Nie bardzo z cyca. Cyc to obaj wiemy, co zacz, inni na wiosce też wiedzą, natomiast biust krowi, który ta pani trzyma ręką udając dojenie nazywa się wymię.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jestem bardzo ciekaw jakie proponuja atrakcje w tej "onanizacji imprez plenerowych"
Nie bardzo z cyca. Cyc to obaj wiemy, co zacz, inni na wiosce też wiedzą, natomiast biust krowi, który ta pani trzyma ręką udając dojenie nazywa się wymię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem bardzo ciekaw jakie proponuja atrakcje w tej "onanizacji imprez plenerowych"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane