Krótko się znają, pewnie jeszcze nawet dziecka nie mają w planach, a ta juź hurr durr potrzebujemy czegoś rodzinnego durr.
Pewnie tak na prawdę chodzi jej o to żeby nie pozbył tego piczomagnesu, żeby stracił te +10 do atrakcyjności w oczach płci przeciwnej po to by zmiejszyło prawdopodobieństwo na jego odejście z inną w kryzysowej chwili gdy będzie miał już dość jej zaborczości.
Nawet jeśli mają w drodze dziecko z wpadki to przecież do dużego kufra po złożeniu wózek też wejdzie a bez złożenia to by nie wszedł nawet do kombiaka.
czy to prawda ,ze blacha ma taka sile razenia? W sumie to smutne ....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tak, dałem mojej oblubienicy parę razy się przejechać i stwierdziła po wyginających się gimnazjalistkach i spojrzeniach starszych że mam zakaz jeżdżenia samemu...za każdym razem jak jadę to "mnie rzadko zabierasz". Mam starego busa, po walkach ze spawaniem/klejeniem ori wydechu wkurzony stwierdziłem że wystrugam coś z kwasiaka z dźwiękiem ala Ferrari...dźwięk jest kozak, 2 razy jadąc za jakąś lalą zaczęła tyłek wypinać i z uśmiechem rozglądać, uśmiech gasł jak zobaczyła że to zardzewiały bus, a spojrzeń jest dużo...męskie rozumiem bo sam bym spojrzał.
a gdzie w tym wszystkim jest człowiek?...nie chce być zle zrozumiana-pasja tez się liczy,ale...wiem ,ze niektóre tylko dla blachy ida w ciemno-to jest... przerazajace..
Ja mam swoją Panią już 12 lat. Bywa lepiej i gorzej, ale jesteśmy na siebie skazani. Kiedyś jak kupowałem motor, zapewniła mnie ze będę spał z nim w garażu. Motor kupiony, w garażu nie śpię. Zawsze się można dogadać ;)
no tak,masz racje Malgo -niepostrzezenie seksizm się wkradl..A ja zasugerowana sytuacja go powielam...Tak -nie wazne jaka plec -jeśli kocha rezygnuje jak trzeba ze wszystkiego co wydaje mu się bliskie i cenne...
Bylby id***a gdyby kochal taka kobiete, prawie chlopa nie zna a juz probuje nim dyrygowac zrob to zrob tamto, nie ze mozesz ale MUSISZ albo z nami koniec to ja jej zycze powodzenia w znalezieniu partnera na stale, zamiast ladnie kochanie co myslisz o innym samochodzie moze za pare lat jak bedziemy mieli dzieci kupimy wiekszy co o tym sadzisz?, ale po co byc dobra dziewczyna/zona lepiej byc irytujaca id****a co skacze z ryjem a potem sie dziwi ze maz chce rozwodu albo ze kazdy chlopak kopie taka w tylek po bzykaniu.
Elkomaro, nie mówię o wymaganiach, żądaniach drugiej strony, jeśli ktoś stawia nam warunki, ucieka się do emocjonalnego szantażu, każe wybierać, itp. to oczywistym jest, że nie jest wart miłości, bo jest m.in. egoistą, chce podporządkować sobie drugą osobę. Chodzi mi raczej o to, co jesteśmy w stanie poświęcić, z czego zrezygnować sami z siebie aby mieć ukochaną osobę przy sobie. W miłości dajesz, nie tylko bierzesz, poświęcasz coś dla miłości, bo dla ciebie jest to ważniejsze niż wszystko dookoła. No, może po tych 12 latach jesteśmy na siebie skazani, ale należy pamiętać za co kochamy
nie ma to jak rozmawiac o waznych sprawach rodzinnych poprzez sms. kulawy sam to pisales ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To było tu już z 3 razy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według ciebie to wazne sprawy rodzinne??to gratuluje jakbym mial mustanga to nie sledze netu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa a pozniej mama obudzila do szkoly.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krótko się znają, pewnie jeszcze nawet dziecka nie mają w planach, a ta juź hurr durr potrzebujemy czegoś rodzinnego durr. Pewnie tak na prawdę chodzi jej o to żeby nie pozbył tego piczomagnesu, żeby stracił te +10 do atrakcyjności w oczach płci przeciwnej po to by zmiejszyło prawdopodobieństwo na jego odejście z inną w kryzysowej chwili gdy będzie miał już dość jej zaborczości. Nawet jeśli mają w drodze dziecko z wpadki to przecież do dużego kufra po złożeniu wózek też wejdzie a bez złożenia to by nie wszedł nawet do kombiaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piczymagnes...słowo klucz, mam podobnie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy to prawda ,ze blacha ma taka sile razenia? W sumie to smutne ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, dałem mojej oblubienicy parę razy się przejechać i stwierdziła po wyginających się gimnazjalistkach i spojrzeniach starszych że mam zakaz jeżdżenia samemu...za każdym razem jak jadę to "mnie rzadko zabierasz". Mam starego busa, po walkach ze spawaniem/klejeniem ori wydechu wkurzony stwierdziłem że wystrugam coś z kwasiaka z dźwiękiem ala Ferrari...dźwięk jest kozak, 2 razy jadąc za jakąś lalą zaczęła tyłek wypinać i z uśmiechem rozglądać, uśmiech gasł jak zobaczyła że to zardzewiały bus, a spojrzeń jest dużo...męskie rozumiem bo sam bym spojrzał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdzie w tym wszystkim jest człowiek?...nie chce być zle zrozumiana-pasja tez się liczy,ale...wiem ,ze niektóre tylko dla blachy ida w ciemno-to jest... przerazajace..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo może lubią w środku takiej blachy siedzieć napuszone i myśleć: patrzcie niedorajdy, w jakim damochodzie siedzę :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polka sama się sprzeda Arabusom bez niczyjej pomocy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem jakie szmaty fruwają wokół Ciebie( wspolczuje serdecznie towarzystwa) ,ale gwarantuje większość Polek gardzi Bliskim Wschodem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znaczy nie kocha....zakochany facet rzuca wszystko dla swojej wybranki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba głupi ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
elkomaro -wspomnisz kiedyś me słowa..juz jakas harpia ostrzy na Ciebie pazurki-nie boj zaby :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam swoją Panią już 12 lat. Bywa lepiej i gorzej, ale jesteśmy na siebie skazani. Kiedyś jak kupowałem motor, zapewniła mnie ze będę spał z nim w garażu. Motor kupiony, w garażu nie śpię. Zawsze się można dogadać ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem ciekawa jakie ona postawila warunki ,ze odpuscila ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kliszo, może uogólnijmy, zakochana osoba rzuci wszystko dla wybranka/ki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no tak,masz racje Malgo -niepostrzezenie seksizm się wkradl..A ja zasugerowana sytuacja go powielam...Tak -nie wazne jaka plec -jeśli kocha rezygnuje jak trzeba ze wszystkiego co wydaje mu się bliskie i cenne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bylby id***a gdyby kochal taka kobiete, prawie chlopa nie zna a juz probuje nim dyrygowac zrob to zrob tamto, nie ze mozesz ale MUSISZ albo z nami koniec to ja jej zycze powodzenia w znalezieniu partnera na stale, zamiast ladnie kochanie co myslisz o innym samochodzie moze za pare lat jak bedziemy mieli dzieci kupimy wiekszy co o tym sadzisz?, ale po co byc dobra dziewczyna/zona lepiej byc irytujaca id****a co skacze z ryjem a potem sie dziwi ze maz chce rozwodu albo ze kazdy chlopak kopie taka w tylek po bzykaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kisza nie miała wyjścia, motory kochałem jeszcze zanim ją poznałem. Poza tym postawiłem ją przed faktem dokonanym :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgolina, jeżeli druga strona, wymagałaby żeby rzucić dla niej wszystko, nie jest warta miłości...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Elkomaro, nie mówię o wymaganiach, żądaniach drugiej strony, jeśli ktoś stawia nam warunki, ucieka się do emocjonalnego szantażu, każe wybierać, itp. to oczywistym jest, że nie jest wart miłości, bo jest m.in. egoistą, chce podporządkować sobie drugą osobę. Chodzi mi raczej o to, co jesteśmy w stanie poświęcić, z czego zrezygnować sami z siebie aby mieć ukochaną osobę przy sobie. W miłości dajesz, nie tylko bierzesz, poświęcasz coś dla miłości, bo dla ciebie jest to ważniejsze niż wszystko dookoła. No, może po tych 12 latach jesteśmy na siebie skazani, ale należy pamiętać za co kochamy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
drugą osobę, ale tak szczerze, prawdziwie. A nasze pasje nie powinny zakłócać miłości, w końcu życie składa się również z innych spraw :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Zakochany facet rzuca wszystko dla swojej wybranki" Zaczyna od zrzucenia spodni, gaci a potem jej ubranie zrzuca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgolina zgadzam się. Jednak w tym przypadku ewidentny szantaż emocjonalny występuje :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ile jeszcze razy ten kilkuletni fejk pisany na starym androidzie 2.3 patałach admin wrzuci na główną?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mustanga ja też bym nie sprzedał. Bierze się drugą połówkę akceptując jej hobby i wady, albo szuka nieistniejącego ideału.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krótko i na temat. Jak by każdy miał takie podejście to by związków nie było! Nie można być egoistką!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta wiocha to ju? totalna wiocha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane