Obawiam się tylko o wytrzymałość samych belek, lub o możliwość wysunięcia się belki spod worków. Jeżeli chodzi o proporcje dźwigni, każda z belek utrzyma około tony...:-)
Oprócz tego, że pod wpływem obciążeń dynamicznych powstałych podczas ruchów pracowników przebywających na podeście lub/i na skutek działania wiatru może dojść do wzmocnienia rezonansowego poziomych drgań belek i zawiesi. Potrzebna byłaby zaawansowana analiza dynamiczna układu uwzględniająca rozkład mas własnych i kombinację sił wymuszających.
Był taki jeden Arab, który umiał rozwiązać dowolną całkę w pamięci - to może te ciapate również wykonały w pamięci obliczenia, które przeciętnemu komputerowi z procesorem I7 zajęłyby jakieś 10-20 minut.
@jarek_arek, zamiast używać superkomputera albo geniusza, użyli metalowego pręta na podstawce (jest między workami) który służy do zabezpieczania takich konstrukcji jak na obrazku.
Imiele,to przybliżenie. 3 worki po 50 kg dają 150kg, Ramie jest ponad 6 razy dłuższe (na oko)od strony worków. Siła potrzebna do statycznego zrównoważenia dźwigni to 6 "z hakiem" razy 150kg czyli około tony. Ale to statyka. Reszta jak słusznie zauważył jarek-arek opiera się na dynamicznych obciążeniach. Ale nie podejrzewam pracowników o wyjątkowe skakanie na windzie :-) Nieubłaganym czynnikiem jest również wiatr, który rozkołysując windę zmienia jej model statyczny. Ale zakładamy, że wiatru nie ma a pracownicy są grzeczni :-)
fizyka jest nieubłagana - generalnie bez działania osób trzecich stać się raczej nic złego nie może
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obawiam się tylko o wytrzymałość samych belek, lub o możliwość wysunięcia się belki spod worków. Jeżeli chodzi o proporcje dźwigni, każda z belek utrzyma około tony...:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak to obliczyłeś doody?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oprócz tego, że pod wpływem obciążeń dynamicznych powstałych podczas ruchów pracowników przebywających na podeście lub/i na skutek działania wiatru może dojść do wzmocnienia rezonansowego poziomych drgań belek i zawiesi. Potrzebna byłaby zaawansowana analiza dynamiczna układu uwzględniająca rozkład mas własnych i kombinację sił wymuszających. Był taki jeden Arab, który umiał rozwiązać dowolną całkę w pamięci - to może te ciapate również wykonały w pamięci obliczenia, które przeciętnemu komputerowi z procesorem I7 zajęłyby jakieś 10-20 minut.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@jarek_arek, zamiast używać superkomputera albo geniusza, użyli metalowego pręta na podstawce (jest między workami) który służy do zabezpieczania takich konstrukcji jak na obrazku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Imiele,to przybliżenie. 3 worki po 50 kg dają 150kg, Ramie jest ponad 6 razy dłuższe (na oko)od strony worków. Siła potrzebna do statycznego zrównoważenia dźwigni to 6 "z hakiem" razy 150kg czyli około tony. Ale to statyka. Reszta jak słusznie zauważył jarek-arek opiera się na dynamicznych obciążeniach. Ale nie podejrzewam pracowników o wyjątkowe skakanie na windzie :-) Nieubłaganym czynnikiem jest również wiatr, który rozkołysując windę zmienia jej model statyczny. Ale zakładamy, że wiatru nie ma a pracownicy są grzeczni :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jarek arek nie kombinuj, wystatczy ze jeden worek sie zsunie i wszystko pierd*nie, do tego nie trzeba i7 ☺
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądre to co piszesz doody,pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do szkoły gimbusie nightcrawler :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cały internet śmieje się z id****w którzy nazywają kogoś gimbusem .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane