Tak samo oparty wyłącznie na wierze, bo dowodów brak. Może quasi-religią?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jest oparty na szacowaniu prawdopodobieństwa. przekonanie ws. czarnych dziur to religia?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
skoro dowodów brak, to właśnie masz dowód. nie udowadnia się nieistnienia, tylko istnienie. natomiast jest mnóstwo przesłanek, zeby owo prawdopodobieństwo szacować tak a nie inaczej, podobnie jak można spokojnie założyć, że księżyc jednak nie jest zrobiony z sera.
Można zakładać, co się komu żywnie podoba, w tej akurat dziedzinie dowodów nie ma i nie będzie w żadną ze stron. Wyznawanie religii jakiejkolwiek lub bezwyznaniowość jest i pozostanie kwestią wiary.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
wyznawanie jest, brak wyznania nie. to takie proste: brak wyznawania wiary w krasnoludki nie jest przecież religią. jest poglądem opartym na obserwacji i nabytej wiedzy. to że przedmiot dotyczy akurat bogów nie zmienia faktu, ze jak ktoś poglądu o ich istnieniu nie podziela to właśnie nie wierzy, czyli jak brak wiary chcesz nazywać wyznaniem, religią, kiedy właśnie wyznania czy religii brak? brak obiektu kultu, brak dogmatów, brak obrządku, no i źródło przekonania inne: nie czucie i dogmat wzmocnione tradycją, tylko logiczne wnioskowanie z obserwowalnych faktów.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
to, ze pogląd jakiś jest niedowodliwy, nie oznacza jeszcze że jest kwestią wiary, którego to pojęcia raz używasz jako religii, a raz jako przekonania o czymś, zeby Ci było wygodniej. dowiedź mi tu zaraz nieistnienia jednorożców, albo możesz się zaliczać do wyznawców religii aunikornistycznej. dodam tylko, że za nieistnieniem przemawia sama logika wiary, a raczej jej kulawość: żeby wyjaśnić istnienie złożonego świata, zakłada ona istnienie czegoś jeszcze bardziej skomplikowanego i na dodatek niezbalanego, i tym niby wyjaśnieniem zdaje się być usatysfakcjonowana.
Ale pogaństwo samo w sobie to przecież nie jest religia, tylko kiedy z naszego punktu widzenia ktoś wyznaje inną religię.Nie mogę sam siebie uznać za poganina bo to błąd logiczny.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
na zakończenie dnia go okradną i tyle będzie miał z innowacyjnego pomyslu
ateizm nie jest religią, podobnie jak agnomizm czy przekonanie, że czarne dziury nie są bramami do innych wymiarów:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo oparty wyłącznie na wierze, bo dowodów brak. Może quasi-religią?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest oparty na szacowaniu prawdopodobieństwa. przekonanie ws. czarnych dziur to religia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro dowodów brak, to właśnie masz dowód. nie udowadnia się nieistnienia, tylko istnienie. natomiast jest mnóstwo przesłanek, zeby owo prawdopodobieństwo szacować tak a nie inaczej, podobnie jak można spokojnie założyć, że księżyc jednak nie jest zrobiony z sera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można zakładać, co się komu żywnie podoba, w tej akurat dziedzinie dowodów nie ma i nie będzie w żadną ze stron. Wyznawanie religii jakiejkolwiek lub bezwyznaniowość jest i pozostanie kwestią wiary.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyznawanie jest, brak wyznania nie. to takie proste: brak wyznawania wiary w krasnoludki nie jest przecież religią. jest poglądem opartym na obserwacji i nabytej wiedzy. to że przedmiot dotyczy akurat bogów nie zmienia faktu, ze jak ktoś poglądu o ich istnieniu nie podziela to właśnie nie wierzy, czyli jak brak wiary chcesz nazywać wyznaniem, religią, kiedy właśnie wyznania czy religii brak? brak obiektu kultu, brak dogmatów, brak obrządku, no i źródło przekonania inne: nie czucie i dogmat wzmocnione tradycją, tylko logiczne wnioskowanie z obserwowalnych faktów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to, ze pogląd jakiś jest niedowodliwy, nie oznacza jeszcze że jest kwestią wiary, którego to pojęcia raz używasz jako religii, a raz jako przekonania o czymś, zeby Ci było wygodniej. dowiedź mi tu zaraz nieistnienia jednorożców, albo możesz się zaliczać do wyznawców religii aunikornistycznej. dodam tylko, że za nieistnieniem przemawia sama logika wiary, a raczej jej kulawość: żeby wyjaśnić istnienie złożonego świata, zakłada ona istnienie czegoś jeszcze bardziej skomplikowanego i na dodatek niezbalanego, i tym niby wyjaśnieniem zdaje się być usatysfakcjonowana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co znaczy PAGAN? "Przepraszam jakiej jest pan wiary?"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pagan w języku angielskim oznacza poganin.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A się skubany umie ustawić - w ten sposób kasa leci x razy szybciej niż przy normalnym żebraniu - chyba ekonomię studiował :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katole są dla Mnie tyle warci ile dają na tacę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kelner to ma dobrze . ale dalej sługa .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weed smokers! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Modrzejszy od wszytkich polskich "ekonomistow" razem wzietych. W krajach anglosaskich nawet bezdomny zebrak jest madrzejszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale pogaństwo samo w sobie to przecież nie jest religia, tylko kiedy z naszego punktu widzenia ktoś wyznaje inną religię.Nie mogę sam siebie uznać za poganina bo to błąd logiczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na zakończenie dnia go okradną i tyle będzie miał z innowacyjnego pomyslu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Noo, jak polska pielgrzymka go bedzie mijac. jeszcze pewnie wyru....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja bym naszczał na wszystkie miski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak szczasz sobie do ryja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczam tobie do mo**y
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polak za granicą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba ty .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sugeruję iść do pracy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane