Lepsza Polka w UK ciężko pracująca za 5 funtów, niż wycackana laleczka szukająca bogatego bolca,która takiego nieudacznika za 1200pln mies. jak ty zlewa po 5 minutach rozmowy i jedyne co ci pozostaje to "pamięciówa" pod damskim kiblem.
widać że nie miałeś kontaktu z Polakami w UK. najniższa to 6:50. ja zarabiam 8 z kawałkiem. wielu polaków i polek jest w tej chwili managerami, team liderami ,liderami sekcji, a nawet policjantami i lekarzami. pewnie ciężko uwierzyć co łąchmyto?
No i? Żadna praca nie hańbi, chociaż widzę, że niektóre farfocle z "wioski" są innego zdania. Nie wiem, jaka w tym wiocha, że robią to szybko i całkiem zaradnie. Skoro robią to od dłuższego czasu, to chyba nic dziwnego... Nie widzę w tym wiochy, więc niech autor idzie z tym na kwejka, czy coś w ten deseń, a nie zawala wiochę takimi wstawkami...
W Polsce też są takie fabryki. Popracowałam w jednej na sezon i wyglądało to podobnie jak tu. Zapierdzielałam jak dzika po 12 godzin za 1600 zł, za plecami brygadzista skandujący szybciej! ruchy! Obok siedział sobie magazynier, zabierający pełną paletę na magazyn, raz na godzinę. Resztę czasu spędzał na stołówce popijając kawkę. Zarabiał 2500 za łącznie 2 godziny wysiłku. Żyć nie umierać 8). Po tej przygodzie zaczęłam się poważnie zastanawiać nad kursem na widłaka 8)
hm......... Petru powiedziałby że to robota na pół etatu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W Polsce w fabrykach zachodnich koncernów pracuje się podobnie. Po to się właśnie stawia fabryki w biednych krajach. Żeby mieć tanie "automaty" do roboty.
W Polsce w fabrykach zachodnich koncernów pracuje się o wiele lepiej niż w Polsce w polskich fabrykach. Miałam okazję sprawdzić i porównać i zarobki i podejście do pracownika.
a nie można tych koszyków po prostu podstawiać ? - to co widzę to istny cyrk - a najgorsze że polscy dyrektorzy z takich id**tycznych rozwiązań typu ,,przodownicy pracy,, biorą przykład - porażka
Tak wygląda równouprawnienie w Islamie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak kilkanaście godzin... Zwariowałbym po jednej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten złom by nasmarowali !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mogą! Gdyby nie skrzypiało pakowaczki nie mogłyby się synchronizować!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To radio gra-lektor akurat czyta wybrane wersety .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wy kur..a za 1.000zł nie chcecie na produkcji pracować, wstyd... patrzcie i uczcie się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jakiś fake.Ciapate nie pracują przecież.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe Polki na robocie w Anglii za 5 funciaków na godzinę. Pewnie jeszcze z**be dostają codziennie od szefa, że za wolno pracują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepsza Polka w UK ciężko pracująca za 5 funtów, niż wycackana laleczka szukająca bogatego bolca,która takiego nieudacznika za 1200pln mies. jak ty zlewa po 5 minutach rozmowy i jedyne co ci pozostaje to "pamięciówa" pod damskim kiblem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać że nie miałeś kontaktu z Polakami w UK. najniższa to 6:50. ja zarabiam 8 z kawałkiem. wielu polaków i polek jest w tej chwili managerami, team liderami ,liderami sekcji, a nawet policjantami i lekarzami. pewnie ciężko uwierzyć co łąchmyto?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ich biedni faceci, musza teraz pewnie palić szyszę i popijać herbatkę. Oczywiscie Ci co nie poszli na spacer do Niemiec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pat i Mat lepiej by tego nie wymyślili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i? Żadna praca nie hańbi, chociaż widzę, że niektóre farfocle z "wioski" są innego zdania. Nie wiem, jaka w tym wiocha, że robią to szybko i całkiem zaradnie. Skoro robią to od dłuższego czasu, to chyba nic dziwnego... Nie widzę w tym wiochy, więc niech autor idzie z tym na kwejka, czy coś w ten deseń, a nie zawala wiochę takimi wstawkami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce też są takie fabryki. Popracowałam w jednej na sezon i wyglądało to podobnie jak tu. Zapierdzielałam jak dzika po 12 godzin za 1600 zł, za plecami brygadzista skandujący szybciej! ruchy! Obok siedział sobie magazynier, zabierający pełną paletę na magazyn, raz na godzinę. Resztę czasu spędzał na stołówce popijając kawkę. Zarabiał 2500 za łącznie 2 godziny wysiłku. Żyć nie umierać 8). Po tej przygodzie zaczęłam się poważnie zastanawiać nad kursem na widłaka 8)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zasuwają jak tresowane małpy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hm......... Petru powiedziałby że to robota na pół etatu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce w fabrykach zachodnich koncernów pracuje się podobnie. Po to się właśnie stawia fabryki w biednych krajach. Żeby mieć tanie "automaty" do roboty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce w fabrykach zachodnich koncernów pracuje się o wiele lepiej niż w Polsce w polskich fabrykach. Miałam okazję sprawdzić i porównać i zarobki i podejście do pracownika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a nie można tych koszyków po prostu podstawiać ? - to co widzę to istny cyrk - a najgorsze że polscy dyrektorzy z takich id**tycznych rozwiązań typu ,,przodownicy pracy,, biorą przykład - porażka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tak maja luksus bo siedza sobie.w angli musialyby stac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane