widac kodowcy, zdrajcy z po i oszołomy od petru nie maja czego sie juz czepiac to wstawiaja stara, durna babe, wszystko zeby tylko osmieszyc pis... osmieszaja takimi go**ami sami siebie.
Założę się,że to tak zwana "plujka": małe pudełeczko ze sprasowanym tuszem i twarda szczoteczka. Codziennie plujesz na tusz,żeby go rozmiękczyć, a potem tę czarną ślinę nakładasz na rzęsy. Typowy zestaw dla takich pań.
Się odpicowała chyba na nocną zmianę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani Krystyna jest OK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by ktoś zapałki w gó**o powtykał :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widac kodowcy, zdrajcy z po i oszołomy od petru nie maja czego sie juz czepiac to wstawiaja stara, durna babe, wszystko zeby tylko osmieszyc pis... osmieszaja takimi go**ami sami siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to jak "dyskretnie" rozmawia przez telefon.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Założę się,że to tak zwana "plujka": małe pudełeczko ze sprasowanym tuszem i twarda szczoteczka. Codziennie plujesz na tusz,żeby go rozmiękczyć, a potem tę czarną ślinę nakładasz na rzęsy. Typowy zestaw dla takich pań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie powiedzieli jej, że przed pomalowaniem się kolejnego dnia makijaż z poprzedniego dnia należy zmyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane