Dlatego wiocha dla producenta że nie ustala ceny. Bo coś 20% to tylko przykrywka. Również mógł napisać 50%. Zresztą tak się dziś robi ludzi w bambuko prosty człowiek to kupi wilk syty owca cała.
kolejny raz wystarczy wstawić dwie naklejki bez informacji o wadze i cenie, a już się ląduje na głównej. By stwierdzić, że to oszustwo, potrzebne jest porównanie zawartości (identyczne buteli nie oznaczają identycznej zawartości), porównanie ceny, i to ceny sprzed promocji, bo wiele sklepów i dostawców w trakcie promocji wyrównuje ceny do cen promocyjnych nawet dla produktów nie objetych promocją. Jeśli by się okazało jednak, że promocji nie ma jednak miejsca, to i tak nie wiadomo, czy to producent zawinił ( co wątpię), czy sprzedawca (co w sumie zależy tylko od sprzedawcy).
a co mnie to obchodzi, jako konsumenta ja tam jestem prosty człowiek i jeśli coś kosztuje 10zł i waży 100g to jak kupuję w pro mocji to ten produkt powinien ważyć 120g lub kosztowa 8zł a jak jest inaczej to odbieram to jako robienie (próbę)zemnie wała/durnia życie mnie nauczyło jednego nikt ci nie da nic za darmo za każdą promocję trzeba zapłaci podwójnie szczególnie tę dot. art. spożywczych
basen_pl najpierw naucz się korzystać z tego co masz a tak na marginesie lepiej być prostym człowiekiem niż prostakiem - jak skończysz liceum to zrozumiesz różnicę
Cofnijcie się do szkoły podstawowej (klasy 1-3)
Przyjmijmy, że produkt ma 100 ml, a cena tego produktu wynosi 5 zł
Jeśli jest "20% GRATIS!" (przy nadal takiej samej gramaturze 100ml - bo opakowania są tej samej wielkosci) to oznacza to, że zapłacimy jedynie za 80% czyli za 80 ml.
Zatem za promocyjne 100 ml zapłacimy: 5 zł - 20% z 5zł to jest 4 zł.
Ale czy oznacza to, że mamy 20% więcej? NIE! Mamy 25%! Adlaczego?
Płacąc jedynie za 80ml w stosunku do opakowania 100 ml rachunek będzie wyglądał tak:
80ml + 25% z 80 ml= 100 ml
Zatem za 20% niższą cenę zyskujemy 25% więcej pro
zapętliłeś się, pomijając już płaski chwyt marketingowy, to podstawą do obliczeń zawsze jest pierwotna masa/objętość i nic więcej a idąc twoim tokiem rozumowania to jeśli bym pożyczył od ciebie 20% twojej pensji/wypłaty np 400 z 2000 to miałbym ci oddać 20% z tego co ci zostało czyli 320 z 1600?
plemiona1234
przeczytaj pstatnie zdanie jeszcze raz: "Zatem za 20% niższą cenę zyskujemy 25% więcej produktu"
Twój przykład jest absurdalny (wiochowaty) bo mowi tylko o relacji ceny (w obu przypadkach), a moj mowi o relacji ceny (20% mniej) oraz ilości produktu (25% wiecej)
Więc to nie jest mój tok rozumowania - wybacz :)
jak byś miał 25% gratis to na pewno by cię o tym na butelce poinformowali , zrobiłeś podstawowy błąd w swoim rozumowaniu , że w takich samych opakowaniach jest taka sama ilość produktów
jak byś miał 25% gratis to na pewno by cię o tym na butelce poinformowali , zrobiłeś podstawowy błąd w swoim rozumowaniu , że w takich samych opakowaniach jest taka sama ilość produktów
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nic nie zyskujesz więcej, po prostu masz taniej...
Ch**a prawda mega marketingowcy. Przyprawy - nawet te w płynie, podaje się w gramach nie w ml. Zatem sprytnym bądź. Wyprodukuj butelkę z lekko grubszego szkła co zwiększy gramaturę. Gabaryt na oko ten sam ale gram więcej. Nikt nie kłamie. A to, że ten gratis to szkło, które wywalisz do zielonego worka, bądź do lasu - ty św***o, to już twoje zwycięstwo konsumencie. Pozdro dla kumatych.
Widziałem taki przypadek a mianowicie. Pułapka na mole spożywcze 3 sztuki w kartoniku kosztowała 13zł a bok na półce ta sama pułapka tylko na rogu kartonika był czerwony pasek a na nim napisane "Promocja 2+1 Gratis" podstawiłem pod czytnik wyskoczyła cena 13 zł. Więc nie zawsze jest tak jak większość tu opisuje, że niższa cena, większe opakowanie itd.
może koncentrat:D
nawiasem mówiąc przestałem używać tego gó**a kiedy zrozumiałem co to MSG.
do rosołku polecam kropelkę najzwyklejszego sosu sojowego. tylko nie mówcie mi że to GMO bo zwariuję.
20% więcej soli i się zgadza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy, że cena 20% niższa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokladnie. Ahh ta matematyka. Dlatego wprowadzono zaliczenie matury od 30%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli coś jest w 20 procentach gratis, to wcale NIE ZNACZY, że jest tego 20% WIĘCEJ!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co?? jeśli cena ta sama.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd wiesz Jarewa, że cena jest ta sama?? Może u ciebie w sklepie, ale to już efekt pazerności właściciela, a nie producenta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego wiocha dla producenta że nie ustala ceny. Bo coś 20% to tylko przykrywka. Również mógł napisać 50%. Zresztą tak się dziś robi ludzi w bambuko prosty człowiek to kupi wilk syty owca cała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boże co za de**l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolejny raz wystarczy wstawić dwie naklejki bez informacji o wadze i cenie, a już się ląduje na głównej. By stwierdzić, że to oszustwo, potrzebne jest porównanie zawartości (identyczne buteli nie oznaczają identycznej zawartości), porównanie ceny, i to ceny sprzed promocji, bo wiele sklepów i dostawców w trakcie promocji wyrównuje ceny do cen promocyjnych nawet dla produktów nie objetych promocją. Jeśli by się okazało jednak, że promocji nie ma jednak miejsca, to i tak nie wiadomo, czy to producent zawinił ( co wątpię), czy sprzedawca (co w sumie zależy tylko od sprzedawcy).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co mnie to obchodzi, jako konsumenta ja tam jestem prosty człowiek i jeśli coś kosztuje 10zł i waży 100g to jak kupuję w pro mocji to ten produkt powinien ważyć 120g lub kosztowa 8zł a jak jest inaczej to odbieram to jako robienie (próbę)zemnie wała/durnia życie mnie nauczyło jednego nikt ci nie da nic za darmo za każdą promocję trzeba zapłaci podwójnie szczególnie tę dot. art. spożywczych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@plemiona1234 No, że jesteś prosty to już wszyscy widzimy! Jak wymyślą Internet 3.0 pewnie będziemy też czuć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
basen_pl najpierw nacz się korzystać z tego co masz z tego co masz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
basen_pl najpierw naucz się korzystać z tego co masz a tak na marginesie lepiej być prostym człowiekiem niż prostakiem - jak skończysz liceum to zrozumiesz różnicę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cofnijcie się do szkoły podstawowej (klasy 1-3) Przyjmijmy, że produkt ma 100 ml, a cena tego produktu wynosi 5 zł Jeśli jest "20% GRATIS!" (przy nadal takiej samej gramaturze 100ml - bo opakowania są tej samej wielkosci) to oznacza to, że zapłacimy jedynie za 80% czyli za 80 ml. Zatem za promocyjne 100 ml zapłacimy: 5 zł - 20% z 5zł to jest 4 zł. Ale czy oznacza to, że mamy 20% więcej? NIE! Mamy 25%! Adlaczego? Płacąc jedynie za 80ml w stosunku do opakowania 100 ml rachunek będzie wyglądał tak: 80ml + 25% z 80 ml= 100 ml Zatem za 20% niższą cenę zyskujemy 25% więcej pro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapętliłeś się, pomijając już płaski chwyt marketingowy, to podstawą do obliczeń zawsze jest pierwotna masa/objętość i nic więcej a idąc twoim tokiem rozumowania to jeśli bym pożyczył od ciebie 20% twojej pensji/wypłaty np 400 z 2000 to miałbym ci oddać 20% z tego co ci zostało czyli 320 z 1600?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
plemiona1234 przeczytaj pstatnie zdanie jeszcze raz: "Zatem za 20% niższą cenę zyskujemy 25% więcej produktu" Twój przykład jest absurdalny (wiochowaty) bo mowi tylko o relacji ceny (w obu przypadkach), a moj mowi o relacji ceny (20% mniej) oraz ilości produktu (25% wiecej) Więc to nie jest mój tok rozumowania - wybacz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak byś miał 25% gratis to na pewno by cię o tym na butelce poinformowali , zrobiłeś podstawowy błąd w swoim rozumowaniu , że w takich samych opakowaniach jest taka sama ilość produktów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak byś miał 25% gratis to na pewno by cię o tym na butelce poinformowali , zrobiłeś podstawowy błąd w swoim rozumowaniu , że w takich samych opakowaniach jest taka sama ilość produktów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic nie zyskujesz więcej, po prostu masz taniej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko w Polsce, PiSiorow zawsze mozna oszukiwac...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto wie jak cos dodac na wioche z telefonu po ostatnich zmianach?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ch**a prawda mega marketingowcy. Przyprawy - nawet te w płynie, podaje się w gramach nie w ml. Zatem sprytnym bądź. Wyprodukuj butelkę z lekko grubszego szkła co zwiększy gramaturę. Gabaryt na oko ten sam ale gram więcej. Nikt nie kłamie. A to, że ten gratis to szkło, które wywalisz do zielonego worka, bądź do lasu - ty św***o, to już twoje zwycięstwo konsumencie. Pozdro dla kumatych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autorze wiochy - robisz wiochę z siebie. Gdzie cena? Gdzie cena się pytam?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem taki przypadek a mianowicie. Pułapka na mole spożywcze 3 sztuki w kartoniku kosztowała 13zł a bok na półce ta sama pułapka tylko na rogu kartonika był czerwony pasek a na nim napisane "Promocja 2+1 Gratis" podstawiłem pod czytnik wyskoczyła cena 13 zł. Więc nie zawsze jest tak jak większość tu opisuje, że niższa cena, większe opakowanie itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
następny, który nie rozumie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może koncentrat:D nawiasem mówiąc przestałem używać tego gó**a kiedy zrozumiałem co to MSG. do rosołku polecam kropelkę najzwyklejszego sosu sojowego. tylko nie mówcie mi że to GMO bo zwariuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane