Kolego nie masz za bardzo pojęcia o branży audio, drogich komponentach, co one dają i jak je konfigurować. Jeśli ktoś decyduje się na zakup np wzmacniacza za 100tys zł to nie podłączy go kablem za 5zł, do listwy za 14zł czy do głośników za 500zł. I właśnie takiej klienteli tego typu porady są potrzebne.
Kupujemy sobie kabel za 3500zł który przewodzi prąd 230V 50Hz, ale czy może to w jakikolwiek sposób wpłynąć na jakość muzyki ? Nie. Dlaczego? Z kilku powodów, ale najbardziej oczywistą oczywistością jest fakt, że przez niego nie jest przesyłany sygnał audio a jedynie prąd do zasilenia całego systemu. Druga sprawa czy w naszych ścianach są położone przewody za 3500zł ?? Nie ? A więc jakim cudem na tak krótkim odcinku miała by nastąpić poprawa, jeśli cała Polska sieć energetyczna jest położona na zwykłej miedzi ? Tak jak pisałem, nie ma to jak kable zaginające prawa fizyki i logiki.
Przed zakupem warto jeszcze posłuchać Audioquesta i MIT. Podobna szkołą dźwięku, ale może się bardziej spodobać. Kable nie zaginają praw fizyki, ale ich projektanci bardzo umiejętnie te prawa wykorzystali.
Chyba nie zrozumiałeś. To nie są kable audio. To są kable elektryczne!! Normalne przewodzące 230V. A barany z tego blogu próbują udowodnić, że polepszyły jakość dźwięku.
Kolego nie masz za bardzo pojęcia o branży audio, drogich komponentach, co one dają i jak je konfigurować. Jeśli ktoś decyduje się na zakup np wzmacniacza za 100tys zł to nie podłączy go kablem za 5zł, do listwy za 14zł czy do głośników za 500zł. I właśnie takiej klienteli tego typu porady są potrzebne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupujemy sobie kabel za 3500zł który przewodzi prąd 230V 50Hz, ale czy może to w jakikolwiek sposób wpłynąć na jakość muzyki ? Nie. Dlaczego? Z kilku powodów, ale najbardziej oczywistą oczywistością jest fakt, że przez niego nie jest przesyłany sygnał audio a jedynie prąd do zasilenia całego systemu. Druga sprawa czy w naszych ścianach są położone przewody za 3500zł ?? Nie ? A więc jakim cudem na tak krótkim odcinku miała by nastąpić poprawa, jeśli cała Polska sieć energetyczna jest położona na zwykłej miedzi ? Tak jak pisałem, nie ma to jak kable zaginające prawa fizyki i logiki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przed zakupem warto jeszcze posłuchać Audioquesta i MIT. Podobna szkołą dźwięku, ale może się bardziej spodobać. Kable nie zaginają praw fizyki, ale ich projektanci bardzo umiejętnie te prawa wykorzystali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie zrozumiałeś. To nie są kable audio. To są kable elektryczne!! Normalne przewodzące 230V. A barany z tego blogu próbują udowodnić, że polepszyły jakość dźwięku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane