Unia Europejska po raz kolejny zabiera się do ograniczania naszej wolności i prywatności. Tym razem pod płaszczykiem ograniczania "pornografii" próbuje się poszerzyć kontrolę przesyłanych danych. O wszystkim tym opowiada europoseł i prezes Kongresu Nowej Prawicy - Michał Marusik.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Patrząc po jego gestykulacji i sposobie wypowiadania się w sposób nerwowy wnioskuję że on zwyczajnie kłamię, nie siejcie propagandy. Pomyślcie jak bardzo to wielki problem globalny pornografia z udziałem porwanych dzieci i kobiet ja jestem jak najbardziej za ! Jak to ma w jakiś sposób ująć tych zwyrodnialców to super. Ja osobiście nie bawię się w ciemne interesy, jestem zwykłym obywatelem Polski. Największe problemy z tego robią ci którzy mają coś na sumieniu. Jak jesteś zwykłym Kowalskim uwierz że nawet nie zwrócisz niczyjej uwagi. A reszta to już problem tych co wolą żyć nie uczciwym życiem.
Pornografię dziecięcą trzeba skutecznie zwalczać, ale czemu ludzie protestowali przeciw ACTA (Umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi)? Przecież to miało zwalczać piractwo i obrót podrabianymi dobrami? Wszystko cacy tylko, że pod legalną przykrywką (obojętnie czego)-totalna kontrola.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
stanley206 Za tym wszystkim jest coś więcej a konkretnie ludzie którzy za wszelką cenę nie będą chcieli ingerowania w ich ciemne sprawy. To wszystko na pewno nie będzie dotyczyć takich szaraków jak my na wiosce. Uwierz że jak w to się ingeruje szaraków to gra idzie o zupełnie coś innego!
Ja to się tego nie boję, ale jak pisałem wcześniej – czemu były protesty przeciw ACTA? Każdą firmę można legalnie szpiegować i jeśli te dane wpadną w niepowołane ręce - to co wtedy? Czy kontrola bez żadnych ograniczeń jest dobra? Ugrupowania polityczne, wpływowi biznesmeni znając polskie realia mogliby to dla siebie wykorzystać.
Ja to się tego nie boję, ale jak pisałem wcześniej - czemu były protesty przeciw ACTA? Każdą firmę można legalnie szpiegować i jeśli te dane wpadną w niepowołane ręce - to co wtedy? Czy kontrola bez żadnych ograniczeń jest dobra? Ugrupowania polityczne, wpływowi biznesmeni znając polskie realia mogliby to dla siebie wykorzystać i manipulując tymi danymi doprowadzić uczciwego człowieka do upadku lub ośmieszenia go.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
stanley206 nie popadajmy w paranoje , pobieranie danych internetowych trwa nie od dziś a zapewne trochę więcej niż 8 lat. Wszystko się zaczęło od momentu gdy Trybunał Konstytucyjny zaniepokoił się tym że nie było kontroli nad tym co było pobierane przez służby i co się później działo z tymi danymi! Więc ta cała szopka i wprowadzanie ludzi w błąd zaczęło się wtedy gdy teraz wprowadzą kontrole nad tym wszystkim i mają ja sprawować sądy! Dzięki temu złodziejaszki będą się bały oszukiwać. Więc jak nie jesteś złodziejem ani żadnym tego typu pokroju człowiekiem to nie masz się czego bać!
To nie jest paranoja - ile ludzi zbankrutowało przez fałszywe oskarżenia? Jak sprawę wygrali w sądzie to było już za późno, aby uratować firmę. Niszczenie człowieka np. Marcina Tylickiego będzie łatwiejsze. To wg ciebie protesty przeciw ACTA były głupie i stratą czasu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
stanley206 Dziwię się że wspominasz o protestach w sprawie o umowe ACTA która nie zagrażała niczyjej wolności chyba że perfidnej i bezkarnej kradzieży czyjejś własności intelektualnej w internecie. A co chodzi o przypadek Marcina Tylickiego jest nietrafny , to nie był zwykły Kowalski i o tym już pisałam.
Ty nie rozumiesz (pisałem wcześniej)po co wyszli wtedy ludzie na ulice. Wg ciebie to byli złodzieje i przestępcy, którzy protestowali, aby im nie utrudniać działalności przestępczej. Policja mogła wtedy podjechać i wszystkich pozamykać, gdyż sami się ujawnili wychodząc na ulicę. Mamy niestety w Polsce takie "prawo", że każdego(nawet ciebie) można zgodnie z prawem zniszczyć nie ponosząc żadnej odpowiedzialności. Bez takiego prawa teraz też skutecznie wykrywają pe****lów, co mnie niezmiernie cieszy, gdyż to jest najgorsze zło jakie człowiek może wyrządzić 2 człowiekowi na całe życie.
Unia Europejska po raz kolejny zabiera się do ograniczania naszej wolności i prywatności. Tym razem pod płaszczykiem ograniczania "pornografii" próbuje się poszerzyć kontrolę przesyłanych danych. O wszystkim tym opowiada europoseł i prezes Kongresu Nowej Prawicy - Michał Marusik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patrząc po jego gestykulacji i sposobie wypowiadania się w sposób nerwowy wnioskuję że on zwyczajnie kłamię, nie siejcie propagandy. Pomyślcie jak bardzo to wielki problem globalny pornografia z udziałem porwanych dzieci i kobiet ja jestem jak najbardziej za ! Jak to ma w jakiś sposób ująć tych zwyrodnialców to super. Ja osobiście nie bawię się w ciemne interesy, jestem zwykłym obywatelem Polski. Największe problemy z tego robią ci którzy mają coś na sumieniu. Jak jesteś zwykłym Kowalskim uwierz że nawet nie zwrócisz niczyjej uwagi. A reszta to już problem tych co wolą żyć nie uczciwym życiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pornografię dziecięcą trzeba skutecznie zwalczać, ale czemu ludzie protestowali przeciw ACTA (Umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi)? Przecież to miało zwalczać piractwo i obrót podrabianymi dobrami? Wszystko cacy tylko, że pod legalną przykrywką (obojętnie czego)-totalna kontrola.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stanley206 Za tym wszystkim jest coś więcej a konkretnie ludzie którzy za wszelką cenę nie będą chcieli ingerowania w ich ciemne sprawy. To wszystko na pewno nie będzie dotyczyć takich szaraków jak my na wiosce. Uwierz że jak w to się ingeruje szaraków to gra idzie o zupełnie coś innego!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja to się tego nie boję, ale jak pisałem wcześniej – czemu były protesty przeciw ACTA? Każdą firmę można legalnie szpiegować i jeśli te dane wpadną w niepowołane ręce - to co wtedy? Czy kontrola bez żadnych ograniczeń jest dobra? Ugrupowania polityczne, wpływowi biznesmeni znając polskie realia mogliby to dla siebie wykorzystać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja to się tego nie boję, ale jak pisałem wcześniej - czemu były protesty przeciw ACTA? Każdą firmę można legalnie szpiegować i jeśli te dane wpadną w niepowołane ręce - to co wtedy? Czy kontrola bez żadnych ograniczeń jest dobra? Ugrupowania polityczne, wpływowi biznesmeni znając polskie realia mogliby to dla siebie wykorzystać i manipulując tymi danymi doprowadzić uczciwego człowieka do upadku lub ośmieszenia go.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stanley206 nie popadajmy w paranoje , pobieranie danych internetowych trwa nie od dziś a zapewne trochę więcej niż 8 lat. Wszystko się zaczęło od momentu gdy Trybunał Konstytucyjny zaniepokoił się tym że nie było kontroli nad tym co było pobierane przez służby i co się później działo z tymi danymi! Więc ta cała szopka i wprowadzanie ludzi w błąd zaczęło się wtedy gdy teraz wprowadzą kontrole nad tym wszystkim i mają ja sprawować sądy! Dzięki temu złodziejaszki będą się bały oszukiwać. Więc jak nie jesteś złodziejem ani żadnym tego typu pokroju człowiekiem to nie masz się czego bać!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest paranoja - ile ludzi zbankrutowało przez fałszywe oskarżenia? Jak sprawę wygrali w sądzie to było już za późno, aby uratować firmę. Niszczenie człowieka np. Marcina Tylickiego będzie łatwiejsze. To wg ciebie protesty przeciw ACTA były głupie i stratą czasu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stanley206 Dziwię się że wspominasz o protestach w sprawie o umowe ACTA która nie zagrażała niczyjej wolności chyba że perfidnej i bezkarnej kradzieży czyjejś własności intelektualnej w internecie. A co chodzi o przypadek Marcina Tylickiego jest nietrafny , to nie był zwykły Kowalski i o tym już pisałam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty nie rozumiesz (pisałem wcześniej)po co wyszli wtedy ludzie na ulice. Wg ciebie to byli złodzieje i przestępcy, którzy protestowali, aby im nie utrudniać działalności przestępczej. Policja mogła wtedy podjechać i wszystkich pozamykać, gdyż sami się ujawnili wychodząc na ulicę. Mamy niestety w Polsce takie "prawo", że każdego(nawet ciebie) można zgodnie z prawem zniszczyć nie ponosząc żadnej odpowiedzialności. Bez takiego prawa teraz też skutecznie wykrywają pe****lów, co mnie niezmiernie cieszy, gdyż to jest najgorsze zło jakie człowiek może wyrządzić 2 człowiekowi na całe życie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane