I co tu się dziwić jeżeli w angli czy w Niemczech motocykle są droższe niż w Polsce a sprzedawczykom udaje się kupić kompletny szrot za granica trochę pod kleić i sprzedać z zyskiem (sprawdźcie sobie na ebay ile kosztuje dana marka motocykla za granica a ile w
Polsce i zastanówcie się jakim prawem komuś się opłaca kupić moto i sprzedać taniej w Polsce
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla tego jak ja w tym sezonie kupiłem Kawasaki GPZ500S za 4200zl to moi koledzy mowili "coo ? one chodza po 2500zl za ta cene mogles kupic GSXR-a 600" .... No cóz... Polacy sie sami pchaja w gów**o. Kupuja 15 letnie auto ktore normalnie kosztuje 15 000zl z pzebiegiem niby 160 000 za 7 tysiecy a pozniej placz bo kupili szrot. Ja kupiłem motocykl w stanie bardzo dobrym jak nie idealnym a oni jakiego gixera kupia za ta cene ? :D
Samochody też są jakoś "dziwnie" droższe niż w Polsce! W Polska to kraj "okazji", auto z małym stosunkowo przebiegiem, z marżą handlarza, potrafi być 20-30% tańszy niż analogiczny w Niemczech! Aż dziw bierze, że Niemcy nie robią zakupów w Polsce!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Prawda? A poloczki de**loczki dalej sobie tlumacza ze Niemiec sprzedał auto bo tam kazdy jest milionerem i po 3 latach nudzi im sie kolor :D Jedyna opcja zeby kupic w miare tanio dobre auto w tym kraju to odkupic Leasing. Baardzo wielu Polaków rozpoczyna dzialanosc, pierwszy rok idzie niezle wiec fura za 150 000zl, dom, whisky, 5 telefonow a pozniej placz i sprzedawanie wszystkiego po za domem zeby miec gdzie mieszkac :P Jedyny plus kupowania u Niemca jest taki ze jak jedziemy po 10 letnie auto , placimy tyle samo lub ciut wiecej ale mamy samochód naprawiany porzadnie i na czas.
Straszne, ktos kto sie nie zna kupi i sie poprostu zabije, jak mozna mmiec tupet i robic takie cos skoro to praktycznie jest wyrok smierci na kierowce ktory na to wsiadzie. ZA to powinna byc kara jak za usilowanie zabojstwa
Wielce znawca ale frajer kupił a dopiero potem oględziny nabytego sprzętu robi. poprostu de**l
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czlowieku a co mial motor rozlozyc na czesci? Kupujac moto sprawdzasz napedy, czy jedzie prosto, jak pracuje silnik, co bylo robione ale masz przegladac cala aluminiowa rame czy nie byla spawana? A moze felgi czy ubytki nie sa zalepione modeliną, a moze sklad oleju w silniku czy nie ma motodoktora?
Ja tu nie widzę motoru rozłożonego na części, więc raczej nie trzeba było go rozkładać żeby zobaczyć spawy... popsrop może to twój film i nie chcesz się przyznać, żeś bałwan?
Kupiłem motocykl. Odjechalem od sprzedającego 10 km. Zaczął dzwonić silnik. Zawracam.Ostatnie dwa kilometry pcham bo silnik zablokowało. Gość wychodzi z domu mówię mu jak jest a on Że kasy nie odda. Robi się kłótnia. Ktoś wzywa policję. A sprzedawcą że chcę od niego wyłudzić kasę bo podmienilem silnik. Okazało się że jestem na przegranej pozycji bo pan " nie rozpoznaje swojego silnika " . Paranoja ? a jednak.Gadalem z prawnikiem i sprawę bym przegrał bo sprzedający na pewno miałby 10 świadków że to inny silnik a ja żadnego.
Może by i o nic nie chodziło, tylko ten, co kupi ten "motór" to będzie jeździł po drogach publicznych, i pewnie ze 250 km/h, i być może wreszcie zabije kilka niewinnych osób! Gdyby kupił i jeździł tylko u siebie na wsi po klepisku między domem a chlewem i oborą, to problemu by nie było!
Niestety tak już jest że motocykle często kupują niedoświadczeni napaleńcy i nawet jakby motocykl był w dwóch częściach to kupujący widzi tylko doskonały obrazek na który się wpatrywał przez długi czas.
Jak dla mnie to sprzedającemu należy się konkretny oklep, a kupujący to de**l, że dopiero po zakupie prosi fachowca o ocenę sprzętu. Ja nie znam się na samochodach więc jak kupowałem autko, to zapakowałem do samochodu zaprzyjaźnionego mechanika i przed podpisaniem umowy wiedziałem co i jak.
Prokuratura powinna zlecić zezłomowanie tego szmelcu !!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ch.j z prokuraturą, sam bym go zezłomował tak jak samochód który kiedyś kupiłem i okazał się lepianką - wolałem stracić i zezłomować niż kogoś w ch.ja zrobić.
Ja bym się bał na tym siedzieć a co dopiero tym jeździć .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co tu się dziwić jeżeli w angli czy w Niemczech motocykle są droższe niż w Polsce a sprzedawczykom udaje się kupić kompletny szrot za granica trochę pod kleić i sprzedać z zyskiem (sprawdźcie sobie na ebay ile kosztuje dana marka motocykla za granica a ile w Polsce i zastanówcie się jakim prawem komuś się opłaca kupić moto i sprzedać taniej w Polsce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla tego jak ja w tym sezonie kupiłem Kawasaki GPZ500S za 4200zl to moi koledzy mowili "coo ? one chodza po 2500zl za ta cene mogles kupic GSXR-a 600" .... No cóz... Polacy sie sami pchaja w gów**o. Kupuja 15 letnie auto ktore normalnie kosztuje 15 000zl z pzebiegiem niby 160 000 za 7 tysiecy a pozniej placz bo kupili szrot. Ja kupiłem motocykl w stanie bardzo dobrym jak nie idealnym a oni jakiego gixera kupia za ta cene ? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samochody też są jakoś "dziwnie" droższe niż w Polsce! W Polska to kraj "okazji", auto z małym stosunkowo przebiegiem, z marżą handlarza, potrafi być 20-30% tańszy niż analogiczny w Niemczech! Aż dziw bierze, że Niemcy nie robią zakupów w Polsce!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda? A poloczki de**loczki dalej sobie tlumacza ze Niemiec sprzedał auto bo tam kazdy jest milionerem i po 3 latach nudzi im sie kolor :D Jedyna opcja zeby kupic w miare tanio dobre auto w tym kraju to odkupic Leasing. Baardzo wielu Polaków rozpoczyna dzialanosc, pierwszy rok idzie niezle wiec fura za 150 000zl, dom, whisky, 5 telefonow a pozniej placz i sprzedawanie wszystkiego po za domem zeby miec gdzie mieszkac :P Jedyny plus kupowania u Niemca jest taki ze jak jedziemy po 10 letnie auto , placimy tyle samo lub ciut wiecej ale mamy samochód naprawiany porzadnie i na czas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Straszne, ktos kto sie nie zna kupi i sie poprostu zabije, jak mozna mmiec tupet i robic takie cos skoro to praktycznie jest wyrok smierci na kierowce ktory na to wsiadzie. ZA to powinna byc kara jak za usilowanie zabojstwa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W USA za wszelkie oszustwa lrzedslrzedazowe, ukrywania usterek, cofanie licznika etc jest kara bezwzglednego wiezienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielce znawca ale frajer kupił a dopiero potem oględziny nabytego sprzętu robi. poprostu de**l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czlowieku a co mial motor rozlozyc na czesci? Kupujac moto sprawdzasz napedy, czy jedzie prosto, jak pracuje silnik, co bylo robione ale masz przegladac cala aluminiowa rame czy nie byla spawana? A moze felgi czy ubytki nie sa zalepione modeliną, a moze sklad oleju w silniku czy nie ma motodoktora?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tu nie widzę motoru rozłożonego na części, więc raczej nie trzeba było go rozkładać żeby zobaczyć spawy... popsrop może to twój film i nie chcesz się przyznać, żeś bałwan?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to moj motocykl juz sprzedany dalej .ehh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupiłem motocykl. Odjechalem od sprzedającego 10 km. Zaczął dzwonić silnik. Zawracam.Ostatnie dwa kilometry pcham bo silnik zablokowało. Gość wychodzi z domu mówię mu jak jest a on Że kasy nie odda. Robi się kłótnia. Ktoś wzywa policję. A sprzedawcą że chcę od niego wyłudzić kasę bo podmienilem silnik. Okazało się że jestem na przegranej pozycji bo pan " nie rozpoznaje swojego silnika " . Paranoja ? a jednak.Gadalem z prawnikiem i sprawę bym przegrał bo sprzedający na pewno miałby 10 świadków że to inny silnik a ja żadnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wie ktoś co to za "sprzedawcy" ? Tablice z Nakła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no ale o co chodzi gościu kupił customowy motor w cenie zwykłego .Ludzie płacą kupę kasy za takie przeróbki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może by i o nic nie chodziło, tylko ten, co kupi ten "motór" to będzie jeździł po drogach publicznych, i pewnie ze 250 km/h, i być może wreszcie zabije kilka niewinnych osób! Gdyby kupił i jeździł tylko u siebie na wsi po klepisku między domem a chlewem i oborą, to problemu by nie było!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Widzialy galy co braly"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety tak już jest że motocykle często kupują niedoświadczeni napaleńcy i nawet jakby motocykl był w dwóch częściach to kupujący widzi tylko doskonały obrazek na który się wpatrywał przez długi czas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Motor dla dawcy organów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jezdze 30 lat na motocyklach jestem zlotowiczem ale takich puzzli jeszcze nie widziałem,pałą w łeb i do g**ju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dla mnie to sprzedającemu należy się konkretny oklep, a kupujący to de**l, że dopiero po zakupie prosi fachowca o ocenę sprzętu. Ja nie znam się na samochodach więc jak kupowałem autko, to zapakowałem do samochodu zaprzyjaźnionego mechanika i przed podpisaniem umowy wiedziałem co i jak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prokuratura powinna zlecić zezłomowanie tego szmelcu !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ch.j z prokuraturą, sam bym go zezłomował tak jak samochód który kiedyś kupiłem i okazał się lepianką - wolałem stracić i zezłomować niż kogoś w ch.ja zrobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jak wystawisz sprawnego za np. 8tys to dzwonia ,ze drogo bo widzieli za 5tys takiego.powodzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Geometria pewnie zachwana.. Maszyne do geometrii mozna na suzi kalibrowac..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane