczniku, byliśmy inaczej wychowani, mieliśmy inne dzieciństwo i niektórzy tak szybko zapomnieli o tym,... nowobogaccy. Zamiast zrobić kanapki dziecku, czy już dorosła młodzież sama może sobie zrobić, wziąć jabłko, banana czy inny owoc, to lepiej czipsy i kawę chlać. Taaaaacy jesteście dorośli, jeszcze Wam to bokiem wyjdzie i zatęsknicie za dzieciństwem. Ci rodzice jeszcze często-gęsto z WF piszą zwolnienia. Pogratulować- i rodzicim i "dorosłym" dzieciom

G
grigore Łowca

Dorosli, jak trzeba cos glupiego robic to wielce dorosli i wielkie prawa maja zeby glupio robic. Prawa do decydowania powinni miec jak zaczna pracowac i sami za ten syf placic, a poki na mamusi garnuszku i na darmowym szkolnictwie to mo**y w kubel i do nauki. Niech sie martwia czy podreczniki nie za drogie i czemu tak malo lekcji historii maja a nie o cuksy placza "dorosli" od siedmiu bolesci.

Z
zbysiula154 Łowca

Kopaczowa ryje byłej pary prezydenckiej niech odchudzi bo za nasze z koryta żarli, że upaśli się jak św***e.

D
dibo2 Szyderca

Rząd dostał działkę od Mc Donaldsa

R
robert.kren40 Wieśniak

Od samego cukru sie nie tyje. A kazdy z nas w podstawowce byl lasy na batony, oranzady i cukierki. To chyba naturalna kolej rzeczy. A caly ten banal zdrowego odzywiania , to po prostu zenada. Co jeszcze de**lny rzad wymysli? Niech sie zajma syryjczykami.

M
mrclpl Wieśniak

Ten gość dzięki podpisaniu się narobił sobie g**ju. To dopiero chore.

X
xander119 Wieśniak

Po co te cytaty Wiplera? Dzieci idźcie do szkoły się uczyć a nie żreć!

N
nikeson6 Wieśniak

nie od dziś wiadomo że rządzący tym krajem to głąby...

C
caleanka Czysta Moc

Jak mozna rzadzic takimi glabami, jak Ty...?

E
energyman00 Szyderca

No właśnie jak usłyszałem o tym pomyśle to wyśmiałem w sklepiku szkolnym ni kupi chipsów ale już w sklepie obok szkoły ile chce rodzic cieszy się że dziecko w szkole nie zje batonika ale po szkle czy w weekend zabiera rodzinę "jeśli go stać" do Mc,

M
malgolina Wyjadacz

Po drodze do szkoły kupią w spożywczym obok i też będą się zajadać słodkim. To również my rodzice jesteśmy po części winni, bo dajemy pieniądze na przekąski, kupujemy batony, chipsy, żelki i wiele wiele innych dostępnych słodkości. Za dużo też jest tego w sklepach, tysiące rodzajów, smaków. Dzieci się tym wręcz obżerają.

[Usunięty użytkownik]

Właśnie. A powinni mi oddać :D Jesteś też na diecie? ;P

K
kurnachatawiocha Szyderca

Za szkolne kieszonkowe na zakupy w sklepiku kupiłem sobie kiedyś walkmana sony. Na początku lat 90tych to był bajer u nas w budzie.

S
stary.kocur Snajper

W gimnazjum, koło którego mieszkam są już dilerzy słodyczy. Przedsiębiorcze dzieciaki przynoszą słodycze i chrupki na handelek. Wymiana towaru za kasę odbywa się za salą gimnastyczną.

[Usunięty użytkownik]

Znowu Platformie należą się brawa za tok myślenia.

B
bystry_kaziu Wieśniak

a co taka cisza o pożyczce 100 mln euro dla Ukrainy od kochanej naszej Pani Premier ?

B
bravoteampolska Wieśniak

Uuuu laaaaa chwała wam za to uratowaliscie Polske z opresji bo zamiast zjeść kanapkę grecka kurczak wedzony salata sos oliwki i ser to daliscie zarobic w maku gdzie sprzedali wam taki syf ze nawet wyglodzony pies by tego nie ruszył, a pozniej kupa grubasow rodem z ameryki. Celem wprowadzenia zdrowej zywnosci mialobyc pokazanie dzieciom ze salatka ala gyros bedzie rownie smaczna o wiele zdrowsza i nie tak kaloryczna jak burger z maka, a to wszystko po to zeby uniknac jeb8888ej fali grubasów.

K
kurnachatawiocha Szyderca

Fali grubasów i tak nie unikniemy jeśli dzieciaki będą siedziały w domu przed komputerem.

M
misiek2004 Szyderca

Ch*j cię obchodzi, co moje dziecko je? Zajmij się swoim. Rzygać się chce, jak się czyta takie komentarze. Co jeden to mądrzejszy i się wpierd*la w cudze życie. Cóż, widać jaki naród taki rząd. Zasługujecie na to, co dostajecie.

K
kopyto12 Szyderca

PełO to nawet sklepiki potrafi rozwalić...

W
wiesiek45 Wieśniak

W liceum wiekszosc juz pije alkohol czy pali papierosy, niektorzy juz nawet 18 lat skonczone, ale batonika czy chipsow kupic w szkole mu nie wolno. Polska kraj absurdow!

G
grigore Łowca

1 browar jest zdrowszy od paczki czipsow - miej trujacych substancji.

W
wiesiek45 Wieśniak

@grigore jesli browar zdrowszy to powinni wprowadzic w szkolach ;) a tak na powaznie- jest chipsy sa trujace to powinni wycofac ze sklepow wszystkich nie tylko szkol. Tak samo z wszystkimi innymi trujacymi produktami. Jesli ministerstwo rzeczywiscie chce dbac o zdrowie obywateli to nie dopusciliby do rynku GMO, albo by sie szybko wycofali. Wracajac do piwka- na rynku 99% to syf, produkty piwo-podobne, ktore malo maja wspolnego z piwem sprzedawanym jeszcze jakies kilkanascie lat temu. Teraz do piwa dodaja zwierzęcej żółci i innych swinstw a coraz mniej chmielu.

S
Starbreaker Szyderca

Tak działa socjalizm - chcieliście to macie i tyle w temacie.

A
ADAMOK Wieśniak

Gimbusy nie narzekajcie to dla waszgo dobra ale oczywiście przegięto pałę w drugą stronę. A jak przyjadą islamiści będziecie musieli przejść na inną dietę.

J
jurek1102 Czysta Moc

No akurat dzieciakom trzeba mówić co wolno a co nie.

K
ksiaze99 Wieśniak

Siurek1102 ty już sie lepiej nie wypowiadaj

[Usunięty użytkownik]

Jurka w szkole drewnianą linijką bili po rękach, tą do odrysowywania na tablicy :D Nie dziwota że taki zwichrowany.

[Usunięty użytkownik]

Tu nie chodzi o to, że może kupić po drodze. Niech kupuje. Sam widziałem akcje jak cała "banda" małych ziomków kupuje w sklepiku szkolnym pepsi i chipsy - bo każdy lanser tak kupuje. Nie kupujesz tylko jesz kanapkę - jesteś lamusem, bo pewnie cię nie stać. To bardzo dobra ustawa. Szkoła to nie miejsce na śm***iowe żarcie. Chcesz je szamać - proszę bardzo, po drodze jest pełno sklepów. Szkoła ma uczyć jak żyć zdrowo. Śmiać mi się chce z tych tytułów "Szkoła promująca zdrowie" a w sklepiku szkolnym sam syf.

