myślę, że do takich słów i pism większość naczelników urzędów skarbowych już przywykła. dopóki jeden z drugim nie dostaną porządnego wpi..lu, tylko się śmieją z takich pisemek.
Trochę stara wstawka, i w dodatku już była.
Gość miał zajęty rachunek bankowy, był to zapewne zwykły rachunek rozliczeniowy, na którym zgodnie z prawem wolne od zajęcia są OBROTY wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, około 12 tys. zł. Czyli wpływa sobie co miesiąc np. 800 zł to po 15 miesiącach, przekroczeniu 12 tys. zł obrotów, kasa trafi do komornika.
Jeśliby posiadał konto oszczędnościowe to mógłby na nim mięć 12000 zł i komornik by ich nie zajął.
Tak było jeszcze w sierpniu 2016 r. Teraz jest inaczej.
Szczegóły doczytajcie w Internecie.
W obecnej chwili kwota wolna od zajęcia wpływająca na rachunek bankowy, na którym jest zajęcie wierzytelności, wynosi 1500 zł miesięcznie. Niestety dług jest, i komornik może go egzekwować, nawet jeżeli powstał w wyniku nieszczęśliwych zbiegów okoliczności. gościu może pójść do Sądu i skarżyć Skarb Państwa na kwoty powstałego zadłużenia. Inna sprawa czy Sądy (nawet w Hadze) przychylą się do jego argumentów.
"Gościu" już od 16 lat chodzi po sądach, wszystko wygrał, ale nic nie dostanie, bo prędzej o. Rydzyk dostanie kolejne 20 baniek, niż pan Marek K. (autor pisma)odszkodowanie. Jego bezpodstawne aresztowanie i wyssane z palca zarzuty, doprowadziły do likwidacji firmy i ogromnych długów.
myślę, że do takich słów i pism większość naczelników urzędów skarbowych już przywykła. dopóki jeden z drugim nie dostaną porządnego wpi..lu, tylko się śmieją z takich pisemek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę stara wstawka, i w dodatku już była. Gość miał zajęty rachunek bankowy, był to zapewne zwykły rachunek rozliczeniowy, na którym zgodnie z prawem wolne od zajęcia są OBROTY wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, około 12 tys. zł. Czyli wpływa sobie co miesiąc np. 800 zł to po 15 miesiącach, przekroczeniu 12 tys. zł obrotów, kasa trafi do komornika. Jeśliby posiadał konto oszczędnościowe to mógłby na nim mięć 12000 zł i komornik by ich nie zajął. Tak było jeszcze w sierpniu 2016 r. Teraz jest inaczej. Szczegóły doczytajcie w Internecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten facet startował z Nowoczesnej a teraz nagle poglądy mu się zmieniły?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ważne jaka partia matole, to jest polskie skurwienie urzędnicze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwroty grzecznościowe zachowane - Wy, Waszych. Stara szkoła pisania listów z szacunkiem do odbiorcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam zawsze mówie...pokorne ciele dwie matki ssie. pewnie kiedyś cwaniaczył więc tera ma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak było. Na początku lat 90-tych miał salon seata. A kto mógł mieć takie coś wtedy. Zwykły Kowalski?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W obecnej chwili kwota wolna od zajęcia wpływająca na rachunek bankowy, na którym jest zajęcie wierzytelności, wynosi 1500 zł miesięcznie. Niestety dług jest, i komornik może go egzekwować, nawet jeżeli powstał w wyniku nieszczęśliwych zbiegów okoliczności. gościu może pójść do Sądu i skarżyć Skarb Państwa na kwoty powstałego zadłużenia. Inna sprawa czy Sądy (nawet w Hadze) przychylą się do jego argumentów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Gościu" już od 16 lat chodzi po sądach, wszystko wygrał, ale nic nie dostanie, bo prędzej o. Rydzyk dostanie kolejne 20 baniek, niż pan Marek K. (autor pisma)odszkodowanie. Jego bezpodstawne aresztowanie i wyssane z palca zarzuty, doprowadziły do likwidacji firmy i ogromnych długów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane