nobla mu nie zabiora, ale moze kiedys poprawia podreczniki do histori i napisza prawde o tym jak bolek zdradzil i czym na prawde byl uklad okraglego stolu.
Czy wdowa po Kiszczaku jest faktycznie tak głupia, żeby zaproponować IPN-owi sprzedaż dokumentów wyniesionych z państwowych archiwów? Za co może ponieść prawne konsekwencje - kradzież, przechowywanie kradzionych rzeczy i do tego paserstwo?
100 procent
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nobla mu nie zabiora, ale moze kiedys poprawia podreczniki do histori i napisza prawde o tym jak bolek zdradzil i czym na prawde byl uklad okraglego stolu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może kiedyś napiszą też o Kaczyńskich...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy wdowa po Kiszczaku jest faktycznie tak głupia, żeby zaproponować IPN-owi sprzedaż dokumentów wyniesionych z państwowych archiwów? Za co może ponieść prawne konsekwencje - kradzież, przechowywanie kradzionych rzeczy i do tego paserstwo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd ona mogła wiedzieć co zawierały archiwa męża. A jeżeli chcesz wytoczyć proces trupowi, ot od razu jebnij się w łeb.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane