Reklama
Reklama

Komentarze

10
[Usunięty użytkownik]

nawet jak paliwo było po 6zł.to cleb kosztował 1,90 dziś 3,50 po podwyżce benzyny ok 4 zł.Kto robi zakupy ten widzi galopadę cen to skutek podatku handlowego , a teraz drugi podatek.Żeby jeszcze te pieniądze poszły na remonty dróg a pójdą wiadomo na co.Sprawa druga trąbi się wszech i wobec że jest pokaźna nadwyżka budżetowa więc o co tu chodzi z tą bęzyną ?

I
Irvis30 Łowca

Robię zakupy i jakoś nie widze tej jak to ująłeś "galopady cen". Zakupy, które robię co jakiś czas oscylują w przedziale 230/250 zł od dobrych 5 lat. A ten chleb za 3,50 to ja nie wiem skąd ty wziąłeś skoro nawet w stolicy (która nie jest najtansza) kosztuje onw przedziale 2 - 2,50. Osobiście kupuję dobry chleb w piekarni koło mnie i kosztuje on całe 2,20 za pełny ciepły bochenek.

[Usunięty użytkownik]

2,20 to chyba chlebek o wadze 0,2 kg u nas na Śląsku duży chleb ok 1 kg kosztuje 6 zł (wcześniej 4,50) pewno że są tanie z "trocin" zobacz ceny mięsa nie wiem jak w sto(L)ycy ale u nas za bele jaką kiełbasę trzeba już dać 15 zł (sucha krakowska-42 zł\kg o rybach nie wspomnę łosoś wędzony (hodowlany) 70 zł\kg można by mnożyć przykłady

Z
zofia749 Szyderca

To nie ma nic wspólnego z socjalizmem. Ktoś autorowi bzdur do łba nawciskał.

Reklama