Nie zasypiecie, bo kasjer może odmówić przyjęcia takiej ilości bilonu, która sparaliżuje pracę kasy. Zawsze możecie robić zakupy w sklepie osiedlowym i wspierać polski biznes.
Myślicie Że biedronka specjalnie nie ma drobnych? To przyzwyczajenie klientów do tego iż duże sklepy nie chcąc tracić klientów nikomu nie odmawiają gdy płaci się banknotem 200 złotowym za gumę lub jakąś pierdołę. Dwóch takich klientów i już nie ma się drobnych. Tak zwane pogotowie jest ograniczone, a nikt nie ma mennicy w biurze.
Według prawa to klient ma obowiązek zapłacić odpowiednią kwotę (art. 535 KC), a sprzedający nie ma obowiązku mu wydawać reszty.
Ale społeczeństwo coraz głupsze to i nie doczyta tylko id**tyczne akcje prowadzi.
Dlatego płacę kartą i po problemie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w gimbazie karta to rarytas
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zasypiecie, bo kasjer może odmówić przyjęcia takiej ilości bilonu, która sparaliżuje pracę kasy. Zawsze możecie robić zakupy w sklepie osiedlowym i wspierać polski biznes.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślicie Że biedronka specjalnie nie ma drobnych? To przyzwyczajenie klientów do tego iż duże sklepy nie chcąc tracić klientów nikomu nie odmawiają gdy płaci się banknotem 200 złotowym za gumę lub jakąś pierdołę. Dwóch takich klientów i już nie ma się drobnych. Tak zwane pogotowie jest ograniczone, a nikt nie ma mennicy w biurze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według prawa to klient ma obowiązek zapłacić odpowiednią kwotę (art. 535 KC), a sprzedający nie ma obowiązku mu wydawać reszty. Ale społeczeństwo coraz głupsze to i nie doczyta tylko id**tyczne akcje prowadzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane