Trochę niskie mamy wymagania wobec prezydenta, skoro nieośmieszanie swojego urzędu i nierobienie z siebie błazna, już zaliczamy jako sukces. Poprzednik ustawił poprzeczkę tak nisko, że obecny prezydent nawet nie musi się starać, a i tak wypada lepiej tamtego. Przykre.
Szanowny Panie Patafianie przede wszystkim jest prawnie wybranym Prezydentem. Natomiast szanowny Pan Flimon vel Patafian jest tylko i wyłącznie orędownikiem niejakiego zwierzchnika Szoguna. Mam wielce w "anusoidalnym" stosunku całą politykę takich zwyrodnialców jak Pan dlatego żądania Patafina mogą pozostać bez odpowiedzi.
nie włazi na krzesło, nie śpi w pracy itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę niskie mamy wymagania wobec prezydenta, skoro nieośmieszanie swojego urzędu i nierobienie z siebie błazna, już zaliczamy jako sukces. Poprzednik ustawił poprzeczkę tak nisko, że obecny prezydent nawet nie musi się starać, a i tak wypada lepiej tamtego. Przykre.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sqoczek to naprawde sukcesy nie ma to tamto
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jakie to "sukcesy" miał Komoruski...coś mnie pamięc zawodzi w tym wypadku więc może nam przypomnisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szanowny Panie Patafianie przede wszystkim jest prawnie wybranym Prezydentem. Natomiast szanowny Pan Flimon vel Patafian jest tylko i wyłącznie orędownikiem niejakiego zwierzchnika Szoguna. Mam wielce w "anusoidalnym" stosunku całą politykę takich zwyrodnialców jak Pan dlatego żądania Patafina mogą pozostać bez odpowiedzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie czuje "bulu", nie strzela do koziołków i nie spółkuje z kaszalotami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W nocy podrywa małolaty i inne leśne ruchadła ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane