Nie będzie w tym kraju nigdy dobrze, skoro mieszkają w nim takie buraki jak Ty. Szacunek dla innych ludzi (już nie mówię o szacunku dla prawa) zaczyna się w takich sytuacjach. Teraz uznasz, że wyprowadzanie psa na smyczy dotyczy innych, tylko nie Ciebie, a za chwilę to samo stwierdzisz o jeździe samochodem po pijaku... a może i o kodeksie karnym w całości... co za różnica, prawda? Przecież przepisy są dla głąbów, a Ty jesteś ten "światły" - nadczłowiek chciałoby się rzec!
Czysta wiocha! Może i ominął przepisy osiedlowe, ale nie ominął kodeksu wykroczeń, który mówi, że pies zawsze musi być w kagańcu i na smyczy, a w miejscach mało uczęszczanych może być tylko w kagańcu. Pod warunkiem, ze pozostaje pod kontrolą właściciela.
mandatów bd nawet kilka pies bez smyczy, bez kagańca. oczywiście jak ma chipa i znajdą właściciela. bo jak służby porządkowe spotkają takiego samotnego psa na swej drodze to go do schroniska zawiną. (ewentualnie pójdą za nim do domu jak bd mieli za dużo czasu;)
o, to i kopa mozna mu zasadzić, jakby kto nie chciał być obwąchiwany...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zaraz potem właścicielowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest pies z miasta, raczej do wieśniaków nawet nie podchodzi żeby wąchac obornik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie będzie w tym kraju nigdy dobrze, skoro mieszkają w nim takie buraki jak Ty. Szacunek dla innych ludzi (już nie mówię o szacunku dla prawa) zaczyna się w takich sytuacjach. Teraz uznasz, że wyprowadzanie psa na smyczy dotyczy innych, tylko nie Ciebie, a za chwilę to samo stwierdzisz o jeździe samochodem po pijaku... a może i o kodeksie karnym w całości... co za różnica, prawda? Przecież przepisy są dla głąbów, a Ty jesteś ten "światły" - nadczłowiek chciałoby się rzec!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnio widziałem tego psa na osiedlu, bardzo mądra psina. Podobno ma swoje klucze do mieszkania i sam sobie otwiera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czysta wiocha! Może i ominął przepisy osiedlowe, ale nie ominął kodeksu wykroczeń, który mówi, że pies zawsze musi być w kagańcu i na smyczy, a w miejscach mało uczęszczanych może być tylko w kagańcu. Pod warunkiem, ze pozostaje pod kontrolą właściciela.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pies to pies... sra,gdzie mu się podoba ,a Wam bijedaki srają do ryjów i nic nie macie przeciwko..?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoja dziewoja też sama sobie dobrze robi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahhhahahaahahah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boksery są czadowe - pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Walić kodeks pies jest na smyczy to o co wam chodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mandatów bd nawet kilka pies bez smyczy, bez kagańca. oczywiście jak ma chipa i znajdą właściciela. bo jak służby porządkowe spotkają takiego samotnego psa na swej drodze to go do schroniska zawiną. (ewentualnie pójdą za nim do domu jak bd mieli za dużo czasu;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdzie nasrał ten twój pies ? Sprzątaj po nim a nie o mandaty się czepiaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane