Trzeba być id**tą żeby nie pomyśleć i nie przeczytać o co w tym chodziło . Robi się widły z igły , a to nie wina Rządu tylko dziennikarzy , którzy się wpieprzyli do Embraerea chociaż do Londynu przylecieli Casą . Jakim trzeba być pustogłowym de**lem bez krzty przyzwoitości żeby zajmować w bezczelny sposób miejsca należne najwyższym urzędnikom państwowym. Ale podejrzewam , że to chamska prowokacja dziennikarzy żeby Premier leciała Casą .
Jedyni niewinni na pokładzie to byli piloci i stewardessy. Trzeba było dać im instrukcje i telefon. Niech dzwonią do naczelnika i ten niech ich poprowadzi - ma już doświadczenie).
Maxi ty nadal myślisz że dostaniesz UBeckie odznaczenie za propagandę w sieci! Tak tak! Pewnie to byli dziennikarze POkroju duPOlisa!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
perdole odznaczenie...poczytaj z innego źródła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wje@ali się do tego samolotu jak buraki do PKS-u
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli to prawda to niestety potwierdza to powiedzenie, że Polak głupi i przed szkodą i po szkodzie. Po Smoleńsku znów pakują się do jednego samolotu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba być id**tą żeby nie pomyśleć i nie przeczytać o co w tym chodziło . Robi się widły z igły , a to nie wina Rządu tylko dziennikarzy , którzy się wpieprzyli do Embraerea chociaż do Londynu przylecieli Casą . Jakim trzeba być pustogłowym de**lem bez krzty przyzwoitości żeby zajmować w bezczelny sposób miejsca należne najwyższym urzędnikom państwowym. Ale podejrzewam , że to chamska prowokacja dziennikarzy żeby Premier leciała Casą .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wśród dziennikarzy którzy jak to piszesz "wpieprzyli" się do Embraera był ulubieniec rządu Karnowski!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po za tym nie bylo tam nikogo z Newsa,GW (nie mają akredytacji)byli sami ulubieńcy władzy...tak więc nie pitol
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale przecież tupolew nie był przeładowany więc co ma jedno do drugiego?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyni niewinni na pokładzie to byli piloci i stewardessy. Trzeba było dać im instrukcje i telefon. Niech dzwonią do naczelnika i ten niech ich poprowadzi - ma już doświadczenie).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane