Dajcie spokój jak byście musieli się nauczyć łacińskich, angielskich nazw leków to też byście mazgrolili żeby się nie zbłaźnić przed bardziej kumatym pacjentem. Swoją drogą podziwiam mgr farmacji, którzy tyle lat uczą się o lekach i później muszą odszyfrowywać te wypociny lekarzy, nie mam pojęcia jak oni to robią.
Ja nigdy nie wiem co pisze na recepcie, ba! nawet nie wiem co pisze na kartce z dawkowaniem leku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdzie cyfry?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dajcie spokój jak byście musieli się nauczyć łacińskich, angielskich nazw leków to też byście mazgrolili żeby się nie zbłaźnić przed bardziej kumatym pacjentem. Swoją drogą podziwiam mgr farmacji, którzy tyle lat uczą się o lekach i później muszą odszyfrowywać te wypociny lekarzy, nie mam pojęcia jak oni to robią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane