W Europie przynajmniej można wyjść do lasu na grzyby bez obawy, że zaatakuje nas puma , można spacerować za miastem wzdłuż rzeki , bez obawy, że z wody wyskoczy krokodyl . Nie ma ptaszników, a z jadowitych węży to tylko żm**a zygzakowata.
Wiochą jest wybudowanie osiedla na terenie zalewowym rzeki zamieszkałej przez krokodyle.
I skocz tu człowieku w woderach do sklepu na górce po chleb....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skubany farciarz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie ta wiocha krokodyl czy zalane ulice po powodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O skubany..ale wielki. Spieprzałabym :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Europie przynajmniej można wyjść do lasu na grzyby bez obawy, że zaatakuje nas puma , można spacerować za miastem wzdłuż rzeki , bez obawy, że z wody wyskoczy krokodyl . Nie ma ptaszników, a z jadowitych węży to tylko żm**a zygzakowata. Wiochą jest wybudowanie osiedla na terenie zalewowym rzeki zamieszkałej przez krokodyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane