Kawal dobrej roboty... Wiem bo tez takie robilem i jest co robic... Wiocha bylo by sprzedac takie auto jako nie bite. Ale tu jak widac jest reklama jakiegos mechanika/blacharza a nie ogloszenie sprzedazy. Tak wiec wiocha dla wstawiajacego...
Marcin: Chcialbys mieć taki samochod? Chcialbys zeby Twoje dziecko siedzialo z prawej strony podczas wypadku?! Spawy po szlifowaniu sa grubosci kartki papieru. Pomysł troche.
White_Pride każdy DOBRY spawacz Ci powie, że materiał może pęknąć w każdym miejscu tylko nie na spawie! Sam posiadałem pojazd składany z dwóch (wiedziałem o tym kupując, znałem warsztat) i miałem ten niefart że uczestniczył w wypadku... pech chciał że po drugiej stronie stanął identyczny Pa*sat - tamten złamał się w pół - w moim, gdyby wymienić koło, pojechał by dalej o własnych siłach! Policjant ze zdziwieniem pytał się czy on jest pancerny... Więc nie gadaj głupot. Auta dzielą się na te robione i Zrobione. Szkoda mi go do dziś! ale widać taki był jego los :(
oley86 ma RACJĘ!! Może strzelić, rozlecieć się ale NIGDY na spawie! Na tym filmie jest porządna robota. Polak jakby robił to przypuszczam, że by tylko wyklepał i naj*bał szpachli, betonu i pianki montażowej.
Opłaca się opłaca. Kupujesz dwa, trzy złomy i składasz z nich jeden. U nas tak robią tylko z autami powyżej 150k. Łatwiej i szybciej robi się "poobcierane" auta popularne.
W pierwszej lepszej ASO wałek wyszedłby na jaw w 5 minut - wystarczą oględziny dobrego fachowca. No, ale jak ktoś szuka namiastki samochodu za pół ceny to łyka takie złomy jak młody pelikan. Potem zdziwienie przy najdrobniejszej kolizji, że samochód rozpada się na 3 części, hahaha. No, ale dla plebsu liczy się fakt, że tanio kupili złoma.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Takie auta częściej kupują i robią "cwaniaczki", aby tylko do ubezpieczalni dojechał i kiedyś znikł...
No ja wiem ze spawales rame przy komarku spawarka z frani na elektrody.. I pewnie wytrzymał spaw mega przeciazenia.. Pojecia zielonego nie masz jakiej grubosci jest blaszka przy samochodzie... (teraz pojdziesz do taty zmerzyc w gulfie.. Pamietaj ze rama przy komarku to nie wszystko... :*
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie trzeba wprawnego oka żeby zauważyć niedokładności na karoserii po tym "wyklepaniu".
Fajnie z tym że nie do końca. Po następnym takim uderzeniu rozerwie go na pól jak nic, a ludzie w nim zapewne odniosą ciężkie rany o ile nie zgina na miejscu a ich szczątki nie trzeba będzie zbierać w promieniu 20 m od wraku. Niestety pomimo włożonego trudu progi i inne elementy nośne nadwozia po spawaniu nie będą miały tej samej wytrzymałości co po wyjściu z fabryki.
Widać gołym okiem że bity. Szpary na drzwiach nie równe. Zderzaki średnio dopasowane. Listwy na oknach nie łączą się. Bagażnik nie spasowany z prawej strony. Nie żebym się czepiał ale z tego co zostało po wypadku klepanie zawsze zostawi ślady.
Widać gołym okiem że bity. Szpary na drzwiach nie równe. Zderzaki średnio dopasowane. Listwy na oknach nie łączą się. Bagażnik nie spasowany z prawej strony. Nie żebym się czepiał ale z tego co zostało po wypadku klepanie zawsze zostawi ślady.
Użyj główki, a no tak to Polska mało się zarabia to się nie wie ile ten samochód jest wart... Koleś dostał go pewnie za psi grosz, teraz naprawi też za grosze a zarobi nie mały pieniądz.
Ostatnio ogladałem program o takich autkach, samochod warty 50-60tyś zł kupuja w takim stanie jak ten w filmiku za cene max 20tyś zł wkładaja w czesci zamienne drugie tyle +robocizna dla Pana mietka nie wylewającego za kolnierz, a samochod sprzedaja z nie duzym zyskiem.
Kawal dobrej roboty... Wiem bo tez takie robilem i jest co robic... Wiocha bylo by sprzedac takie auto jako nie bite. Ale tu jak widac jest reklama jakiegos mechanika/blacharza a nie ogloszenie sprzedazy. Tak wiec wiocha dla wstawiajacego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiochą jest robienie takiego auta...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Marcin: Chcialbys mieć taki samochod? Chcialbys zeby Twoje dziecko siedzialo z prawej strony podczas wypadku?! Spawy po szlifowaniu sa grubosci kartki papieru. Pomysł troche.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
White_Pride każdy DOBRY spawacz Ci powie, że materiał może pęknąć w każdym miejscu tylko nie na spawie! Sam posiadałem pojazd składany z dwóch (wiedziałem o tym kupując, znałem warsztat) i miałem ten niefart że uczestniczył w wypadku... pech chciał że po drugiej stronie stanął identyczny Pa*sat - tamten złamał się w pół - w moim, gdyby wymienić koło, pojechał by dalej o własnych siłach! Policjant ze zdziwieniem pytał się czy on jest pancerny... Więc nie gadaj głupot. Auta dzielą się na te robione i Zrobione. Szkoda mi go do dziś! ale widać taki był jego los :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za stek wyssanych z palca bzdur.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oley86: Jednak leganda stala sie prawda o Pancernych Pa*saratti...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oley86 ma RACJĘ!! Może strzelić, rozlecieć się ale NIGDY na spawie! Na tym filmie jest porządna robota. Polak jakby robił to przypuszczam, że by tylko wyklepał i naj*bał szpachli, betonu i pianki montażowej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie łatwiej już zbudować te auto od nowa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co trzeci samochód w kraju ma taki rodowód-zdziwieni?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To raczej podlega pod kategorię Sztuka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pytanie czy to się opłaca?? No chyba że ma sie wrak za darmo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opłaca się opłaca. Kupujesz dwa, trzy złomy i składasz z nich jeden. U nas tak robią tylko z autami powyżej 150k. Łatwiej i szybciej robi się "poobcierane" auta popularne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W pierwszej lepszej ASO wałek wyszedłby na jaw w 5 minut - wystarczą oględziny dobrego fachowca. No, ale jak ktoś szuka namiastki samochodu za pół ceny to łyka takie złomy jak młody pelikan. Potem zdziwienie przy najdrobniejszej kolizji, że samochód rozpada się na 3 części, hahaha. No, ale dla plebsu liczy się fakt, że tanio kupili złoma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie auta częściej kupują i robią "cwaniaczki", aby tylko do ubezpieczalni dojechał i kiedyś znikł...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma tragedii bynajmniej ramy używają do wyciągnięcia nasi spryciarz potrafili całe ćwiartki wyciąć i wstawić drugie to dopiero był złom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ramy używają to fakt ale już blachę borową spawają migomatem a to już kryminał.... Przy pierwszym strzale rozpadnie się na kawałki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
White_Pride nt spawania gó**o wiesz, a rżniesz speca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja wiem ze spawales rame przy komarku spawarka z frani na elektrody.. I pewnie wytrzymał spaw mega przeciazenia.. Pojecia zielonego nie masz jakiej grubosci jest blaszka przy samochodzie... (teraz pojdziesz do taty zmerzyc w gulfie.. Pamietaj ze rama przy komarku to nie wszystko... :*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie trzeba wprawnego oka żeby zauważyć niedokładności na karoserii po tym "wyklepaniu".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie z tym że nie do końca. Po następnym takim uderzeniu rozerwie go na pól jak nic, a ludzie w nim zapewne odniosą ciężkie rany o ile nie zgina na miejscu a ich szczątki nie trzeba będzie zbierać w promieniu 20 m od wraku. Niestety pomimo włożonego trudu progi i inne elementy nośne nadwozia po spawaniu nie będą miały tej samej wytrzymałości co po wyjściu z fabryki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radziecki Szarlatan!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rudemu ten filmik pokazać :D Niech naprawia a nie "lipę odpie....ił" :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na YT kanał Arthur tussik -tam są wszystkie produkcje tego typu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to pewnie lepiej było całą karoserie wymienić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak amatorzy w porównaniu z tym co działo się w latach 90 i na poczatku 2000 roku w polsce:) To byli wtedy mistrzowie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta, czasami jedno auto było poskładane nawet z 5 innych. Tzw. "składaki" cieszyły się sporą popularnością. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gratuluję potencjalnemu nabywcy zakupu dobrego auta :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać gołym okiem że bity. Szpary na drzwiach nie równe. Zderzaki średnio dopasowane. Listwy na oknach nie łączą się. Bagażnik nie spasowany z prawej strony. Nie żebym się czepiał ale z tego co zostało po wypadku klepanie zawsze zostawi ślady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać gołym okiem że bity. Szpary na drzwiach nie równe. Zderzaki średnio dopasowane. Listwy na oknach nie łączą się. Bagażnik nie spasowany z prawej strony. Nie żebym się czepiał ale z tego co zostało po wypadku klepanie zawsze zostawi ślady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie tylko bardzo ciekawi jak bedzie wygladac po kolejnym dzwonie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rusek śmiał się jak sprzedawał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Użyj główki, a no tak to Polska mało się zarabia to się nie wie ile ten samochód jest wart... Koleś dostał go pewnie za psi grosz, teraz naprawi też za grosze a zarobi nie mały pieniądz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cwiara i dach do tego samochodu to Twoj roczny zarobek ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak nie palili papierosów podczas składania to przyszły nabywca bedzie zadowolony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
że też komuś chciało się tak odbudowywać złom...no ale to je Rosija...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnio ogladałem program o takich autkach, samochod warty 50-60tyś zł kupuja w takim stanie jak ten w filmiku za cene max 20tyś zł wkładaja w czesci zamienne drugie tyle +robocizna dla Pana mietka nie wylewającego za kolnierz, a samochod sprzedaja z nie duzym zyskiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane