Reklama
Reklama

Komentarze

14
Anonim

Po pierwsze oszukują a nie oszukujo :) Po drugie pismo na tej etykietce jest Japońskie nie Chińskie :P

Anonim

Po pierwsze oszukują a nie oszukujo! Po drugie pismo na tej etykiecie jest Japońskie nie Chińskie więc te krewetki są z Japonii -_-

S
StachTraktorzysta Snajper

A niech se jedzo te Japonczyki, te japońskie krewetki jak lubio. Większość wód Pacyfiku jest juz skażone. Polewali płonący reaktor słono wodo to teraz majo.

H
hanauer JP 100%

Mnie nie oszukaja, bo ja tego swinstwa nie jadam.

[Usunięty użytkownik]

Ty jestes zwolennikiem pyrów.

M
mark336 Łowca

ale to nie krewetki, tylko jakieś kalmary

L
lelebr Wieśniak

Błagam wpisz sobie kalmary w google i zobacz jak wyglądają.

M
mark336 Łowca

one są przekrojone, żeby pozbyć się wnętrzności

D
darekm1 Wieśniak

Zmartwię cię , ale większość na tej etykiecie jest w języku mandaryńskim (czyli chińskim) - to po pierwsze. Po drugie każdy kto jada w miarę zaciekle owoce morza wie, że Japonia nigdy nie eksportowała krewetek, nie wiem dlaczego, ale tak mają i już.

Anonim

Sprawdziłem dla pewności bo Japońskiego się dawno uczyłem i jednak dwa znaki są z hiragany :) Wiec to jest Japoński a z tego co mi wiadomo to kanji jest wymysłem Chińczyków a nie hiragana i katakana :)

[Usunięty użytkownik]

pichorek właśnie podjąłem naukę japońskiego (tj. tydzień temu, tylko nie wiem na ile mi determinacji starczy ;) ) i przyznaje ci racje. Z tych trzech znaków nie znam pierwszego, dwa ostatnie to "e" i "bi", a ebi to krewetka po japonsku, tego pierwszego znaku nie udało mi się na szybko zidentyfikować.

Y
yeromine Szyderca

"Oszukujo", to ciebie, gdy ci "wmawiajo", że zdasz szkołę!

[Usunięty użytkownik]

Człowieku czy ty masz w ogóle pojęcie co to jest i jak wygląda krewetka?

Reklama