Reklama
Reklama

Komentarze

2
W
Wiesniak_Krul Wyjadacz

To musiała być zakładowa stołówka i prywatna sól/cukier, którą inni uznawali zbyt często za zakładowe i wyżerali zamiast kupić swoje. Wsypiesz soli do cukierniczki kilka razy i się nauczą chodzić do sklepu.

S
szwajceneger Wyjadacz

pieprzyć to !

Reklama