Ilość wytworzonego co2 do produkcji baterii również. A o utylizacji nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ponawiam pytanie: ile co2 wydziela się przy produkcji i utylizacji klasycznego napędu? bo to też trzeba uwzględnić przecież, że o uniezależnianiu od ropy nie wspomnę.
Jednak pozostaje kwestia utylizacji baterii. Dodatkowo kwestia ładowania takich samochodów. Pomijając fakt, że polska sieć energetyczne tego nie wytrzyma i pewnie nie tylko polska to zwiększone zapotrzebowanie na prąd spowoduje że elektrownie muszą zwiększyć obroty. Takie baterie w warunkach zimowych będzie trzeba ładować często, częste ładowanie zmniejsza ich żywotność. Dodatkowo niska temperatura też źle wpływa na żywotność baterii. Na chwilę obecną samochody elektryczne to utopia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a ile kosztuje budowa klasycznego zasilania samochodu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zupełnie jak produkcja betonu do "ekologicznych" wiatraków. jest prykas, lobbysta w eurokołchozie daje w łape, urzędasy głosują i zmuszają państwa do wprowadzania takich id**tyzmów, lewackie media zapraszają "ekspertów" pokazują tabelki wykresy i kłamią a ciemniaki łykają wszystko jak młody pelikan.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zapomnieli dodać, że baterie w takim samochodzie trzeba wymieniać dwu-trzykrotnie w czasie jego żywotności. Zatem dieslem trzebaby było jeździć ćwierć wieku :-DDDD. Ludzie to jednak dziwny gatunek. Jego znaczna część (lewactwo) jest nastawiona na szkodzenie całej populacji i to w przekonaniu, ze robi dobrze w interesie wszystkich ludzi. Chyba część ludzkości dopadła jakaś degeneracja na poziomie molekularnym, z**bizm wrodzony.
CO2 to jedno a ile jeszcze innych substancji powstaje podczas spalania oleju napędowego to już zupełnie inna bajka. Ciekawe dlaczego teraz we wszystkich nowych silnikach nie tylko w silnikach diesla jest montowany DPF (filtr cząsteczek stałych)?
Tylko ze co2 to nie jedyny problem wydobywajacy się z diesla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ilość wytworzonego co2 do produkcji baterii również. A o utylizacji nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ponawiam pytanie: ile co2 wydziela się przy produkcji i utylizacji klasycznego napędu? bo to też trzeba uwzględnić przecież, że o uniezależnianiu od ropy nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
elkomaro, dobrze mowisz. Nie CO2 jest tu głównym problemem, a NOx
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednak pozostaje kwestia utylizacji baterii. Dodatkowo kwestia ładowania takich samochodów. Pomijając fakt, że polska sieć energetyczne tego nie wytrzyma i pewnie nie tylko polska to zwiększone zapotrzebowanie na prąd spowoduje że elektrownie muszą zwiększyć obroty. Takie baterie w warunkach zimowych będzie trzeba ładować często, częste ładowanie zmniejsza ich żywotność. Dodatkowo niska temperatura też źle wpływa na żywotność baterii. Na chwilę obecną samochody elektryczne to utopia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ile kosztuje budowa klasycznego zasilania samochodu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zupełnie jak produkcja betonu do "ekologicznych" wiatraków. jest prykas, lobbysta w eurokołchozie daje w łape, urzędasy głosują i zmuszają państwa do wprowadzania takich id**tyzmów, lewackie media zapraszają "ekspertów" pokazują tabelki wykresy i kłamią a ciemniaki łykają wszystko jak młody pelikan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomnieli dodać, że baterie w takim samochodzie trzeba wymieniać dwu-trzykrotnie w czasie jego żywotności. Zatem dieslem trzebaby było jeździć ćwierć wieku :-DDDD. Ludzie to jednak dziwny gatunek. Jego znaczna część (lewactwo) jest nastawiona na szkodzenie całej populacji i to w przekonaniu, ze robi dobrze w interesie wszystkich ludzi. Chyba część ludzkości dopadła jakaś degeneracja na poziomie molekularnym, z**bizm wrodzony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CO2 to jedno a ile jeszcze innych substancji powstaje podczas spalania oleju napędowego to już zupełnie inna bajka. Ciekawe dlaczego teraz we wszystkich nowych silnikach nie tylko w silnikach diesla jest montowany DPF (filtr cząsteczek stałych)?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane