Po trzecie głupota tej wstawki wynika z niewiedzy i braku wiary dlatego jest bezsensowna. I zanim zaczniesz się spuszczać...nie chodze do Kościoła i nie wierze ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Treść narusza zapisy Art 196 Kodeksu Karnego. Zgłaszam !
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mnie zastanawia dlaczego ludzie niewierzący wnikają w kwestie, które ich nie dotyczą?
To po kiego w ogóle zdajesz jakikolwiek egzaminy, zdobywasz świadectwa. Wystarczy, że uczęszczałeś do szkoły i to powinno starczyć, aż nadto czego się rzeczywiście nauczyłeś. A jadący na olimpiadę powinni z samego względu uczestnictwa otrzymywać złoty medal bo właśnie po to pojechali. Owszem Bóg może znać, czy też zna nasze myśli, ale jest ta wolna wola, która nierzadko jest odmiennej racji niż ta w umyśle czy też odwrotnie. Bóg nie determinuje z całą stanowczością naszego życia i pozostawia nam ostateczny jego charakter.
Jeżeli używamy określenia jasne musimy zaspokoić tą jasność wyjaśnieniem. Jeżeli mam się sugerować id**tyzmem lub niedomówieniem lepiej przemilczeć niż narażać się na śmieszność w osądzie, o którym nie mam zielonego pojęcia. Pragmatyzm jest w tym przypadku bardziej pożądany niźli ślepa polityka i nieznajomość podstawowych zasad wszelkiej wiary, bez określania ich teistycznych korzeni.
Po trzecie głupota tej wstawki wynika z niewiedzy i braku wiary dlatego jest bezsensowna. I zanim zaczniesz się spuszczać...nie chodze do Kościoła i nie wierze ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Treść narusza zapisy Art 196 Kodeksu Karnego. Zgłaszam !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie zastanawia dlaczego ludzie niewierzący wnikają w kwestie, które ich nie dotyczą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ludzie wierzący wpychają swoją religie tam gdzie jej nie powinno być. Np do publicznych szkół.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, to trzeba się odnosić do takich kwestii, a nie do tego, co nikogo poza samymi zainteresowanym dotyka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To po kiego w ogóle zdajesz jakikolwiek egzaminy, zdobywasz świadectwa. Wystarczy, że uczęszczałeś do szkoły i to powinno starczyć, aż nadto czego się rzeczywiście nauczyłeś. A jadący na olimpiadę powinni z samego względu uczestnictwa otrzymywać złoty medal bo właśnie po to pojechali. Owszem Bóg może znać, czy też zna nasze myśli, ale jest ta wolna wola, która nierzadko jest odmiennej racji niż ta w umyśle czy też odwrotnie. Bóg nie determinuje z całą stanowczością naszego życia i pozostawia nam ostateczny jego charakter.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"..jest ta wolna wola, która nierzadko jest odmiennej racji niż ta w umyśle czy też odwrotnie." - taaa, już wszystko jasne:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli używamy określenia jasne musimy zaspokoić tą jasność wyjaśnieniem. Jeżeli mam się sugerować id**tyzmem lub niedomówieniem lepiej przemilczeć niż narażać się na śmieszność w osądzie, o którym nie mam zielonego pojęcia. Pragmatyzm jest w tym przypadku bardziej pożądany niźli ślepa polityka i nieznajomość podstawowych zasad wszelkiej wiary, bez określania ich teistycznych korzeni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak już chcesz uskuteczniać ten pseudointelektualny bełkot to chociaż nad składnią popracuj:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane