Podejrzewam, że to nie żaden wypadek, ale uzależnienie. Mieszkałem kiedyś z takim typem przez pół roku. Koleś przez cały ten czas gromadził butelki po napojach obok kompa (była niezła góra tego), robił sobie żarcie biegiem, bo przecież lewel musi się zgadzać. Jak kibel był zajęty to poleciał do łazienki wyszczać się do umywalki. Ogólnie koleś jest niezłym przje*em. A czytałem też kiedyś o ludziach, którzy po premierze jakiegoś diablo siedzieli non-toper żeby go przejść i poschodzili na zawały, bo w ogóle nie odchodzili od kompa i pili tylko napoje energetyczne.
A może to jest oddział onkologiczny i chłopak chce się czymś zająć w oczekiwaniu na chemioterapię? Uprzedzając niepotrzebne komentarze. Włosy wypadają później...
Podejrzewam, że to nie żaden wypadek, ale uzależnienie. Mieszkałem kiedyś z takim typem przez pół roku. Koleś przez cały ten czas gromadził butelki po napojach obok kompa (była niezła góra tego), robił sobie żarcie biegiem, bo przecież lewel musi się zgadzać. Jak kibel był zajęty to poleciał do łazienki wyszczać się do umywalki. Ogólnie koleś jest niezłym przje*em. A czytałem też kiedyś o ludziach, którzy po premierze jakiegoś diablo siedzieli non-toper żeby go przejść i poschodzili na zawały, bo w ogóle nie odchodzili od kompa i pili tylko napoje energetyczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda że nie zdechł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może deb;le, człowiek jest w trakcie chemioterapii i leczenie już trwa 2 lata i coś trzeba na oddziale robić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ranga w tibii?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może to jest oddział onkologiczny i chłopak chce się czymś zająć w oczekiwaniu na chemioterapię? Uprzedzając niepotrzebne komentarze. Włosy wypadają później...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane