Reklama
Reklama

Komentarze

4
S
sztefanhunter Szyderca

Kolego nie masz za bardzo pojęcia o branży audio, drogich komponentach, co one dają i jak je konfigurować. Jeśli ktoś decyduje się na zakup np wzmacniacza za 100tys zł to nie podłączy go kablem za 5zł, do listwy za 14zł czy do głośników za 500zł. I właśnie takiej klienteli tego typu porady są potrzebne.

F
Fenris79 Wieśniak

Kupujemy sobie kabel za 3500zł który przewodzi prąd 230V 50Hz, ale czy może to w jakikolwiek sposób wpłynąć na jakość muzyki ? Nie. Dlaczego? Z kilku powodów, ale najbardziej oczywistą oczywistością jest fakt, że przez niego nie jest przesyłany sygnał audio a jedynie prąd do zasilenia całego systemu. Druga sprawa czy w naszych ścianach są położone przewody za 3500zł ?? Nie ? A więc jakim cudem na tak krótkim odcinku miała by nastąpić poprawa, jeśli cała Polska sieć energetyczna jest położona na zwykłej miedzi ? Tak jak pisałem, nie ma to jak kable zaginające prawa fizyki i logiki.

V
very88 Wyjadacz

Przed zakupem warto jeszcze posłuchać Audioquesta i MIT. Podobna szkołą dźwięku, ale może się bardziej spodobać. Kable nie zaginają praw fizyki, ale ich projektanci bardzo umiejętnie te prawa wykorzystali.

F
Fenris79 Wieśniak

Chyba nie zrozumiałeś. To nie są kable audio. To są kable elektryczne!! Normalne przewodzące 230V. A barany z tego blogu próbują udowodnić, że polepszyły jakość dźwięku.

Reklama