Wszystko fajnie, ale Allah, Bóg i jak go inni zwą to jedna osoba według różnych interpretacji. Kiedyś w mitologii rzymskiej i greckiej miały wielu bogów, inaczej ich nazywali ale każdy z nich miał swój ekwiwalent.
Mahomet zmarł i stanął przed bramą nieba. Piotr, niepewny co ma zrobić, zostawił bramę zamkniętą i poszedł do Jezusa, żeby mu o tym powiedzieć. Jezus, też niepewny, podrapał się po głowie, wszedł do sali, stanął przed Ojcem i pyta się: "Tato, zamówiłeś przypadkowo kebsa?"
Wszystko fajnie, ale Allah, Bóg i jak go inni zwą to jedna osoba według różnych interpretacji. Kiedyś w mitologii rzymskiej i greckiej miały wielu bogów, inaczej ich nazywali ale każdy z nich miał swój ekwiwalent.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ma być zabawne? Serio?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisz jeszcze kiedy będzie śmiesznie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mahomet zmarł i stanął przed bramą nieba. Piotr, niepewny co ma zrobić, zostawił bramę zamkniętą i poszedł do Jezusa, żeby mu o tym powiedzieć. Jezus, też niepewny, podrapał się po głowie, wszedł do sali, stanął przed Ojcem i pyta się: "Tato, zamówiłeś przypadkowo kebsa?"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane