Ukarać nie mogą. Ale mogą użyć środków zapobiegawczych w postaci przymusu bezpośredniego w związku z bezpośrednim narażeniem na utratę życia lub zdrowia. "Jagodzianka" to trucizna!
O właśnie. Kojarzysz jak to teraz wygląda? Kiedyś samobójstwo było zabronione i karalne. Czytałem jednak że to wykreślono. Jeżeli pijący denaturat, potwierdzi policjantowi że świadomie się truje i nikomu nic do tego, bo takie ma życzenie, to policja ma prawo go przed tym powstrzymać? Albo jeżeli przedstawi notarialnie potwierdzoną deklarację "piję i ryzykuję wiem o tym" ? Krótko, czy policja, może powstrzymać kogoś przed skrzywdzeniem samego siebie, jeżeli osoba w sposób świadomy i oczywisty potwierdziła swoją wolę?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a jak ksiądz "wali" w miejscu publicznym, a potem wsiada w brykę i kosi słupy ?
Podobnie było w Stanach podczas prohibicji. Szkocką whisky "Laphroaig" (bardzo silnie torfową) uznano za nie zdatną do picia i określono jako "alkohol techniczny" Można ja było posiadać i pić bez ograniczeń.
Jasne że legalne, podobnie jak picie uryny, benzyny i wielu innych świetnych trunków. Gorąco polecam zróbmy Policji na złość i spożywajmy je w miejscach objętych zakazem spożywania alkoholu !!!
Poczytajcie ustawę najpierw.W ustawie nie ma określenia "miejsce publiczne".Jest za to wyszczególnine gdzie takich trunków alkoholowych spożywać nie wolno.Mandat za spożywanie w miejscach publicznych to wynik starych schematów i niedouczenia policjantów i strażników.
Kiedyś walili "Przemysławkę" perfumowali się od środka i co policja mogła zrobić- nic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ukarać nie mogą. Ale mogą użyć środków zapobiegawczych w postaci przymusu bezpośredniego w związku z bezpośrednim narażeniem na utratę życia lub zdrowia. "Jagodzianka" to trucizna!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O właśnie. Kojarzysz jak to teraz wygląda? Kiedyś samobójstwo było zabronione i karalne. Czytałem jednak że to wykreślono. Jeżeli pijący denaturat, potwierdzi policjantowi że świadomie się truje i nikomu nic do tego, bo takie ma życzenie, to policja ma prawo go przed tym powstrzymać? Albo jeżeli przedstawi notarialnie potwierdzoną deklarację "piję i ryzykuję wiem o tym" ? Krótko, czy policja, może powstrzymać kogoś przed skrzywdzeniem samego siebie, jeżeli osoba w sposób świadomy i oczywisty potwierdziła swoją wolę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak ksiądz "wali" w miejscu publicznym, a potem wsiada w brykę i kosi słupy ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To na zdrowie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobnie było w Stanach podczas prohibicji. Szkocką whisky "Laphroaig" (bardzo silnie torfową) uznano za nie zdatną do picia i określono jako "alkohol techniczny" Można ja było posiadać i pić bez ograniczeń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak powiedział klasyk: "Każdy alkohol jest bardzo dobry za wyjątkiem denaturatu, który jest dobry.."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To od dziś polocki walą tylko denaturat buahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O widzisz łysa piz.... możesz w końcu legalnie pić a nie ukrywać się po śmietnikach z denaturatem zresztą tam twoje miejsce ale to inna kwestia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od dzis bossnr1 smaruje sobie denaturatem legalnie doope i posuwaja go publicznie czarnuchy ze europy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bossnr1 już od dawna to robi dlatego takie "mądrości" prawi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja wleje sobie wódkę do butelki od denaturatu, i jesteś ciekawy czy mi coś zrobią?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko wódkę zrób na fiolet np. jagodami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Denaturat to trucizna. Lepiej być patusem i JP na 90%? Nie bardzo rozumiem, kto tu kogo by wykiwał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polacy zawsze znajda metode zeby sie "zponiewierac"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czym by byl Polak bez alkoholu? Moze normalny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne że legalne, podobnie jak picie uryny, benzyny i wielu innych świetnych trunków. Gorąco polecam zróbmy Policji na złość i spożywajmy je w miejscach objętych zakazem spożywania alkoholu !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Był kiedyś program, jak panowie raczyli się tym trunkiem w prudnickim (opolskie) parku, a służby nie interweniowały, bo denaturat nie jest alkoholem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ech polaczki, wy i te wasze rozkminy... Żal mi was...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto normalny pije denaturat?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bossnr1
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bossnr1
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poczytajcie ustawę najpierw.W ustawie nie ma określenia "miejsce publiczne".Jest za to wyszczególnine gdzie takich trunków alkoholowych spożywać nie wolno.Mandat za spożywanie w miejscach publicznych to wynik starych schematów i niedouczenia policjantów i strażników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane