Reklama
Reklama

Komentarze

13
P
piotrekkk44 Wieśniak

Wychowanie, jak wychowanie tu bardziej chodzi o promocje..pewnie puszka ze 1,50zł i chcą jak największą liczbe klientów przyciągnąć w jak najdłuższym czasie.

[Usunięty użytkownik]

no i dostałeś minusa od jakiegoś mądrali za prawdę,to jest właśnie Wiocha.pl

P
pawors Wieśniak

Sam byłem świadkiem jak jakiś czas temu mocno skoczyła cena cukru. Jeden ostatni market w moim mieście miał jeszcze zapasy w starej cenie prawie o połowę niższej. Ludzie się rzucili jak bydło. Niektórzy podjeżdżali busami pod samo wejście a wózki ładowali tak że prawie upchać nie mogli. Głównie byli to sklepikarze którzy zwęszyli interes kupić tanio a u siebie w sklepie sprzedać dwa razy drożej. Oczywiście jak przysłowiowy dziadek Kowalski poszedł po cukier to już nie było.

[Usunięty użytkownik]

moze minimalnie?

R
rafalb103 Snajper

I jak tu żyć;)

N
NIXIE_123 JP 100%

?aden problem, wystarczy przyj?? z koleg? :)

N
NIXIE_123 JP 100%

?aden problem, wystarczy przyj?? z koleg? :)

[Usunięty użytkownik]

Pod warunkiem,że kolega niepijący.

[Usunięty użytkownik]

KOLEJNA DENNA WSTAWKA TYGRYSA. Nie ma to, jak wydrukować karteczkę w domu, wejść do sklepu, powiesić na półkę, cyknąć fotkę, grzecznie zdjąć, wrócić do domu i wrzucić na wiochę. Plusy od de**li murowane...

V
vacarius Master

Już się zaczyna limity, podatki obrotowe, zakazy handlu a potem prohibicja!

M
Monia82a Wieśniak

A zielony kawalek tektury wiszacy obok, paczy i sie dziwi ;)

G
gibbonx Wyjadacz

A pamiętacie jak w ubiegłe wakacje pewna sieć supermarketów wprowadziła limit sprzedaży wody (nie pamiętam dokładnie ile litrów na osobę) tłumacząc to tym, że ze względu na długotrwałe upały może wody zabraknąć. Była to oczywista bzdura ale że baranów nie brakuje, przychodzili całymi rodzinami albo stawali w kolejce po kilka razy żeby jak najwięcej tej wody kupić. W ten sposób spece od marketingu pomogli opróżnić sklepowe magazyny z wody i podkręcić obroty sklepów.

[Usunięty użytkownik]

Może puścili po pisiąt groszy ?

Reklama