W
wieslav Łowca

Idąc tym tokiem rozumowania: nie przyniosłeś czipsów do szkoły to jesteś lamusem... Szkoła to nie miejsce na śm***iowe żarcie, ale panuje ciche przyzwolenia na palenie fajek i z tym jakoś nikt nic nie robi... Co bardziej szkodzi dziecku? Paczka fajek czy batonik?

H
homo_sapiens Padawan

@wieslav - No to żeś pojechał z porównaniem. A może zapytajmy tak: co bardziej szkodzi dziecku - jeden papieros czy karton batonów? Widzisz, jak łatwo można manipulować?

A
aqqqpa Wieśniak

Za moich czasów to wpadało się po szkole / lub na przerwie do warzywniaka na ćwiartkę chleba i oranżadę. Ach to były czasy!!!

A
A-PanPikus Łowca

My wyskakiwaliśmy na fajkę i lody pistacjowe. Były czasy....

A
aqqqpa Wieśniak

W mojej podstawówce fajki to jarało się w kiblu.

P
paullla17 Szyderca

zdrowego żywienia to powinny uczyć się w domu, niestety jak teraz rodzice pracują na trzy zmiany i rodzina je odgrzewane gotowe posiłki to może chociaż uczyć zasad zdrowego żywienia na biologi albo przyrodzie, same zakazy nic nie zmienią

[Usunięty użytkownik]

Przecież uczą się tego. Zarówno na biologii jak i technice, a moje diecko te na wychowawczej. Tu podstawą jest dom, bo co z tego, że dziecko ma teorię w głowie skoro widzi, że mama robi inaczej.

M
magda713 Wieśniak

Akurat to że dzieci mają rodziców de**li to nie wina rządu , a chemia jak widać uzależnia

R
ROBI00000000 Łowca

Jeśli młode pokolenie będzie tak tyło jak tyje wskutek braku ruchu,stołowania się w fast-food to szybko dogonimy Amerykanów....Dziś nie ma zabawy w podchody,skakanie w gumę....Klepiemy w klawiaturę i tyle zakąszając chipsami...

[Usunięty użytkownik]

Nie wiem czy wiesz, ale polska młodzież jest najbardziej otyła w Europie. 25% g**jków jest otyłych, nie z nadwagą, ale otyłych! Z hamburgerów się nabijają, a sami się niemal już toczą.

M
mirga Jedi

Dorośli licealiści już ruszyli na internety? Dziś się młoda jakaś w radio wypowiadała z liceum, że przecież kawę muszą wypić w szkole. Porażka. Na szczęście sprawa z góry przegrana i dobrze. Poza szkoła niech kupują co chcą, w szkole nie powinno być fastfodów i czipsów

M
maxicoveri Bóg Wiochy

najlepsze w tym wszystkim jest to że u mojej wnuczki w przedszkolu w wyniku wprowadzenia ustawy zakazano dzieciaczkom podawać kompotów! bez ograniczeń jest woda a herbatka bez cukru!skandal!

G
grigore Łowca

Mozna slodzic miodem, ustawa to dopuszcza. Kompot tez tylko nie wiecej niz 10g cukru na 100ml, czyli 5 lyzek na litr kompotu.

W
wieslav Łowca

Hipokryzja jakich mało. Zamykają sklepiki ze słodyczami, a w gimnazjach i liceach połowa jara papierochy w toaletach, a duża część naćpana przychodzi na lekcje. Tego jednak nikt "nie widzi". Łatwiej jest udawać, że coś się robi niż faktycznie robić.

H
homo_sapiens Padawan

To akurat wina dyrekcji szkół, które wolą udawać, że u nich problemu nie ma i mieć święty spokój.

[Usunięty użytkownik]

Czy kiedyś ludzie zrozumieją, że zakazy gó**o dają, bo najważniejsza jest profilaktyka?

R
RaidoLato Wieśniak

Mc'Donalds raczej zadowolony z takiej sytuacji.

Reklama