Wypraszam sobie porównanie ciapatych do bydła. Bydło jest produktywne. Mleko pijesz? Pijesz. Sery jesz? Jesz. Wołowina, schab i podobne mięsa rzucasz do piekarnika, na patelnie czy grilla? Owszem. A ciapaty? Przyjeżdża, jest bezproduktywny, nie robi nic poza darciem ryja o socjal a w ramach przerwy wymaca albo wyrucha parę kobiet bo jest biednym uchodźcą i potrzebuje seksu. Więc z czego jest większy pożytek?
Nie zwierząt a bydła !!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypraszam sobie porównanie ciapatych do bydła. Bydło jest produktywne. Mleko pijesz? Pijesz. Sery jesz? Jesz. Wołowina, schab i podobne mięsa rzucasz do piekarnika, na patelnie czy grilla? Owszem. A ciapaty? Przyjeżdża, jest bezproduktywny, nie robi nic poza darciem ryja o socjal a w ramach przerwy wymaca albo wyrucha parę kobiet bo jest biednym uchodźcą i potrzebuje seksu. Więc z czego jest większy pożytek?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bydło właściwie jest pożyteczne, a zwierzę do którego można było by ich porównać to karaluchy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może znów jakieś zlodowacenie północnej półkuli...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane