Żeby walić przed komputerem przy porno to trzeba być przegrywem życiowym. Już wole wcale nie uprawiać seksu niż trzepać kapucyna jak nastolatek, którego można jeszcze bo burza hormonów ale jak dwudziestoletni facet jara się wirtualnym seksem to jest porażka.
Żeby walić przed komputerem przy porno to trzeba być przegrywem życiowym. Już wole wcale nie uprawiać seksu niż trzepać kapucyna jak nastolatek, którego można jeszcze bo burza hormonów ale jak dwudziestoletni facet jara się wirtualnym seksem to jest porażka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane