Jasne pod warunkiem, że to nie twoja żona/dziewczyna/córka założy coś takiego na ulicę i nie zacznie d**ą świecić dla każdego faceta. Wtedy pewnie będziesz się rzucał jak wesz na grzebieniu albo do niej albo do każdego typa, który spojrzy aż ktoś w końcu obije ci japę za głupotę. Strój ma być strojem a jak będę chciał porozbierać babę to zostawiam to sobie na domowe igraszki w swoich czterech kątach.
Taką modę to ja rozumiem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne pod warunkiem, że to nie twoja żona/dziewczyna/córka założy coś takiego na ulicę i nie zacznie d**ą świecić dla każdego faceta. Wtedy pewnie będziesz się rzucał jak wesz na grzebieniu albo do niej albo do każdego typa, który spojrzy aż ktoś w końcu obije ci japę za głupotę. Strój ma być strojem a jak będę chciał porozbierać babę to zostawiam to sobie na domowe igraszki w swoich czterech kątach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku... pier.... de**lu gdzie wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak patrząc z tyłu... to bardzo praktycznie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane