Bo ogólnie "blended whiskey" są &&&jowe i nie warte swojej ceny i niejeden bimber smakuje lepiej od nich (technik i przepisów na pędzenie jest teraz mrowie - wystarczy pogooglać). A Ci co faktycznie degustują whisky to TYLKO "single malt' i dla nich cena ma drugorzędne znaczenie.
Nie sądzę. Cola ma większe ciśnienie (o ile nie jest "wygazowana"), więc alkoholu może być niewiele... ale widać zawory do regulacji, więc można sobie skalibrować proporcje wg gustu:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polska myśl techniczna...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A znacie Polaczki termin jak naczynia połączone?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pomysł poje*any. Trzeba non toper kręcić wszystkimi zaworami jeśli chce się zachować jakieś proporcje. Ale nie sądzę żeby Polactwo znało termin naczyń połączonych.
pokazales wlasnie jakim jestes burakiem i ignorantem porownujac sposob picia wodki z piciem whisky. Jak ma trzepac leb, a nie smakowac, to jaki sens wydawac kase na whisky - lepiej kupic czysta a najlepij tanie wino z pod lady i sie nawalic no chyba ze ktos musi sie pochwalic i przyszpanowac ze pil whisky
Polacy pija tylko bimber albo wodke wiec nie rozumiem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ogólnie "blended whiskey" są &&&jowe i nie warte swojej ceny i niejeden bimber smakuje lepiej od nich (technik i przepisów na pędzenie jest teraz mrowie - wystarczy pogooglać). A Ci co faktycznie degustują whisky to TYLKO "single malt' i dla nich cena ma drugorzędne znaczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jack Daniels z colą to profanacja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja lubie tylko z cola
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daniels z colą jest właśnie najlepszy. Tylko nie z tą z biedry. I nie Jack z biedry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
adamm tym razem masz rację. whisky nie z biedronki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Profanacja s**cja każdy pije z tym z czym lubi burek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokladnie kazdy pije z czym lubi. Ja z cola cherry i jest dla mnie bajka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1 : 1
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie sądzę. Cola ma większe ciśnienie (o ile nie jest "wygazowana"), więc alkoholu może być niewiele... ale widać zawory do regulacji, więc można sobie skalibrować proporcje wg gustu:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska myśl techniczna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A znacie Polaczki termin jak naczynia połączone?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomysł poje*any. Trzeba non toper kręcić wszystkimi zaworami jeśli chce się zachować jakieś proporcje. Ale nie sądzę żeby Polactwo znało termin naczyń połączonych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po trzeciej szklanicy zawory kulowe nie są do ogarnięcia ... sprawdziłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mimo wszystko fajne :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Whisky to sie pije czysta bez niczego aby mozna bylo poczuc gleboki aromat i esencje. Ale skąd dzieciaczki moga wiedziec o tym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koneser się znalazł. Alkohol nie ma smakować tylko trzepać w czerep. Rozumiem że wódkę też pijesz bez zapitki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pokazales wlasnie jakim jestes burakiem i ignorantem porownujac sposob picia wodki z piciem whisky. Jak ma trzepac leb, a nie smakowac, to jaki sens wydawac kase na whisky - lepiej kupic czysta a najlepij tanie wino z pod lady i sie nawalic no chyba ze ktos musi sie pochwalic i przyszpanowac ze pil whisky
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane