Wałesa twierdzi że "nie może być żadnych materiałów mojego pochodzenia. Gdyby były, nie było by potrzeby ich podrabiać. W sądzie to udowodnię" To żądam odpowiedzi na pytanie.. czemu jako prezydent "obalił" ustawy lustracyjne rządu Olszewskiego. Ad.. gdy był prezydentem zażądał wydanie teczki o swojej osobie, gdyż wiedział że ma do tego prawo bo ustawa nie została wprowadzona. Wniosek prosty.. chciał się dostać do swoich akt i zniszczyć obciążające go dokumenty. Nikt nie musiał podrabiać materiałów. Zapomniał o jednej rzeczy.. że ludzie którzy go chronią w końcu będą mieli d
Wałesa twierdzi że "nie może być żadnych materiałów mojego pochodzenia. Gdyby były, nie było by potrzeby ich podrabiać. W sądzie to udowodnię" To żądam odpowiedzi na pytanie.. czemu jako prezydent "obalił" ustawy lustracyjne rządu Olszewskiego. Ad.. gdy był prezydentem zażądał wydanie teczki o swojej osobie, gdyż wiedział że ma do tego prawo bo ustawa nie została wprowadzona. Wniosek prosty.. chciał się dostać do swoich akt i zniszczyć obciążające go dokumenty. Nikt nie musiał podrabiać materiałów. Zapomniał o jednej rzeczy.. że ludzie którzy go chronią w końcu będą mieli d
chlip chlip chlip
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie sądzę, że były podrobione, ale argumentacja, że podpisano je "Lech Wałęsa" mnie rozbraja. a jak miało być podpisane? Barack Obama?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wałesa twierdzi że "nie może być żadnych materiałów mojego pochodzenia. Gdyby były, nie było by potrzeby ich podrabiać. W sądzie to udowodnię" To żądam odpowiedzi na pytanie.. czemu jako prezydent "obalił" ustawy lustracyjne rządu Olszewskiego. Ad.. gdy był prezydentem zażądał wydanie teczki o swojej osobie, gdyż wiedział że ma do tego prawo bo ustawa nie została wprowadzona. Wniosek prosty.. chciał się dostać do swoich akt i zniszczyć obciążające go dokumenty. Nikt nie musiał podrabiać materiałów. Zapomniał o jednej rzeczy.. że ludzie którzy go chronią w końcu będą mieli d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wałesa twierdzi że "nie może być żadnych materiałów mojego pochodzenia. Gdyby były, nie było by potrzeby ich podrabiać. W sądzie to udowodnię" To żądam odpowiedzi na pytanie.. czemu jako prezydent "obalił" ustawy lustracyjne rządu Olszewskiego. Ad.. gdy był prezydentem zażądał wydanie teczki o swojej osobie, gdyż wiedział że ma do tego prawo bo ustawa nie została wprowadzona. Wniosek prosty.. chciał się dostać do swoich akt i zniszczyć obciążające go dokumenty. Nikt nie musiał podrabiać materiałów. Zapomniał o jednej rzeczy.. że ludzie którzy go chronią w końcu będą mieli d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane