no tak tępy id**to... nie zdajesz sobie tylko sprawy z tego że w niektórych pudełkach znajdują się robaki... ale jak tobie ślepa mamusia gotuje SMACZNE obiadki to twój mózg nie ogarnia życia..
Jak się znajduje robaki, to się z paragonem idzie do sklepu z reklamacją, a nie polski prostak granatem od pługa oderwany musi roz**b... wszystkie opakowania i zostawić syf po sobie. Chamstwo klientów w sklepach przekracza granice zdrowego rozsądku a potem wszyscy drą ryja, że w sklepie syf a pracownicy nie sprzątają. Nie sprzątają, bo nie nadążyliby za polską cebulą rozwalającą wszystko, co w łapy wpadnie.
Jest różnica miedzy otwarciem się opakowania a rozerwaniem przez wieśniaków chcących sprawdzić czym się różni ryż zwykły od jaśminowego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
hehehe, polaki cebulaki ;-) Właśnie byłem świadkiem cebuli jakiej jeszcze w życiu nie widziałem.
Otóż jakiś Janusz ze swoją Grażyną, jak nikt nie patrzył, podmieniali jajka w pudełku z eMek na eLki w Biedronce ( ?° ?? ?°)
No powiedzcie mi jak tak można, bo ja w swoim życiu nie widziałem chyba większej żenady.
Jak nie wiesz którą masz kupić to kup obie i później w domu albo po zapłaceniu za kasą otwórz i sprawdź, i już następnym razem będziesz wiedział którą wybrać.
Kradną ten ryż kasze i inne pi****lety na sztuki!! Babcia na oko ok 70-80 lat przy mnie rozerwała opakowanie i smyk do swojej torby 2 torebeczki kaszy...i poszła sobie dalej
Może ciężko w to uwierzyć ale niektórzy ludzie to straszne wsioki i trzeba im jak krowie na rowie wyjaśnić że tak się nie robi. To akurat biedrona, ale takich " rodzynków " znajdziesz w każdym markecie. Tu ktoś pisał że widział jak ktoś o podmienial również rozmiary jajek w sklepie w opakowaniu. Ja widzialem za to jak jakaś babcia wyciągała po 1 jajku z każdego opakowania i je po prostu kradła. Tylko po to żeby zaraz pod sklepem sprzedawać je jako swojskie . I chociaż one miały kod to i tak jakiś inny osioł kupował te jajka oczywiście drożej niż w sklepie. Polska.
Mieszkam w Paryżu z Fajnym Turkiem, co kebap prowadzi, on wie, że musi uważać wieczorem na piwo z lodówki, bo wchodzi kilku polaczków, robią zamieszanie przy zamówieniu, a jeden zawsze piwo kradnie, bo reszta go zasłania, ale teraz mamy pomysł...Niech se kradnie, ale każdy polaczek ma dodaną sperme Zafira do sosu czosnkowego ze specjalnej butelki....buahahahahahaha..tak się drwi ze złodzieji..
Barakmiocie po prostu przestan podpierniczac to piwo z lodowki twojego pana i zrzucac winne na innych. Rozumiem ze sos ze specjalnej butelki jak nie jedt uzywany to stary ci przyprawia morde w międzyczasie
Czy oby na pewno "sprawdzają"? A może otwierają i wyciągają woreczek lub dwa? Już mnie nic nie zdziwi. Byli tacy co żarli słodycze w sklepie bo byli głodni, żarli banany bo byli głodni a po wszystkim wychodzili z sklepu nie płacąc za nic bo po co? Lub kradli kawę, herbaty oraz papier toaletowy z publicznych toalet.
Konsumpcja w Biedronce to standard, natomiast w Auchan namiętnie otwierane są opakowania z wkładkami, zastanawiałam się z jakiego powodu, ale być może którejś damie okres się zaczął i jedną potrzebowała użyć.
Ludzie otwieraja ryz i kasze w sklepach bo w srodku sa robaki:( nie wiem co to jest dokladnie ale cos jak mole, jak dopiero w domu zorientujecie sie ze w srodku sa robale to tez bedziecie nastepnym razem otwierac i sprawdzac zeby was sklep nie nacial, sprzedawanie produktów z robalami to jest dopiero WIOCHA
Moze sprawdzajcie te opakowania przy dostawie czasem przywoza juz rozpieprzone opakowania z fabryki. Ostatnio glosna byla sprawa goscia co niby mydla otwieral i go aresztowali a to w fabryce maszyna nie doklejala opakowan do konca i szlo tona sklepy a pozniej sklepowe wiesniaki oskarazaja bogu ducha winnych klientow.
no tak tępy id**to... nie zdajesz sobie tylko sprawy z tego że w niektórych pudełkach znajdują się robaki... ale jak tobie ślepa mamusia gotuje SMACZNE obiadki to twój mózg nie ogarnia życia..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zmień producenta/dostawcę ryżu, dobrze ci radzę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak się znajduje robaki, to się z paragonem idzie do sklepu z reklamacją, a nie polski prostak granatem od pługa oderwany musi roz**b... wszystkie opakowania i zostawić syf po sobie. Chamstwo klientów w sklepach przekracza granice zdrowego rozsądku a potem wszyscy drą ryja, że w sklepie syf a pracownicy nie sprzątają. Nie sprzątają, bo nie nadążyliby za polską cebulą rozwalającą wszystko, co w łapy wpadnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak żyję to nigdy w ryżu, kaszy czy mące nie trafiły mi się robaki;
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Np. mole spożywcze. Ja kiedyś znalazłem w brązowym ryżu, latały w woreczku. Na długie miesiące zrezygnowałem z jedzenia brązowego ryżu:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnio jakieś babsko wbijała palucha do pomarańczy z sklepie bo chciała sprawdzić czy ma pestki czy nie. Ptasie go**o w głowie zamiast mózgu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten sam problem co mojej wstawce :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasami te opakowania w trakcie przenoszenia same się rozrywają, szczególnie z biedronki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest różnica miedzy otwarciem się opakowania a rozerwaniem przez wieśniaków chcących sprawdzić czym się różni ryż zwykły od jaśminowego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehehe, polaki cebulaki ;-) Właśnie byłem świadkiem cebuli jakiej jeszcze w życiu nie widziałem. Otóż jakiś Janusz ze swoją Grażyną, jak nikt nie patrzył, podmieniali jajka w pudełku z eMek na eLki w Biedronce ( ?° ?? ?°) No powiedzcie mi jak tak można, bo ja w swoim życiu nie widziałem chyba większej żenady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Społeczność klientów biedronki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**le i cwaniaki się zdarzają, ale obrażać naród to dopiero jest niegodziwość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobrze, a jak wygląda jeszcze kasza jaglana i orkiszowa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak nie wiesz którą masz kupić to kup obie i później w domu albo po zapłaceniu za kasą otwórz i sprawdź, i już następnym razem będziesz wiedział którą wybrać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba w biedronce? To by się zgadzało, że dla niedorozwojów...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kradną ten ryż kasze i inne pi****lety na sztuki!! Babcia na oko ok 70-80 lat przy mnie rozerwała opakowanie i smyk do swojej torby 2 torebeczki kaszy...i poszła sobie dalej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam to zrobiłeś,pa**hu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może ciężko w to uwierzyć ale niektórzy ludzie to straszne wsioki i trzeba im jak krowie na rowie wyjaśnić że tak się nie robi. To akurat biedrona, ale takich " rodzynków " znajdziesz w każdym markecie. Tu ktoś pisał że widział jak ktoś o podmienial również rozmiary jajek w sklepie w opakowaniu. Ja widzialem za to jak jakaś babcia wyciągała po 1 jajku z każdego opakowania i je po prostu kradła. Tylko po to żeby zaraz pod sklepem sprzedawać je jako swojskie . I chociaż one miały kod to i tak jakiś inny osioł kupował te jajka oczywiście drożej niż w sklepie. Polska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Testoviron miał rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Niedorozwój" i tak otworzy i sprawdzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Magda Gessler sama kiedyś się przyznała na antenie, że wsadzała palucha w margarynę w sklepie, żeby sprawdzić czy będzie jej smakować zanim kupiła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam w Paryżu z Fajnym Turkiem, co kebap prowadzi, on wie, że musi uważać wieczorem na piwo z lodówki, bo wchodzi kilku polaczków, robią zamieszanie przy zamówieniu, a jeden zawsze piwo kradnie, bo reszta go zasłania, ale teraz mamy pomysł...Niech se kradnie, ale każdy polaczek ma dodaną sperme Zafira do sosu czosnkowego ze specjalnej butelki....buahahahahahaha..tak się drwi ze złodzieji..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech zamknie lodówkę na łańcuch z kłódką, albo postawi Ciebie obok, będziesz pilnować ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świetnie cię znowu usłyszeć Gosiu, myślałam, że znowu się ocieliłaś i leżysz zmenczona w ZuSie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem, jestem zmeczona, ale po innym wysiłku fizycznym ;) Nie będę się cielić, bo stara już jestem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A który konkretnie Paryż? górny czy dolny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marazzzz barbarela źle się wyraziła P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Barakmiocie po prostu przestan podpierniczac to piwo z lodowki twojego pana i zrzucac winne na innych. Rozumiem ze sos ze specjalnej butelki jak nie jedt uzywany to stary ci przyprawia morde w międzyczasie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy oby na pewno "sprawdzają"? A może otwierają i wyciągają woreczek lub dwa? Już mnie nic nie zdziwi. Byli tacy co żarli słodycze w sklepie bo byli głodni, żarli banany bo byli głodni a po wszystkim wychodzili z sklepu nie płacąc za nic bo po co? Lub kradli kawę, herbaty oraz papier toaletowy z publicznych toalet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konsumpcja w Biedronce to standard, natomiast w Auchan namiętnie otwierane są opakowania z wkładkami, zastanawiałam się z jakiego powodu, ale być może którejś damie okres się zaczął i jedną potrzebowała użyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie otwieraja ryz i kasze w sklepach bo w srodku sa robaki:( nie wiem co to jest dokladnie ale cos jak mole, jak dopiero w domu zorientujecie sie ze w srodku sa robale to tez bedziecie nastepnym razem otwierac i sprawdzac zeby was sklep nie nacial, sprzedawanie produktów z robalami to jest dopiero WIOCHA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moze sprawdzajcie te opakowania przy dostawie czasem przywoza juz rozpieprzone opakowania z fabryki. Ostatnio glosna byla sprawa goscia co niby mydla otwieral i go aresztowali a to w fabryce maszyna nie doklejala opakowan do konca i szlo tona sklepy a pozniej sklepowe wiesniaki oskarazaja bogu ducha winnych klientow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane