Nie bądź taki zestresowany, mała nie umarła od tego. Życzę jej, żeby to była najstraszniejsza rzecz, jaką przeżyje. Z ziemi przynajmniej nie spadnie niżej, a matka potrzebowała na chwilę widocznie dwóch rąk więc ją odłożyła na chwilę. Na parking lub chodnik, nie na ulicę. W życiu też jesteś taki delikutaśny?
czasem jest taka sytuacja, że dziecko na fochy, na przykład w sklepie, połozy się na podłodze i ryczy. wielu rodziców w takiej sytuacji przyjmuje bierną postawę: "Jak się uspokoisz, to ja tu czekam." często to najlepsze rozwiązanie.
Dziecko leży, bo matka zgarnia śnieg z dachu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ubierz okulary i spójrz jeszcze raz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten co robil to zdjecie to chyba nie musial dlugo czekac az male dziecko sie poslizgnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dziecko się wydaje dość duże, więc pewnie już się samo porusza. Chciało się położyć to niech leży, nic mu się nie stanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wszystkiego da się upilnować będąc samemu i mając tylko dwie ręce. Sądzę, że zdjęcie zostało zrobione w niewłaściwym momencie i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A orzełków czy aniołków nikt ni robił nigdy? Szukacie wiochy na siłę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Błotny orzełek w błocie pośniegowym? Rozwiń temat, proszę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bądź taki zestresowany, mała nie umarła od tego. Życzę jej, żeby to była najstraszniejsza rzecz, jaką przeżyje. Z ziemi przynajmniej nie spadnie niżej, a matka potrzebowała na chwilę widocznie dwóch rąk więc ją odłożyła na chwilę. Na parking lub chodnik, nie na ulicę. W życiu też jesteś taki delikutaśny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten co to dodał, to chyba nigdy dzieci nie miał. Żadnej wiochy tu nie widze, a tym bardziej powodu do potępiania matki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czasem jest taka sytuacja, że dziecko na fochy, na przykład w sklepie, połozy się na podłodze i ryczy. wielu rodziców w takiej sytuacji przyjmuje bierną postawę: "Jak się uspokoisz, to ja tu czekam." często to najlepsze rozwiązanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie zajeba** mu drzwiami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane