Kiedyś prawie osiemdziesięcioletnia kobieta podobnie pomarszczona jak rodzynek od palenia dwóch paczek dziennie, na moje pytanie czemu tyle pali w tym wieku, odpowiedziała: ,, Kochaniutki...iJa to będę nawet w trumnie paliła.,, Zdrowie zdrowiem, ale przez całe życie ile to pieniędzy poszło z dymem.
Teraz pytanie, ma 102 lata czy 82? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ze 40 zapewne :-D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No widzisz, to jeszcze gorzej dla niej :P Zobacz co fajki robią ze skórą ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co robią? Niszczą!!! Twoja skóra jest taka jędrna i gładka jak pupcia niemowlaka. Mniam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie piję nałogowo, nie palę, jem owies, jabłuszka, świeżą trawkę, marchewki, skubnę czasem kory z drzew ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Marchewka i kora z konara wygładzają skórę ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciężko rzucić palenie, nawet po śmierci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie nałóg ją trzyma przy życiu bo jak tu spokojnie umrzeć gdy ciągle palić się chce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie wiem, a powiadają "kto pije i pali ten nie ma robali"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty masz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś prawie osiemdziesięcioletnia kobieta podobnie pomarszczona jak rodzynek od palenia dwóch paczek dziennie, na moje pytanie czemu tyle pali w tym wieku, odpowiedziała: ,, Kochaniutki...iJa to będę nawet w trumnie paliła.,, Zdrowie zdrowiem, ale przez całe życie ile to pieniędzy poszło z dymem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane