polska kolej puszcza w takiej sytuacji bus zastępczy, a pewna polska firma autobusowa widząc jednego pasażera w wigilię przysłała po niego samochód osobowy z tabliczką docelową autobusu, można? można :)
Dla rządzących naszymi kolejami to ,,Matrix'' ale nie dla samych kolejarzy a co jeszcze przeczytajcie sobie regulamin wywieszony w pociągach Kolei Dolnośląskich lib Przewozów Regionalnych ,,Pasażer ma obowiązek kupić bilet na przejazd niezwłocznie po wejściu do pociągu gdy takiego nie ma'' ale troszeczkę dalej pisze tak ;,, przewoźnik nie ma obowiązku dowieźć tegoż pasażera do stacji ,do której został sprzedany bilet''. To POLSKA dumna właśnie że rządzący mają nas głęboko w doopie
Jeżeli to prawda to źle to świadczy o Japonii. Zamiast wydelegować jednego pracownika aby dowoził tą dziewczynę samochodem, to ponosi się horrendalne koszty na utrzymanie pociągu. Wstyd.
Jeszcze większy wstyd, że tylko ja zwróciłem na to uwagę.
Piszesz brednie, Nie mają zakazu wstępu ale : Nigdy nie otrzymają obywatelstwa , mogą przebywać tylko do 3 miesięcy, nie mogą nabyć żadnej nieruchomości, Próba szerzenia islamu jest przestępstwem , Koran jest księga zakazaną. Nie można jej importować ,Rozmowy po arabsku są surowo zabronione,Wypełnianie obrzędów jest dozwolone tylko w zamkniętych pomieszczeniach. W przypadku, jeśli rytuały zobaczą zwyczajni Japończycy, muzułmaninowi grozi więzieni,Islam w Japonii wyznaje 0,12% Japończyków :
Muzułmanin przyjechawszy do pracy w Japonii ma prawo pracować TYLKO w firmach zagranicznych, tj. japońskie firmy nie przyjmują do pracy osób wyznających islam ,Wizy do Japonii przyznają muzułmanom bardzo rzadko. Nawet znamienici lekarze czy naukowcy wyznający islam nie mogą dostać wizy do Japonii , W umowach pracowniczych często jest zaznaczone, że pracodawca ma prawo bez wyjaśnień zwolnić pracownika, jeśli dowie się o jego muzułmańskiej wierze ,Tłumaczeniem technicznej dokumentacji z japońskiego dla arabskich klientów zajmują się NIEjapońskie firmy , Wobec muzułmanów odnoszą się jak wobec wyr
... wyrzutków. Jeśli ktoś w okolicy jest muzułmaninem, wobec niego całe otoczenie będzie odnosić się jak wobec przestępcy ,Japonia nie akceptuje praw szariatu, Japonka będąca w związku z muzułmaninem, zostaje uznana za winną i staje się wyrzutkiem społeczeństwa , ....Coś jeszcze ?
Sprawa rozdmuchana przez media a tak na prawde nic nadzwyczajnego sie tam nie dzieje. Klamstwem jest , ze firma utrzymuje polaczenie tylko dla jednej studentki - polaczenia na tej trasie sa i to liczne, ale kazdy pociag zatrzymuje sie na stacji 9km dalej. Kazdy, z wyjatkiem tego pociagu o ktorym mowa w opisie. Tak na dobra sprawe az tak wielce firma przewozowa nie traci na tym , moze 1 minuta straconego czasu na postoj w nieplanowanej stacji - a za to jaki dobry PR !
Japonia nie ma prawie żadnych bogactw naturalnych - Polska prawie wszystkie. Japończycy robią wszystko by żyło się im dobrze - Polacy robią wszystko, by nie robić nic. Gdzie jeszcze leży problem?
Amenhotep, to prawda, że Japonia nie ma prawie żadnych bogactw naturalnych, ale Polska jakąś potęgą też nie jest. Różnica tkwi w tym co sotyię działo w tych krajach po II wojnie światowej. Tak społeczeństwo zapieprzało całe dnie i budowali swój dobrobyt, a u nas był PRL. Tam jest coś takiego jak kult pracy zakorzeniony w kulturze. Czy Polacy zagłosowaliby na jakąkolwiek partię, która mówi, że trzeba się wziąć do roboty, bo my wam nic sami nie damy?
Państwo dbało tak o obywatela za komuny. Ale chcieliście klerykalizmu prawaki no to macie. Teraz ważniejsze jest aby kler dostał niż ludzie mieli w swoim mieście krosujący pociąg.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jeśli chodzi o PRL i pociągi. To pierwsze co przychodzi mi do głowy to robotnicy jadący do pracy w grudniu 1970. I wojsko strzelające do niewinnych ludzi. Takie skojarzenie..
namiestnicy strefy buforowej maja w doopie poddanych , taka prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polska kolej puszcza w takiej sytuacji bus zastępczy, a pewna polska firma autobusowa widząc jednego pasażera w wigilię przysłała po niego samochód osobowy z tabliczką docelową autobusu, można? można :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale nigdy nie będzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co kraj, to obyczaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciez w Polsce jest znacznie lepiej - przecież dla Gosiewskiego zbudowali stację do InterCity zatem Japonia nie dorasta nam do piet :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mysle, ze taniej byloby kupic jej samochod i wynajac kierowce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla rządzących naszymi kolejami to ,,Matrix'' ale nie dla samych kolejarzy a co jeszcze przeczytajcie sobie regulamin wywieszony w pociągach Kolei Dolnośląskich lib Przewozów Regionalnych ,,Pasażer ma obowiązek kupić bilet na przejazd niezwłocznie po wejściu do pociągu gdy takiego nie ma'' ale troszeczkę dalej pisze tak ;,, przewoźnik nie ma obowiązku dowieźć tegoż pasażera do stacji ,do której został sprzedany bilet''. To POLSKA dumna właśnie że rządzący mają nas głęboko w doopie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli to prawda to źle to świadczy o Japonii. Zamiast wydelegować jednego pracownika aby dowoził tą dziewczynę samochodem, to ponosi się horrendalne koszty na utrzymanie pociągu. Wstyd. Jeszcze większy wstyd, że tylko ja zwróciłem na to uwagę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeden za wszystkich - wszyscy za jednego. Takie są realia Japonii. Możnaby wiele się od nich nauczyć. Muzułmanie mają zakaz wstępu do tego kraju!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszesz brednie, Nie mają zakazu wstępu ale : Nigdy nie otrzymają obywatelstwa , mogą przebywać tylko do 3 miesięcy, nie mogą nabyć żadnej nieruchomości, Próba szerzenia islamu jest przestępstwem , Koran jest księga zakazaną. Nie można jej importować ,Rozmowy po arabsku są surowo zabronione,Wypełnianie obrzędów jest dozwolone tylko w zamkniętych pomieszczeniach. W przypadku, jeśli rytuały zobaczą zwyczajni Japończycy, muzułmaninowi grozi więzieni,Islam w Japonii wyznaje 0,12% Japończyków :
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Muzułmanin przyjechawszy do pracy w Japonii ma prawo pracować TYLKO w firmach zagranicznych, tj. japońskie firmy nie przyjmują do pracy osób wyznających islam ,Wizy do Japonii przyznają muzułmanom bardzo rzadko. Nawet znamienici lekarze czy naukowcy wyznający islam nie mogą dostać wizy do Japonii , W umowach pracowniczych często jest zaznaczone, że pracodawca ma prawo bez wyjaśnień zwolnić pracownika, jeśli dowie się o jego muzułmańskiej wierze ,Tłumaczeniem technicznej dokumentacji z japońskiego dla arabskich klientów zajmują się NIEjapońskie firmy , Wobec muzułmanów odnoszą się jak wobec wyr
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... wyrzutków. Jeśli ktoś w okolicy jest muzułmaninem, wobec niego całe otoczenie będzie odnosić się jak wobec przestępcy ,Japonia nie akceptuje praw szariatu, Japonka będąca w związku z muzułmaninem, zostaje uznana za winną i staje się wyrzutkiem społeczeństwa , ....Coś jeszcze ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję faille za uświadomienie. Tak czy inaczej bardzo się nie myliłem. No i popieram ich politykę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawa rozdmuchana przez media a tak na prawde nic nadzwyczajnego sie tam nie dzieje. Klamstwem jest , ze firma utrzymuje polaczenie tylko dla jednej studentki - polaczenia na tej trasie sa i to liczne, ale kazdy pociag zatrzymuje sie na stacji 9km dalej. Kazdy, z wyjatkiem tego pociagu o ktorym mowa w opisie. Tak na dobra sprawe az tak wielce firma przewozowa nie traci na tym , moze 1 minuta straconego czasu na postoj w nieplanowanej stacji - a za to jaki dobry PR !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tam szef PKP nie zarabia 1mln Pln miesięcznie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo Państwo to organizm, a nie "warszawka" i okolice.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę , naprawdę głęboki szacun dla władz. A u nas ech ,szkoda gadać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
robisz to źle... ze względu na zbyt duży natłok pasażerów PKP zamyka połączenie na trasie Kraśnik Lublin...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie spodziewałem się, że jakaś Japonka dojeżdża z Włoszczowej do szkoły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce też by ta zrobili, tylko że po ukończeniu liceum przyszedł by rachunek za utrzymanie kolei do tego czasu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby to się wydarzyło w Polsce to od razu padłyby oskarżenia, że to pewnie kuzynka radnego;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No bo jedynie gdyby była czyjąś krewną z elity to by tak zrobili. Taki mamy klimat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nic w porownaniu do Polski, u nas dla kilku oywateli buduje sie lotniska (np w Radomiu)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby Polska miała taki budżet jak Japonia, to pewnie by i po pół pasażera puszczali pociągi!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Japonia nie ma prawie żadnych bogactw naturalnych - Polska prawie wszystkie. Japończycy robią wszystko by żyło się im dobrze - Polacy robią wszystko, by nie robić nic. Gdzie jeszcze leży problem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To kwestia mentalności Japończyków, a nie budżetu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Amenhotep, to prawda, że Japonia nie ma prawie żadnych bogactw naturalnych, ale Polska jakąś potęgą też nie jest. Różnica tkwi w tym co sotyię działo w tych krajach po II wojnie światowej. Tak społeczeństwo zapieprzało całe dnie i budowali swój dobrobyt, a u nas był PRL. Tam jest coś takiego jak kult pracy zakorzeniony w kulturze. Czy Polacy zagłosowaliby na jakąkolwiek partię, która mówi, że trzeba się wziąć do roboty, bo my wam nic sami nie damy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto bogatemu zabroni???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Państwo dbało tak o obywatela za komuny. Ale chcieliście klerykalizmu prawaki no to macie. Teraz ważniejsze jest aby kler dostał niż ludzie mieli w swoim mieście krosujący pociąg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli chodzi o PRL i pociągi. To pierwsze co przychodzi mi do głowy to robotnicy jadący do pracy w grudniu 1970. I wojsko strzelające do niewinnych ludzi. Takie skojarzenie..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cytat robotnika z slynnej komediiBarei o PRL Ja to i tak mam dobrze wstaje o 3.30 latem to juz jest widno....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Za piętnaście trzecia"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas lepiej by to wymyślili... zamknęli by to liceum.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda;))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I na wszelki wypadek te dziewczę też by zamknęli - do wyjaśnienia .. na 2-3 lata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane