Reklama
Reklama

Komentarze

7
C
chamstwosieszerzy Wieśniak

Chyba nie widzieliście wygiętych torów w Bydgoszczy w nowo pobudowanej linii do Fordonu.

P
pawel-wod Snajper

I to jest frajda z jazdy a nie jechanie po prostej

R
robs25 Wieśniak

Pawel-wod jakby nie było miejsca siedzącego i byś siedział na tyłach to byś tym łbem ładnie się poobijał

P
pawel-wod Snajper

Przecież nikt nie broni ci iść pieszo za luksusy się płaci

A
anabarbara Wieśniak

Nie wazne ze powyginane zreszta wszystkie szyny sa takie same i obojetne czy to w Lodzi czy innym miescie,wazne ze tramwaj jedzie i sie nie wykolei a to ze rzuca nim jak zydem w pustym sklepie to juz inna sprawa.

B
BlackDeathAngel Wieśniak

Szybka lekcja fizyki: Żelazo, z którego robione są szyny/tory musi być elastyczne i jest zawsze położone z lekkim nadmiarem. Przy wysokich temperaturach tory się rozciągają i rozchodzą na boki jak na zdjęciu powyżej (tak jak rtęć podczas mierzenia temperatury), w temperaturach minusowych szyny się mocno kurczą, więc gdyby były robione bez "nadmiaru", po prostu by pękły (co i tak się nie raz zdarza), a przestrzeń między nimi była by duża, co powodowałoby wykolejenia składu.

M
MimiAyres Wieśniak

Szybka lekcja toroznawstwa: przerwa dylatacyjna. Czy to w postaci szczeliny między poszczególnymi przęsłami szyn, łączonymi łubkowo, czy też jako samodzielny element w nowszych rozwiązaniach szyn bezstykowych. I taki obrazek jak powyżej nie ma prawa zaistnieć, o ile toromistrz nie spartolił roboty. A wszystko, co pisałeś powyżej, to Ci się pomyliły tory z napowietrznymi liniami energetycznymi :P

Reklama