Przestroga dla tych, którzy idą na studia dla papierku i kończą różne ekonomie, socjologie i inne niepotrzebne G. Czasem lepiej pójść do zawodówki, czy liceum i zaraz po nim znaleźć pracę na budowie, czy słuchawce w call center w jakiejś korpo, by po kilku latach zdobyć wiedzę praktyczną, doświadczenie i awansować. A co rąk do pracy, to obecnie wszędzie ich brakuje, szczególnie tych technicznych, nawet zwykłych monterów, bez większej specjalistycznej wiedzy, pomimo tego, że zarobki są jak na polskie warunki całkiem ok (średnio 3-4k na rękę).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A gdyby nie Ukraińcy, którzy obecnie stanowią większość na budowach, a także coraz częściej słychać ich w sklepach i restauracjach, to mielibyśmy totalną zapaść na rynku pracy. Dlatego wkurza mnie takie pierd... o demografii i że zawsze znajdą się ręce chętne do pracy. Niestety ale to też wina rządu, bo zamiast dać wędkę np. zwiększając kwotę wolną od podatku (równoznaczne ze wzrostem zarobków), daje rybę w postaci 500+, darmowego mieszkania i innych tego typu przywilejów, które tworzą wyłącznie patologię i bumelantów, którym już nie opłaca się pracować legalnie.
Pierwsza część tej wypociny to typowe pier*olenie niewykwalifikowanego nieudacznika któremu nie chciało się uczyć tylko myślał że dostanie ciepłą posadkę z dobrą pensją bo jest taki kurde fajny... ale z tym co jest na końcu muszę się zgodzić - przemysłu i rodzimych firm mamy mało a zagraniczne korpo w większości oferują dość słabe pensje za etat... nie lubię pisu ale miałem nadzieję że coś z tym zrobią, że polski przedsiębiorca nareszcie będzie miał w tym kraju łatwy rozwój a tu tylko nowe podatki, rosnące ceny, nepotyzm i buta a obywatel jak zwykle osrany
W du**e mam extra wozy i super wille z basenami. Mamy mieszkanie, dwa auta a po kilkunastu latach pracy w mojej kochanej Polsce w końcu lepiej zarabiam. Mam dzieci, które też kochaja to co mają. Chcesz wyjeźdżać no cóż... A godność naszą zostaw w spokoju, ma się dobrze. Ja tam wolę demokrację bez przymiotników i życie zgodne z wartościami chrześcijańskimi. Kasa leży na ulicy tylko trzeba umieć ją podnieść... Get a grip motherf*ck*r
wyjeżdżają tylko słabi i nieudacznicy którzy za granicą będą robić to samo co w Polsce, czyli zmywak, kasa w markecie albo tir tyle, że za trochę lepsze pieniądze...
Witam serdecznie.
Wiem z własnego doświadczenia, ze można znaleźć dobrą prace w Polsce i nie koniecznie w dużym mieście. Sama mam kilka "dyplomików" i uwierzcie, że nie są do niczego potrzebne. Moje pierwsze prace była fakt, za najmniejsze płace, ale nauczyły mnie wiele. Składając CV do pracy na kasie Pani nie chciała ode mnie świadectwa ukończenia kursu obsługi kasy. Idąc na rozmowę kwalifikacyjną nie liczcie na to, że dostaniecie ją tylko ze względu na dyplom. Trzeba pokazać, że nadajecie się na dane stanowisko, a nawet bez wykształcenie w tym kierunku dostaniecie ją. Pozdrawiam
niestety ale ludzie w polsce mają problem - wielu z nich naoglądało sie za dużo seriali gdzie ludzie są młodzi bogaci i g..,no robią tylko spotykaja sie na kawie i piwku a w miedzyczasie maja wielkie mieszkania i nowe smaochody - i idioci wierzą że takie jest zycie - konczą byle jakie studia i dziwią sie czemu praca jak w serialach nie lezy na ulicy - w polsce można bez problemu zarobic i to dużo tylko trzeba cokolwiek potrafić zrobić - a nie być magistrem od uchlewania sie w barze i podrywania panienek na studiach
A kto twoim zdaniem zrojnowal Polski przemysl PIS ????? Podziekoj Tuskowi i jego ekipie z knajpy u Sowy! Oddal Niemcom wszystko co sie dalo za dropsy i teraz siedzi w Brukseli za 100000zl/mc. A teraz tacy lewacy jak chca zeby Kaczynski postawil caly polski przemysl w dwa lata, i choc by mu sie udalo to i tak wam nie dogodzi. A jak ci sie robic nie chce , to nigdzie nie zarobisz,lepiej idz wyciagaj dalej lape do taty co ma esbecka emeryture, bo nie dlugo tatus poleci z toba na zachod do roboty jak mu odbiora nielegalne pobory, bo za 2000tys. to pewnie nie wyzyje jak kolega Mazgola.Tacy jak w
DkNG - to ja odpowiem, skoro nie wiesz za do minusy. 1.Argument z typu "a oni biją murzynów" nie jest dobry. 2. PiS dopiero zaczął. Myślisz, że da się naprawić błędy powielane przez ostatnie 25 a nawet 37 lat, i to w rok !?! Trzeba wiele zmienić, a sam PiS nie robi tego ani odpowiednio szybko ani nie zawsze dobrze. Aczkolwiek może się uda zmienić co nieco. Żeby się realnie polepszyło potrzeba nam co najmniej dekady, przy założeniach, że dokona się odpowiedzialnych zmian.
Wiele osób które wyjechało prędzej czy później żałuje. Wyjeżdżasz jest skok cywilizacyjny - na samym starcie w przeliczeniu 6 tys. złotych i to za co? Za pracę na budowie czy na kasie a po 10 latach co? Nic - nic więcej nie osiągnąłeś - zarabiasz tyle samo co 10 lat temu, jesteś tam dalej takim samym nikim i oglądasz się na znajomych którzy zostali w Polsce i widzisz: część założyła własne firmy, część dostała awanse, jedynie kilku dalej pracuje na gówninaych stanowiskach za gónwiane pieniądze. Oni poszli do przodu - może jeszcze nie wszyscy zrównali ale coś osiągnęli a ty? I jest żal.
Za granicą też możesz założyć firmę (są niższe podatki i dużo łatwiej), możesz a nawet powinieneś się uczyć języka, możesz szukać innej pracy... tyle, że kiedy pracujesz na tej kasie za 6 tys. zł to wiesz, że nie musisz liczyć, czy przeżyjesz do następnej wypłaty bo wiesz, że tak.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Swietna miales historie w CV - sprzatacz i wykladacz towaru w markecie. Takich biora od razu na wysokie stanowiska do wielkich korporacji
Brutalna prawda jest taka, że to rodziny są bogate, lub nie. To rodzice powinni kupić dzieciom mieszkanie, bo młody po szkole nigdy nie zarobi w rok tyle, żeby sobie sam kupił, a wynajmując, nigdy nie odłoży na zakup, i zawsze będzie biedny, a po dorobieniu się będzie go stać żeby ~25 lat po rozpoczęciu pracy kupić mieszkanie swojemu dziecku... W Polsce komuna, zabory, pańszczyzna, wpoiły nienawiść do bogacenia się i mamy kult biedy, przez to start w dorosłość jest trudny i warto popracować na zachodzie 3-5 lat i odłożyć na własne mieszkanie...
Jakoś na "zachodzie" państwa i samorządy postawiły na przyjazność obywatelom i budowały mieszkania pod wynajem, za wartość 3% kosztu odtworzeniowego mkw. Obecnie miałbyś około koszt 3k/mkw, co przy mieszkaniu 50 mkw. daje roczny wynajem na poziomie 4,5k rocznie (~375 m-ce) + standardowy czynsz. Jakbyś mógł wynająć mieszkanie, gdzie całkowity koszty wynosiłby około 800zł m-ce, to na pewno musiałbyś kupować swoje? Tak robią za granicą. Poza tym w Polsce słabo się płaci - Labor Share wynosi w granicach 35%, gdzie na świecie jest to 50-65%.
jaki specjalista nie znajdzie pracy dla siebie w Polsce? wyjechał pracować w markecie za granicą za lepszą kasę. Trzeba czasu by dogonić kraje zachodu, niestety komunizm dobił naszą gospodarkę na wiele pokoleń.
Nie było komunizmu tylko socjalizm. Wcale nie dobił nas PRL tylko wolność i walka o nią. Poszukaj sobie opracowań i planów dla polskiej gospodarki przełomu lat 70 i 80. Gierek miał plan, jak na tamte czasy całkiem niezły. Za kredyty kupował starsze technologie z zagranicy i próbował dzięki determinacji i taniej oraz rezolutnej sile roboczej konkurować z zachodem. Niestety to był problem. Polska jest na tyle duża aby stworzyć zagrożenie dla innych gospodarek europejskich, a w RFN za dużo zainwestowało USA. CDN.
CD. To, oraz permanentna chęć geopolitycznej dominacji USA były powodem wspomagania Polski w walce o "wolność". Otóż użyteczni idioci zostali sprowokowani do wyjścia na ulice, masowych protestów i strajków. Tak, w Polsce nie było dobrze, ale to nie dobiło Polskiej gospodarki. Strajki spowodowały gigantyczne straty i problemy z utrzymaniem ciągłości dostaw oraz umów zagranicznych. Wprowadzono stan wojenny aby ukrócić takie praktyki. Niemal natychmiast USA cofnęło Polsce klauzulę najwyższego zaufania w handlu zagranicznym. CDN
CD. Cofnięcie było równoznaczne z nałożeniem całkowitego EMBARGA na Polskę. Nasz kraj miał wtedy dosyć mocne marki na rynku, jak np. Hortex, który był największą firmą przetwórstwa owocowo warzywnego w europie! Miał olbrzymi zbyt. Ursus, święcił triumfy w Azji i Afryce. Polskie produkty nie były najwyższe pod względem techniczny, ale miały jedną z najlepszych ocen jakości do ceny i dlatego były dosyć popularne w krajach rozwijających się. Embargo zniesiono dopiero w lutym 1987r.CDN.
Potem przyszła ustawa Wilczka i w 1990 mieliśmy (USD): import-9,5mld a eksport-14,3mld. Teraz eksport:~180mld. Przy czterokrotnym spadku wartości dolara i tak wyniszczonym embargiem kraju, był to wynik mistrzowski. Mieliśmy olbrzymi potencjał ludzki i mogliśmy się stać dużym zagrożeniem dla Niemiec. Przyszła jednak prywatyzacja. Byłem wtedy młody, ale pamiętam jak zakłady były czasem umyślnie niszczone, żeby sprzedać je za niej niż wartość ziemi na jakiej wtedy stały. PZU sprzedane za kwotę jaką miała rocznie zysku a Telekomunikacja sprywatyzowana zagranicznej państwówce :)
10 lat pracowałem za granicą i dorobiłem się uszkodzenia mięśni i stawów taki był zapier...ol na budowie,od pięciu lat jestem w Polsce dostałem dwie dotacje kupiłem sprzęt, otworzyłem firmę zarabiam więcej niż tam, kończę budować dom i żyje mi się świetnie.
Żałuje że straciłem 10 lat życia na ciułaniu się z miejsca na miejsce i zdrowia swojego już nie wykupię.
autorze szerokiej drogi!!! mówisz że nie da się zarobic? Jestem przedsiębiorcą na start daje swoim ludziom 2400 do rączki (centralna Polska). Praca spawacza - 3000zł netto. Praca kierowcy zawodowego, jazda po kraju 3000-5000 netto. Przykładów jest więcej. Jak jesteś przegrywem to nie łódź się że zagranicą z nieba będzie Ci skapywało. Chcesz zarobic? to zapitalaj nikt za darmo kasy nie rozdaje. Liczyłeś że skończysz jakieś kulturoznastwo i kokosy będziesz zarabiał? na koniec polecam piseneczkę https://www.youtube.com/watch?v=WNsAE1tjC8E
Cześć biedaki.... 998 euro sam socjal, dofinansowanie do mieszkania 198 euro, do trójki dzieci 520 euro na kwartał, plus zwrot za ubezpieczenie 187 euro, przeliczcie sami ile zarabiam...żal mi was polaczki, a nic nie robie,nieudaczniki życiowe...
Kolego jak wysłałeś ledwie kilkadziesiąt CV to nie dziw się, że nie znalazłeś pracy. W Polsce jest duuużo pracy tylko trzeba wykazać się intelektem. Nie masz 10 lat żeby ci ktoś podał do rączki. Skoro tu nie znalazłeś pracy odpowiedniej dla siebie to tym bardziej za granicą nie znajdziesz.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadzam się, że warunki w tym kraju są kiepskie i jak ma się możliwość, to warto wyemigrować. Jednak to, że ktoś jest młody, zarabia 2000 zł i nie jest w stanie znaleźć nic lepszego, to oznaka, że ten ktoś po prostu w młodości balował, zamiast uczyć się do porządnego zawodu.
Przestań skamleć nierobie Mój młodszy brat skończył w zeszłym roku robotykę.Pracy szukał przez tydzień.
Dziś na rękę ma coś około 7 tysięcy złotych. Za normalny etat. Ale jak zamiast się uczyć i rozwijać chlałeś piwsko na ławce to masz to, na co sobie zapracowałeś.
A mój brat skończył mechanikę i po tygodniu zarabia 9 tyś... Bajki też umiem pisać. Z własnego doświadczenia wiem jak to jest po robotyce itp. Ale co ja będę tłumaczył polecam zacząć pisać może tak zarobisz
Kolejny,który ma dwie lewe ręce,któremu rodzice przez kilkanaście pierwszych lat jego życia śpiewali jaki to jest zdolny i wyjątkowy,a teraz płacze bo jakoś jego hrabiowskiej mości nikt za tą wyjątkowość płacić nie chce.
A Ty jaki masz skończony poziom edukacji? Bo masz trzy opcje w Polsce po studiach 1.Masz wysoko postawiona rodzinę i "zatrudniają" Cie. 2.Robisz przez 20 lat za najniższą żeby mieć wymagane doświadczenie i liczyć że Cie ktoś łaskawie przyjemnie. 3.Wyjechać z kraju jak najdalej
Bardzo dobra decyzja w tym kraju można się tylko garbu dorobić i chorób zawodowych , praca w Polsce wykańcza ludzi i przez to przedwcześnie młodzi ludzie umierają pracując jak niewolnicy :-) :-) :-)
Wyjeżdżają nieudacznicy życiowi, którym brak kreatywności. Skończyłem studia,wpadłem na pomysł,ztrudniam ponad 30 osób. Najmniej zarabia 4000 netto na reke pracownik niekwalifikowany. W zeszłym roku miałem 21mln zł obrou .towar wysyłam na cały świat.
super, a ja mam ponad 5000 zł we Francji socjalu i nic nie musze robić cwaniaku, komu chcesz imponować nieudaczniku życiowy, skoro płacisz mniej niż socjal na zachodzie...?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lekarz czy inżynier to też nieudacznik? Bo tacy też wyjeżdżają.
W Polsce to tylko de**l pracuje..otworzyć lepiej jakiś sklep z bronią, się opłaca, albo na polityka iść, a wszystkich pracodawców, co za mało płacą wystrzelać, jak to zrobili na zachodzie w latach 1965-75, bo inaczej zawsze będzie bieda i płacz w tym smutnym jak PiSda kraju...Amen
Na chooj komentujesz wez sie wysil i komentuj w swoim nowym kraju. A nie czekaj przeciez jestes intelektualne dno eiec jezyka francuskiegi to ty nie znasz
Ja wrocilem z UK po trzech latach do Polski. Prace znalazlem w 3 dni. Pracuja w branzy TSL , zarabiam 3600 netto. Za granica wcale nie jest tak kolorowo i latwo.
Jak jesteś ułomny, to wiadomo, że za granicą sobie nie poradzisz..Pierwsza lekcja to rejestracja dla bezrobotnych, druga podjąć prace na niby u jakiegoś polaka za wysoką stawke, trzecia rada, po upływie danego czasu zostajesz zwolniony i rada ostatnia, ciągniesz socjal i dorabiasz na czarno, wyjdzie ci prawie 3,5 tys funtów..Da się zarobić, ale trzeba główkować de**lu...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mniej niż 1000 euro, rzeczywiście bogactwo w porównaniu z zachodem xD
Chcesz iść do roboty - najniższa krajowa. Chcesz założyć własną firmę - podatki, administracja, papierologia, ograniczenie wolności gospodarczej i macierewicz. Dołóżmy do tego komunistów przy władzy i wszędzie lepiej niż tutaj...
najniższa krajowa ? chyba żartujesz - firmy mają problem ze nzalezieniem pracwoników nawet od 2,5 tys na rękę w góre - jedyny warunekt to ot że trzeba coś umieć - a wiekszośc ma niestety 2 lewe ręce i nic nie potrafi - i to jest ich dramat - nie da sie zarobić nic nie robiąc tylko sie obijaajc i udajac ze sie pracuje.
Nie wyciągałem ręki pa kasę rodziców, bo jej nie mieli. Skończyłem studia i nie siedziałem na du**e i nie płakałem że nie ma pracy, albo jest za najniższą krajową. Nie wyjechałem z Polski i znalazłem pracę może nie za super kasę, ale coraz bardziej oddalam się od średniej krajowej (we właściwym kierunku). Nie jestem wyjątkiem. Moja żona zarabia podobnie, większość moich znajomych także, a nawet lepiej. Po prostu, zamiast siedzieć i płakać jak to jest źle, wystarczy ruszyć d**ę i coś zrobić.
Mi sie wydaje, ze to wszystko zalezy od szczescia. W Polsce probowalem miedzy 18 a 22 rokiem zycia; zarabialem nawet niezle bo ok. 2000 zl. Biorac pod uwage, ze mieszkalem z rodzicami to narzekac nie moglem. Niestety bylem mlody, glupi i zachcialo mi sie wyjazdow. Najpierw jebalem na smiesznych magazynach w Holandii za 1500euro i te zycie na firmowych mieszkaniach. Szczescie usmiechnelo sie do mnie w Anglii. Dostalem prace w ogromnej fabryce czesci samochodowych, po 2 latach zajmuje tam jedno z wyzszych stanowisk pracy na hali produkcyjnej, wyslali mnie spowrotem do collegu o kierunku inzynier
Co za stek bzdur... Ja zaczynałem od zamiatania ulic, przez wykładanie towaru w markecie, aż po dobre stanowisko w dużej firmie. Przestań, ziomuś, pitolić i skomleć jak zbity pies. Dla chcącego nic trudnego. Uciekaj sobie, nieudaczniku jeden.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Swietna miales historie w CV - sprzatacz i wykladacz towaru w markecie. Takich biora od razu na wysokie stanowiska do wielkich korporacji
Przestroga dla tych, którzy idą na studia dla papierku i kończą różne ekonomie, socjologie i inne niepotrzebne G. Czasem lepiej pójść do zawodówki, czy liceum i zaraz po nim znaleźć pracę na budowie, czy słuchawce w call center w jakiejś korpo, by po kilku latach zdobyć wiedzę praktyczną, doświadczenie i awansować. A co rąk do pracy, to obecnie wszędzie ich brakuje, szczególnie tych technicznych, nawet zwykłych monterów, bez większej specjalistycznej wiedzy, pomimo tego, że zarobki są jak na polskie warunki całkiem ok (średnio 3-4k na rękę).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdyby nie Ukraińcy, którzy obecnie stanowią większość na budowach, a także coraz częściej słychać ich w sklepach i restauracjach, to mielibyśmy totalną zapaść na rynku pracy. Dlatego wkurza mnie takie pierd... o demografii i że zawsze znajdą się ręce chętne do pracy. Niestety ale to też wina rządu, bo zamiast dać wędkę np. zwiększając kwotę wolną od podatku (równoznaczne ze wzrostem zarobków), daje rybę w postaci 500+, darmowego mieszkania i innych tego typu przywilejów, które tworzą wyłącznie patologię i bumelantów, którym już nie opłaca się pracować legalnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsza część tej wypociny to typowe pier*olenie niewykwalifikowanego nieudacznika któremu nie chciało się uczyć tylko myślał że dostanie ciepłą posadkę z dobrą pensją bo jest taki kurde fajny... ale z tym co jest na końcu muszę się zgodzić - przemysłu i rodzimych firm mamy mało a zagraniczne korpo w większości oferują dość słabe pensje za etat... nie lubię pisu ale miałem nadzieję że coś z tym zrobią, że polski przedsiębiorca nareszcie będzie miał w tym kraju łatwy rozwój a tu tylko nowe podatki, rosnące ceny, nepotyzm i buta a obywatel jak zwykle osrany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W du**e mam extra wozy i super wille z basenami. Mamy mieszkanie, dwa auta a po kilkunastu latach pracy w mojej kochanej Polsce w końcu lepiej zarabiam. Mam dzieci, które też kochaja to co mają. Chcesz wyjeźdżać no cóż... A godność naszą zostaw w spokoju, ma się dobrze. Ja tam wolę demokrację bez przymiotników i życie zgodne z wartościami chrześcijańskimi. Kasa leży na ulicy tylko trzeba umieć ją podnieść... Get a grip motherf*ck*r
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z przekazem, ale - wartości chrześcijańskie i "motherf*ck*r"?...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no taki typowy polski pseudokatolik - z przodu krzyżyk z tyłu trzy paski od dresu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyjechałem, żałuję tylko że nie wcześniej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty... czeski nieudaczniku, nikogo tutaj nie obchodzą twoje wywody, do roboty trutniu zamiast skomleć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyjechał samolotem, &rwa miszcz....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyjeżdżają tylko słabi i nieudacznicy którzy za granicą będą robić to samo co w Polsce, czyli zmywak, kasa w markecie albo tir tyle, że za trochę lepsze pieniądze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętaj, że słabi, a zwłaszcza leniwi nigdzie sobie nie poradzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witam serdecznie. Wiem z własnego doświadczenia, ze można znaleźć dobrą prace w Polsce i nie koniecznie w dużym mieście. Sama mam kilka "dyplomików" i uwierzcie, że nie są do niczego potrzebne. Moje pierwsze prace była fakt, za najmniejsze płace, ale nauczyły mnie wiele. Składając CV do pracy na kasie Pani nie chciała ode mnie świadectwa ukończenia kursu obsługi kasy. Idąc na rozmowę kwalifikacyjną nie liczcie na to, że dostaniecie ją tylko ze względu na dyplom. Trzeba pokazać, że nadajecie się na dane stanowisko, a nawet bez wykształcenie w tym kierunku dostaniecie ją. Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety ale ludzie w polsce mają problem - wielu z nich naoglądało sie za dużo seriali gdzie ludzie są młodzi bogaci i g..,no robią tylko spotykaja sie na kawie i piwku a w miedzyczasie maja wielkie mieszkania i nowe smaochody - i idioci wierzą że takie jest zycie - konczą byle jakie studia i dziwią sie czemu praca jak w serialach nie lezy na ulicy - w polsce można bez problemu zarobic i to dużo tylko trzeba cokolwiek potrafić zrobić - a nie być magistrem od uchlewania sie w barze i podrywania panienek na studiach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto twoim zdaniem zrojnowal Polski przemysl PIS ????? Podziekoj Tuskowi i jego ekipie z knajpy u Sowy! Oddal Niemcom wszystko co sie dalo za dropsy i teraz siedzi w Brukseli za 100000zl/mc. A teraz tacy lewacy jak chca zeby Kaczynski postawil caly polski przemysl w dwa lata, i choc by mu sie udalo to i tak wam nie dogodzi. A jak ci sie robic nie chce , to nigdzie nie zarobisz,lepiej idz wyciagaj dalej lape do taty co ma esbecka emeryture, bo nie dlugo tatus poleci z toba na zachod do roboty jak mu odbiora nielegalne pobory, bo za 2000tys. to pewnie nie wyzyje jak kolega Mazgola.Tacy jak w
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy pis zrobił COKOLWIEK żeby to bagno po platfusach zmienić? jeśli tak to oświeć mnie co takiego zrobili bo ja k*rwa nie wiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uszczelnienie systemu podatkowego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i jak zwykle minusy ale brak konkretnej odpowiedzi (bo to co napisał kawałpe**ła to przecież nie jest odpowiedź)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kawałpe**ła mógł cię najwyżej zrobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DkNG - to ja odpowiem, skoro nie wiesz za do minusy. 1.Argument z typu "a oni biją murzynów" nie jest dobry. 2. PiS dopiero zaczął. Myślisz, że da się naprawić błędy powielane przez ostatnie 25 a nawet 37 lat, i to w rok !?! Trzeba wiele zmienić, a sam PiS nie robi tego ani odpowiednio szybko ani nie zawsze dobrze. Aczkolwiek może się uda zmienić co nieco. Żeby się realnie polepszyło potrzeba nam co najmniej dekady, przy założeniach, że dokona się odpowiedzialnych zmian.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiele osób które wyjechało prędzej czy później żałuje. Wyjeżdżasz jest skok cywilizacyjny - na samym starcie w przeliczeniu 6 tys. złotych i to za co? Za pracę na budowie czy na kasie a po 10 latach co? Nic - nic więcej nie osiągnąłeś - zarabiasz tyle samo co 10 lat temu, jesteś tam dalej takim samym nikim i oglądasz się na znajomych którzy zostali w Polsce i widzisz: część założyła własne firmy, część dostała awanse, jedynie kilku dalej pracuje na gówninaych stanowiskach za gónwiane pieniądze. Oni poszli do przodu - może jeszcze nie wszyscy zrównali ale coś osiągnęli a ty? I jest żal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za granicą też możesz założyć firmę (są niższe podatki i dużo łatwiej), możesz a nawet powinieneś się uczyć języka, możesz szukać innej pracy... tyle, że kiedy pracujesz na tej kasie za 6 tys. zł to wiesz, że nie musisz liczyć, czy przeżyjesz do następnej wypłaty bo wiesz, że tak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swietna miales historie w CV - sprzatacz i wykladacz towaru w markecie. Takich biora od razu na wysokie stanowiska do wielkich korporacji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba podziękować tym lewackim qrom co sprzedały Polskę i zrobiły z Polski kolonię, zwłaszcza niemiecką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niedługo podziękujesz też pisowi który nic nie zrobił aby tą sytuację poprawić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sukcesem będzie, jeśli nawet tylko jeden lewak opuści Polskę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brutalna prawda jest taka, że to rodziny są bogate, lub nie. To rodzice powinni kupić dzieciom mieszkanie, bo młody po szkole nigdy nie zarobi w rok tyle, żeby sobie sam kupił, a wynajmując, nigdy nie odłoży na zakup, i zawsze będzie biedny, a po dorobieniu się będzie go stać żeby ~25 lat po rozpoczęciu pracy kupić mieszkanie swojemu dziecku... W Polsce komuna, zabory, pańszczyzna, wpoiły nienawiść do bogacenia się i mamy kult biedy, przez to start w dorosłość jest trudny i warto popracować na zachodzie 3-5 lat i odłożyć na własne mieszkanie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt jeszcze w wiocha.pl nie napisał tyle prawdy w jednym zdaniu. SZACUN !!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś na "zachodzie" państwa i samorządy postawiły na przyjazność obywatelom i budowały mieszkania pod wynajem, za wartość 3% kosztu odtworzeniowego mkw. Obecnie miałbyś około koszt 3k/mkw, co przy mieszkaniu 50 mkw. daje roczny wynajem na poziomie 4,5k rocznie (~375 m-ce) + standardowy czynsz. Jakbyś mógł wynająć mieszkanie, gdzie całkowity koszty wynosiłby około 800zł m-ce, to na pewno musiałbyś kupować swoje? Tak robią za granicą. Poza tym w Polsce słabo się płaci - Labor Share wynosi w granicach 35%, gdzie na świecie jest to 50-65%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaki specjalista nie znajdzie pracy dla siebie w Polsce? wyjechał pracować w markecie za granicą za lepszą kasę. Trzeba czasu by dogonić kraje zachodu, niestety komunizm dobił naszą gospodarkę na wiele pokoleń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie było komunizmu tylko socjalizm. Wcale nie dobił nas PRL tylko wolność i walka o nią. Poszukaj sobie opracowań i planów dla polskiej gospodarki przełomu lat 70 i 80. Gierek miał plan, jak na tamte czasy całkiem niezły. Za kredyty kupował starsze technologie z zagranicy i próbował dzięki determinacji i taniej oraz rezolutnej sile roboczej konkurować z zachodem. Niestety to był problem. Polska jest na tyle duża aby stworzyć zagrożenie dla innych gospodarek europejskich, a w RFN za dużo zainwestowało USA. CDN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CD. To, oraz permanentna chęć geopolitycznej dominacji USA były powodem wspomagania Polski w walce o "wolność". Otóż użyteczni idioci zostali sprowokowani do wyjścia na ulice, masowych protestów i strajków. Tak, w Polsce nie było dobrze, ale to nie dobiło Polskiej gospodarki. Strajki spowodowały gigantyczne straty i problemy z utrzymaniem ciągłości dostaw oraz umów zagranicznych. Wprowadzono stan wojenny aby ukrócić takie praktyki. Niemal natychmiast USA cofnęło Polsce klauzulę najwyższego zaufania w handlu zagranicznym. CDN
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CD. Cofnięcie było równoznaczne z nałożeniem całkowitego EMBARGA na Polskę. Nasz kraj miał wtedy dosyć mocne marki na rynku, jak np. Hortex, który był największą firmą przetwórstwa owocowo warzywnego w europie! Miał olbrzymi zbyt. Ursus, święcił triumfy w Azji i Afryce. Polskie produkty nie były najwyższe pod względem techniczny, ale miały jedną z najlepszych ocen jakości do ceny i dlatego były dosyć popularne w krajach rozwijających się. Embargo zniesiono dopiero w lutym 1987r.CDN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potem przyszła ustawa Wilczka i w 1990 mieliśmy (USD): import-9,5mld a eksport-14,3mld. Teraz eksport:~180mld. Przy czterokrotnym spadku wartości dolara i tak wyniszczonym embargiem kraju, był to wynik mistrzowski. Mieliśmy olbrzymi potencjał ludzki i mogliśmy się stać dużym zagrożeniem dla Niemiec. Przyszła jednak prywatyzacja. Byłem wtedy młody, ale pamiętam jak zakłady były czasem umyślnie niszczone, żeby sprzedać je za niej niż wartość ziemi na jakiej wtedy stały. PZU sprzedane za kwotę jaką miała rocznie zysku a Telekomunikacja sprywatyzowana zagranicznej państwówce :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
10 lat pracowałem za granicą i dorobiłem się uszkodzenia mięśni i stawów taki był zapier...ol na budowie,od pięciu lat jestem w Polsce dostałem dwie dotacje kupiłem sprzęt, otworzyłem firmę zarabiam więcej niż tam, kończę budować dom i żyje mi się świetnie. Żałuje że straciłem 10 lat życia na ciułaniu się z miejsca na miejsce i zdrowia swojego już nie wykupię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ogłoszenia z dziś. praca pod warszawą 20zl/ godzine nie ma chętnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko największe głąby i nieuki wyjeżdżają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i ci co nie mają pleców wujka czy tatusia żeby mieć dobry start ale co ty gimbazjalisto wiesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
krzyżyk na drogę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ile wam płaci soros za dawanie d.py?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
autorze szerokiej drogi!!! mówisz że nie da się zarobic? Jestem przedsiębiorcą na start daje swoim ludziom 2400 do rączki (centralna Polska). Praca spawacza - 3000zł netto. Praca kierowcy zawodowego, jazda po kraju 3000-5000 netto. Przykładów jest więcej. Jak jesteś przegrywem to nie łódź się że zagranicą z nieba będzie Ci skapywało. Chcesz zarobic? to zapitalaj nikt za darmo kasy nie rozdaje. Liczyłeś że skończysz jakieś kulturoznastwo i kokosy będziesz zarabiał? na koniec polecam piseneczkę https://www.youtube.com/watch?v=WNsAE1tjC8E
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cześć biedaki.... 998 euro sam socjal, dofinansowanie do mieszkania 198 euro, do trójki dzieci 520 euro na kwartał, plus zwrot za ubezpieczenie 187 euro, przeliczcie sami ile zarabiam...żal mi was polaczki, a nic nie robie,nieudaczniki życiowe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HAHA zarabiam... Sprawdz co oznacza to slowo niedojebie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HAHA zarabiam... Sprawdz co oznacza to slowo w słowniku, biedaku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy mieć głowę na karku i wziąć sprawy we własne ręce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I w ciągu kilku miesięcy awansować z aptekarza na ministra ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wziął sprawy w swoje ręce i wyjechał...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację, jednak nawet wtedy emigracja to nie głupi pomysł. Lekarze-rezydenci czy inżynierowie coś o tym wiedzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czeski; a kto awansował elektryka na Prezydenta?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie już kraść nie może , albo handlować lewym paliwem lub oszukiwać na vat . To już mu się nie podoba tutaj .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
heheh jak pracujesz tak masz nierobie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego jak wysłałeś ledwie kilkadziesiąt CV to nie dziw się, że nie znalazłeś pracy. W Polsce jest duuużo pracy tylko trzeba wykazać się intelektem. Nie masz 10 lat żeby ci ktoś podał do rączki. Skoro tu nie znalazłeś pracy odpowiedniej dla siebie to tym bardziej za granicą nie znajdziesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się, że warunki w tym kraju są kiepskie i jak ma się możliwość, to warto wyemigrować. Jednak to, że ktoś jest młody, zarabia 2000 zł i nie jest w stanie znaleźć nic lepszego, to oznaka, że ten ktoś po prostu w młodości balował, zamiast uczyć się do porządnego zawodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przestań skamleć nierobie Mój młodszy brat skończył w zeszłym roku robotykę.Pracy szukał przez tydzień. Dziś na rękę ma coś około 7 tysięcy złotych. Za normalny etat. Ale jak zamiast się uczyć i rozwijać chlałeś piwsko na ławce to masz to, na co sobie zapracowałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mój brat skończył mechanikę i po tygodniu zarabia 9 tyś... Bajki też umiem pisać. Z własnego doświadczenia wiem jak to jest po robotyce itp. Ale co ja będę tłumaczył polecam zacząć pisać może tak zarobisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to kokosów nazbijał bo zarabia tyle co pracownik magazynu na zachodzie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny,który ma dwie lewe ręce,któremu rodzice przez kilkanaście pierwszych lat jego życia śpiewali jaki to jest zdolny i wyjątkowy,a teraz płacze bo jakoś jego hrabiowskiej mości nikt za tą wyjątkowość płacić nie chce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba było się uczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty jaki masz skończony poziom edukacji? Bo masz trzy opcje w Polsce po studiach 1.Masz wysoko postawiona rodzinę i "zatrudniają" Cie. 2.Robisz przez 20 lat za najniższą żeby mieć wymagane doświadczenie i liczyć że Cie ktoś łaskawie przyjemnie. 3.Wyjechać z kraju jak najdalej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętaj nauka to nie tylko studia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co? W naszych czasach bez tego papierka nic nie można
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Boop, zależy jaka branża, ale niekiedy zamiast papierka, że ukończyło się studia ważniejsze są papierki o kursach jakie się ukończyło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No kuwa jak się myśli ,że kolejny milion ludzi po socjologii dostanie gdzieś pracę to szkoda gadać .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. A papierek jest tylko papierkiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobra decyzja w tym kraju można się tylko garbu dorobić i chorób zawodowych , praca w Polsce wykańcza ludzi i przez to przedwcześnie młodzi ludzie umierają pracując jak niewolnicy :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja zostaje i będe nadal próbował. Płacz i lament nic nie dają, a tylko demoralizują i zniechęcają do dalszego działania. Czeski waflu, wyjeżdżaj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kogo to obchodzi nieudaczniku? Jedź, krzyż na drogę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielu obchodzi mając podobną sytuację lub gorszą lewaku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak jest pipka to bedzie Arabiał 1,5tyś. Praca jest w polsce. Trzeba tylko przestać wybrzydzac.. ja zarabiam 3,5tyś. Na zycie wystarczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyjeżdżają nieudacznicy życiowi, którym brak kreatywności. Skończyłem studia,wpadłem na pomysł,ztrudniam ponad 30 osób. Najmniej zarabia 4000 netto na reke pracownik niekwalifikowany. W zeszłym roku miałem 21mln zł obrou .towar wysyłam na cały świat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
super, a ja mam ponad 5000 zł we Francji socjalu i nic nie musze robić cwaniaku, komu chcesz imponować nieudaczniku życiowy, skoro płacisz mniej niż socjal na zachodzie...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lekarz czy inżynier to też nieudacznik? Bo tacy też wyjeżdżają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jestem kotem co ma 24 lata i siedzę sobie na wiosce zamiast wydawać swoje MILJJJJONY!!!...ha ha....burki przydomowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo. I o to chodzi. Najlepszego panie kolego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce to tylko de**l pracuje..otworzyć lepiej jakiś sklep z bronią, się opłaca, albo na polityka iść, a wszystkich pracodawców, co za mało płacą wystrzelać, jak to zrobili na zachodzie w latach 1965-75, bo inaczej zawsze będzie bieda i płacz w tym smutnym jak PiSda kraju...Amen
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na chooj komentujesz wez sie wysil i komentuj w swoim nowym kraju. A nie czekaj przeciez jestes intelektualne dno eiec jezyka francuskiegi to ty nie znasz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba tylko jak ciągnie Murzynom, to się nazywa "francuski".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wrocilem z UK po trzech latach do Polski. Prace znalazlem w 3 dni. Pracuja w branzy TSL , zarabiam 3600 netto. Za granica wcale nie jest tak kolorowo i latwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak jesteś ułomny, to wiadomo, że za granicą sobie nie poradzisz..Pierwsza lekcja to rejestracja dla bezrobotnych, druga podjąć prace na niby u jakiegoś polaka za wysoką stawke, trzecia rada, po upływie danego czasu zostajesz zwolniony i rada ostatnia, ciągniesz socjal i dorabiasz na czarno, wyjdzie ci prawie 3,5 tys funtów..Da się zarobić, ale trzeba główkować de**lu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mniej niż 1000 euro, rzeczywiście bogactwo w porównaniu z zachodem xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chcesz iść do roboty - najniższa krajowa. Chcesz założyć własną firmę - podatki, administracja, papierologia, ograniczenie wolności gospodarczej i macierewicz. Dołóżmy do tego komunistów przy władzy i wszędzie lepiej niż tutaj...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najniższa krajowa ? chyba żartujesz - firmy mają problem ze nzalezieniem pracwoników nawet od 2,5 tys na rękę w góre - jedyny warunekt to ot że trzeba coś umieć - a wiekszośc ma niestety 2 lewe ręce i nic nie potrafi - i to jest ich dramat - nie da sie zarobić nic nie robiąc tylko sie obijaajc i udajac ze sie pracuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację tak jest w jednej ofercie na 10 :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam pi****le nie wyjeżdżam,na zachodzie mają c@ujową kiełbasę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wyciągałem ręki pa kasę rodziców, bo jej nie mieli. Skończyłem studia i nie siedziałem na du**e i nie płakałem że nie ma pracy, albo jest za najniższą krajową. Nie wyjechałem z Polski i znalazłem pracę może nie za super kasę, ale coraz bardziej oddalam się od średniej krajowej (we właściwym kierunku). Nie jestem wyjątkiem. Moja żona zarabia podobnie, większość moich znajomych także, a nawet lepiej. Po prostu, zamiast siedzieć i płakać jak to jest źle, wystarczy ruszyć d**ę i coś zrobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi sie wydaje, ze to wszystko zalezy od szczescia. W Polsce probowalem miedzy 18 a 22 rokiem zycia; zarabialem nawet niezle bo ok. 2000 zl. Biorac pod uwage, ze mieszkalem z rodzicami to narzekac nie moglem. Niestety bylem mlody, glupi i zachcialo mi sie wyjazdow. Najpierw jebalem na smiesznych magazynach w Holandii za 1500euro i te zycie na firmowych mieszkaniach. Szczescie usmiechnelo sie do mnie w Anglii. Dostalem prace w ogromnej fabryce czesci samochodowych, po 2 latach zajmuje tam jedno z wyzszych stanowisk pracy na hali produkcyjnej, wyslali mnie spowrotem do collegu o kierunku inzynier
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety tak jest :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za stek bzdur... Ja zaczynałem od zamiatania ulic, przez wykładanie towaru w markecie, aż po dobre stanowisko w dużej firmie. Przestań, ziomuś, pitolić i skomleć jak zbity pies. Dla chcącego nic trudnego. Uciekaj sobie, nieudaczniku jeden.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swietna miales historie w CV - sprzatacz i wykladacz towaru w markecie. Takich biora od razu na wysokie stanowiska do wielkich korporacji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane