Reklama
Reklama

Komentarze

30
Anonim

hohoho, już stefan kardynał, a nie kardynał stefan... gdzie leży wyszyń, żeby być jego arystokratą? albo też, co to za funkcja "stefan"?

M
MisiaPysia30

gruzek, nie dość, że Einstein to dla ciebie "prymitywna fizyka", Norman Davies to historyczny ignorant, Kołakowski to im****l filozoficzny, to jeszcze znasz się na języku polskim lepiej niż Rada Języka Polskiego :) Czy są granice śmieszności, których nie przekroczysz?

Anonim

miśka, fizyka poszła do przodu przez 100 lat, o Kołakowskim napisałem, że zadawał pytania, a nie udzielał apodyktycznych odpowiedzi, i że za to go cenię, a Daviesem sam się podpierałem, a ty łżesz jak pies, ewentualnie majaczysz. ty chcesz być śmieszna, czy straszna, bo nie wiem czy rozpaczać nad twym stanem umysłowym, czy zwyczajnie błaznujesz? czyżbyś się za radę ową uważała? no i odpowiedz w końcu: czyjej mądrości używasz, żeby rozpoznać czyjś rozsądek który zamierzasz sobie pożyczyć?

B
bodan Wieśniak

NA TYLE STAC OPOZYCJE? cieniutko.

M
malgolina Wyjadacz

Skąd wiesz, że to opozycja, może to sabotaż? ;)

U
ustronianka322 Wieśniak

Przypomina mi ostatnia czesc Harrego Pottera... Voldemort lezacy pod lawka :-)

Reklama