To nie pały tylko ochrona hoteli - nie pozwalają takim wchodzić na prywatne plaże hoteli. Oczywiście to nie dotyczy wody - mogą oni sprzedawać przy takich plażach stojąc po piersi w morzu. Taka pojedyncza torba kosztuje 5 dolarów. Można zajarać leżąc na plaży - nikt się do ciebie nie przyczepi o ile nie robisz jakiegoś syfu. Ten zapach czuć na plażach częściej niż tytoniowy na polskich.
Pały już po niego idą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie pały tylko ochrona hoteli - nie pozwalają takim wchodzić na prywatne plaże hoteli. Oczywiście to nie dotyczy wody - mogą oni sprzedawać przy takich plażach stojąc po piersi w morzu. Taka pojedyncza torba kosztuje 5 dolarów. Można zajarać leżąc na plaży - nikt się do ciebie nie przyczepi o ile nie robisz jakiegoś syfu. Ten zapach czuć na plażach częściej niż tytoniowy na polskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na Jamajce można mieć przy sobie 56,7g marihuany to tyle co w max dwóch torebkach ,więc chyba tam im odpuszczają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bzdura na jamajce marihuana jest nielegalna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jerome McElroy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pier***ę, cellulit większy jak u bossa starej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane