A gdzie w dowci**e jest napisane ze pytającym jest z Warszawy? Moze byl z twojego miasta lub z Krakowa , Pcimia dolnego? :) śmieszny jestes ;) moze to byl inny góral :) ale podoba mi sie twoja lewicowa logika, ten twoj kometarz wiele wyjaśnia wcześniejszych wpisów.
Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
- To je iglok!
- To je spilok!
Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę.
Podszedł i zawyrokował:
- To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
Albo tak...Baca dobiera się do gaździny.
W pewnym momencie gaździna mówi:
- Baco, gniewom się
- A o co się gniewocie, gaździno?
- Ja nie mówię że się gniewom ino ze się wom gnie!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
albo... Ej, Baco do waszej córki się dobierają w waszym lesie. Baca: Jaki tam las kilka dzewek.
No i góral zgasił warszawiaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie w dowci**e jest napisane ze pytającym jest z Warszawy? Moze byl z twojego miasta lub z Krakowa , Pcimia dolnego? :) śmieszny jestes ;) moze to byl inny góral :) ale podoba mi sie twoja lewicowa logika, ten twoj kometarz wiele wyjaśnia wcześniejszych wpisów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nasa pikno mowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha dobre ale nie na wioche :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka: - To je iglok! - To je spilok! Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował: - To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo tak...Baca dobiera się do gaździny. W pewnym momencie gaździna mówi: - Baco, gniewom się - A o co się gniewocie, gaździno? - Ja nie mówię że się gniewom ino ze się wom gnie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
albo... Ej, Baco do waszej córki się dobierają w waszym lesie. Baca: Jaki tam las kilka dzewek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane