Bez DSP (Dig*tal Signal Processor), procesora sygnałowego, 3/4 dzisiejszych "gwiazdek" byłoby na bezrobociu. Zasadniczo prawdziwej muzyki można posłuchać na koncercie. Jeżeli występują w śpiewie drobne fałsze, zachwiania rytmu, pomyłki, to wszystko jest OK, nie ma oszustwa. Jak na koncercie wszystko brzmi super, jest idealnie rytmicznie i melodycznie, to znaczy że też oszukują, walą z mp3. Przykładem występ Lordi w Moskwie.
A gdzie dzisiaj nie oszukują ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez DSP (Dig*tal Signal Processor), procesora sygnałowego, 3/4 dzisiejszych "gwiazdek" byłoby na bezrobociu. Zasadniczo prawdziwej muzyki można posłuchać na koncercie. Jeżeli występują w śpiewie drobne fałsze, zachwiania rytmu, pomyłki, to wszystko jest OK, nie ma oszustwa. Jak na koncercie wszystko brzmi super, jest idealnie rytmicznie i melodycznie, to znaczy że też oszukują, walą z mp3. Przykładem występ Lordi w Moskwie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdura, podłożony głos Aidy Nikołajczuk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane