Skoro Gwiazdowski tak uważa, to chętnie przyjmę go na swojego chłopa pańszczyźnianego. Zapewnię mu dokładnie taki sam standard życia jaki szlachta zapewniała swym chłopom w XVI wieku. Ale facet będzie szczęśliwy... Czemu media lansują człowieka o tak niskim ilorazie inteligencji i posiadającego mniej wiedzy historycznej niż brudu za paznokciami?
No przecież robię dokładnie to samo co Gwiazdowski. On mówi o standardach podatkowych w XVI wieku, a ja mówię jak się żyło w czasie gdy te podatki obowiązywały. W Belgii dzień wolności podatkowej przypada na 8 sierpnia. Idąc "logiką" Gwiazdowskiego najbardziej przerąbane mają współcześni Belgowie, lepiej jest we współczesnej Polsce a już w ogóle najbardziej fantastycznie mieli XVI-wieczni chłopi pańszczyźniani, bo mieli dzień wolności podatkowej pod koniec lutego.
Skoro Gwiazdowski tak uważa, to chętnie przyjmę go na swojego chłopa pańszczyźnianego. Zapewnię mu dokładnie taki sam standard życia jaki szlachta zapewniała swym chłopom w XVI wieku. Ale facet będzie szczęśliwy... Czemu media lansują człowieka o tak niskim ilorazie inteligencji i posiadającego mniej wiedzy historycznej niż brudu za paznokciami?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porownujesz standart kilka wieków temu do dzisiejszego? Troche to dziwne, a biorac pod uwage podatki to facet ma racje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przecież robię dokładnie to samo co Gwiazdowski. On mówi o standardach podatkowych w XVI wieku, a ja mówię jak się żyło w czasie gdy te podatki obowiązywały. W Belgii dzień wolności podatkowej przypada na 8 sierpnia. Idąc "logiką" Gwiazdowskiego najbardziej przerąbane mają współcześni Belgowie, lepiej jest we współczesnej Polsce a już w ogóle najbardziej fantastycznie mieli XVI-wieczni chłopi pańszczyźniani, bo mieli dzień wolności podatkowej pod koniec lutego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane