Az mi sie przypomnialo to wieczne zmuszanie do chodzenia do kosciola przez rodzine lata temu, wspolczuje wszystkim tym ktorzy mieli z tym stycznosc. Katolikow okresle jednym slowem, mianowicie : obludnicy, z reszta tak samo jak ich ´´swieci´´ kaplani. Najlepsi sa ci zagozali katole co swiata nie widza poza kosciolem i wypytuja sie ciebie czy chodzisz, wlasnie po tym mozna latwo stwierdzic jacy oni sa naprawde, dobry czlowiek nie musi chodzic do kosciola i nawet go omija.
Ktokolwiek1992 Dam ci rade, ja zawsze mowilam rodzicom ze pojde sama do kosciola wieczorem, wiec wychodzilam i szlam na dlugi spacer a nastepnie po godzinie i pol wrocilam do domu i mowilam ze bylam wiec mialam spokoj. Mozesz oczywiscie z nimi porozmawiac ze nie chcesz chodzic do kosciola bo to strata czasu itp. ale wtedy pewnie beda mieli wyrzuty i beda marudzili, juz lepiej wyjsc na spacerek i wrocic bez zbednych klotni bynajmniej ja tak sadze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z moimi rodzicami to nigdy nie wiadomo. Prawdopodobnie by mi nie dali spokoju, gdybym im to powiedział.
Kvrva, za mało kvrva jeszcze było...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wówczas byś zrozumiał przesłanie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aluzju nie poniał, szzzkoda...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po .uj .urwa idą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że postrzegacie świat przez pryzmat Waszych domostw i rodzinnych zwyczajów .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historia o tzw. pierwszych sekretarzach pzpr, którzy potajemnie chrzcili swoje dzieci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym jej powiedział ze już byłem na mszy gdy ona szykowała się w łazience i niech teraz sama idzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Az mi sie przypomnialo to wieczne zmuszanie do chodzenia do kosciola przez rodzine lata temu, wspolczuje wszystkim tym ktorzy mieli z tym stycznosc. Katolikow okresle jednym slowem, mianowicie : obludnicy, z reszta tak samo jak ich ´´swieci´´ kaplani. Najlepsi sa ci zagozali katole co swiata nie widza poza kosciolem i wypytuja sie ciebie czy chodzisz, wlasnie po tym mozna latwo stwierdzic jacy oni sa naprawde, dobry czlowiek nie musi chodzic do kosciola i nawet go omija.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ci zagorzali są najlepsi i najmniejsze pojęcie o Biblii i wierze mają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mimo, że mój brat jest młodszy, to mu pozwalają nie chodzić do kościoła, a ciągle mi każą tam chodzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktokolwiek1992 Dam ci rade, ja zawsze mowilam rodzicom ze pojde sama do kosciola wieczorem, wiec wychodzilam i szlam na dlugi spacer a nastepnie po godzinie i pol wrocilam do domu i mowilam ze bylam wiec mialam spokoj. Mozesz oczywiscie z nimi porozmawiac ze nie chcesz chodzic do kosciola bo to strata czasu itp. ale wtedy pewnie beda mieli wyrzuty i beda marudzili, juz lepiej wyjsc na spacerek i wrocic bez zbednych klotni bynajmniej ja tak sadze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z moimi rodzicami to nigdy nie wiadomo. Prawdopodobnie by mi nie dali spokoju, gdybym im to powiedział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sebo-katole.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeden wymyśla, drugi lajkuje i tak się bawią lewackie ch..je.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spóźną się na marsz KODu i stąd tam taka chu*owa frekfencja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane