a co to zmienia, w dzisiejszych czasach dzieciaki i tak siedzą w domu przy komputerze albo z komórką w łapie. Pewnie nawet nie wiedzą jak się wisi na trzepaku.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
E tam, za moich czasów też były tabliczki typu "zakaz gry w piłkę" i co z tego. Nie było nawet źdźbła trawy, bo graliśmy tam w piłkę każdego dnia. Były też inne konkurencje typowo trzepakowe, (m.in. "1000") gdzie stawiało się piłkę kilka metrów od niego i kopało ją nogą w różne elementy. Punktację pamiętam do dziś, a wyglądała następująco: słupek 150, poprzeczka 200, spojenie 300, środek 50 i "reset",czyli wszystko co było poniżej środkowej poprzeczki (była nieco niżej niż ta ze zdjęcia), no i o
oczywiście "tabliczka" (mniejsza niż tutaj i umieszczona n
To były czasy, nietoperz na trzepaku, zabawa w podchody, bazy. Co dzień nowa przygoda... A dziś? Praca od 8-16, zrobić obiad, posprzątać itp. itd. Kurde czasem tak jak tak pomyślę, to mnie w sercu kuję...
Ok. Jeśli by mnie złapali na tym trzepaku to powiedziałbym, ze sie nie bawię tylko ćwiczę sobie i co? No, ale wiocha tu jest to ze jakiś mądrala wymyślił i nakleił taka tabliczkę aby z pewnością odstraszyć dzieciaki bo raczej żuli nie widzę bawiących sie na trzepaku za to prędzej w piaskownicy.
Dawniej jak dzieciak rozwalil leb na trzepaku - to w domu od rodzicow jeszcze dokladke dostal; teraz jak sobie paluszek skaleczy - to mamunia poleci na skarge do wlasciciela trzepaka i odszkodowania bedzie żądać; to sie administracja zabezpieczac woli.
kiedyś dzieci a teraz dzieci -Wielka Różnica!!! Sama mam 32 lata i kiedyś młodzież była zupełnie inna ,owszem nieraz także zapaliło się jakiegoś papieroska bądź wypiło się po kryjomu piwko ale to było zupełnie co innego.A dzisiejsza młodzież?- dopalacze,brak szacunku dla starszych ,dzieci rodzące dzieci-istna patologia więc nie dziwię się dlaczego jest zakaz na zabawy na trzepaku.Pewnie pod trzepakiem byłoby pełno puszek od piw i smród spermy od ruch..nia i palenia dopalaczy.Kiedyś dostało się wpie..ol od rodziców i człowiek się czegoś nauczył a teraz nawet nie można dać klapsa g**jkowi
dzis siedzi sie na fb
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzepak i za garazami, mam fajki ty załatw ogien.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co to zmienia, w dzisiejszych czasach dzieciaki i tak siedzą w domu przy komputerze albo z komórką w łapie. Pewnie nawet nie wiedzą jak się wisi na trzepaku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E tam, za moich czasów też były tabliczki typu "zakaz gry w piłkę" i co z tego. Nie było nawet źdźbła trawy, bo graliśmy tam w piłkę każdego dnia. Były też inne konkurencje typowo trzepakowe, (m.in. "1000") gdzie stawiało się piłkę kilka metrów od niego i kopało ją nogą w różne elementy. Punktację pamiętam do dziś, a wyglądała następująco: słupek 150, poprzeczka 200, spojenie 300, środek 50 i "reset",czyli wszystko co było poniżej środkowej poprzeczki (była nieco niżej niż ta ze zdjęcia), no i o oczywiście "tabliczka" (mniejsza niż tutaj i umieszczona n
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Pod kara administracyjną" oznacza: nie ma na to żadnego przepisu i tak naprawdę ch.ja wam możemy zrobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To były czasy, nietoperz na trzepaku, zabawa w podchody, bazy. Co dzień nowa przygoda... A dziś? Praca od 8-16, zrobić obiad, posprzątać itp. itd. Kurde czasem tak jak tak pomyślę, to mnie w sercu kuję...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aniola czy k... kogo????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ok. Jeśli by mnie złapali na tym trzepaku to powiedziałbym, ze sie nie bawię tylko ćwiczę sobie i co? No, ale wiocha tu jest to ze jakiś mądrala wymyślił i nakleił taka tabliczkę aby z pewnością odstraszyć dzieciaki bo raczej żuli nie widzę bawiących sie na trzepaku za to prędzej w piaskownicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dawny facebook
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś na trzepaku robiło się fikołki, dzisiaj zażywa się dopalacze, pali papierosy i robi ogólną trzodę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawniej jak dzieciak rozwalil leb na trzepaku - to w domu od rodzicow jeszcze dokladke dostal; teraz jak sobie paluszek skaleczy - to mamunia poleci na skarge do wlasciciela trzepaka i odszkodowania bedzie żądać; to sie administracja zabezpieczac woli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś dzieci a teraz dzieci -Wielka Różnica!!! Sama mam 32 lata i kiedyś młodzież była zupełnie inna ,owszem nieraz także zapaliło się jakiegoś papieroska bądź wypiło się po kryjomu piwko ale to było zupełnie co innego.A dzisiejsza młodzież?- dopalacze,brak szacunku dla starszych ,dzieci rodzące dzieci-istna patologia więc nie dziwię się dlaczego jest zakaz na zabawy na trzepaku.Pewnie pod trzepakiem byłoby pełno puszek od piw i smród spermy od ruch..nia i palenia dopalaczy.Kiedyś dostało się wpie..ol od rodziców i człowiek się czegoś nauczył a teraz nawet nie można dać klapsa g**jkowi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pamiętam...zawsze próbowałem się podnosić,a fikołki to norma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz mamy wolność... haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pamietam ile godzin klotni centralny punkt spotkan to gdzie sie spotykamy badz pod trzepakiem nawet milosc sie od czepaka zaczynala
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakis maly ten trzepak. ...hey, a to moze ja bylem maly?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane