Podobne posty
Burak
To patologiczne toczydełko zmotoryzowało PRL
Sąsiad - emeryt chciał kupić range extender
Awantura kierowców w Gdańsku. Zamiast pięści poszedł w ruch...
Taksówkarz pokazał jak omija podatki i prowizję na długich k...
Polonez przed garażem.
Komentarze
4Nysa, Żuk to były fajne pojazdy w tamtych czasach,konstrukcyjnie proste i dlatego mało awaryjne jednak "paliwożerne"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz rację w tamtych czasach co do awaryjności/wygody to chyba żadnym z nich nie jeździłeś/użytkowałeś nie dość, że paliły jak smoki trzeba było wozi skrzynkę narzędzi i części z sobą a o takich atrakcjach jak wypadająca szyba (przednia) nawet nie ma co wspominać
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja też nimi jeździłem, nyska to pierwsze auto którym jeździłem za gó*****za ale mile tych jazd nie wspominam w porównani nawet do ogórka czy już t3 to by to była porażka jedyne czym się wyróżniały na plus to "taniością" i nic więcej
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane