A co to ma wspólnego z ateizmem? Jestem ateistą i uważam że powinien być jeden standard dla wszystkich. Czyli - albo wszyscy mogą zakładać symbole religijne jak pasuje, albo nikt nie może tego robić. Można też ustalić, w szkole, pracy, urzędzie - nie, w miejscach publicznych -dowolnie. Tą opcję uważam za najmądrzejszą. Inaczej, skończy się to tak jak w kraju gdzie wprowadzono zakaz zakrywania twarzy w miejscach publicznych, i rowerzyści zimą mają przerąbane.
Zakonnice tak się ubierajac robia to dobrowolnie , nie zakrywają twarzy i widząc zakonnicę nie widzisz zagrożenia (no chyba że jesteś wojującym ateistą)
Nie wdziałem jeszcze zakonnicy z zakrytą twarzą, a i też nie słychać żeby się która wysadziła w imię Boga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak zwani wojujący ateiści jednak są zabawni ze swoją "logiką" i "retoryką".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to ma wspólnego z ateizmem? Jestem ateistą i uważam że powinien być jeden standard dla wszystkich. Czyli - albo wszyscy mogą zakładać symbole religijne jak pasuje, albo nikt nie może tego robić. Można też ustalić, w szkole, pracy, urzędzie - nie, w miejscach publicznych -dowolnie. Tą opcję uważam za najmądrzejszą. Inaczej, skończy się to tak jak w kraju gdzie wprowadzono zakaz zakrywania twarzy w miejscach publicznych, i rowerzyści zimą mają przerąbane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty kotek masz problem ze swoim ateizmem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Logikę tak zwanych wojujących ateistów można przyrównać do logiki Pani Szczuki i jej podobnych feministek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakonnice tak się ubierajac robia to dobrowolnie , nie zakrywają twarzy i widząc zakonnicę nie widzisz zagrożenia (no chyba że jesteś wojującym ateistą)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zakonnice nie kąpią się habitach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane